Tegoroczna edycja Farnborough International Airshow przyniosła producentom lotniczym oraz dostawcom wyposażenia kontrakty o łącznej wartości 84,7 mld dolarów (62,9 mld funtów). W ciągu czterech dni targów Airbus, Boeing i Embraer pozyskały zamówienia na 353 samoloty, a producenci silników podpisali umowy obejmujące aż 904 jednostki napędowe. W rywalizacji dwóch największych producentów samolotów pasażerskich lepszym wynikiem mógł pochwalić się Boeing, który zdobył więcej zamówień niż Airbus.
Obaj producenci przystępowali jednak do targów z rekordowymi portfelami zamówień, które w wielu programach produkcyjnych sięgają już kolejnej dekady. Oznacza to, że obecnie większym wyzwaniem pozostaje zwiększenie tempa produkcji i rozwiązanie problemów w łańcuchach dostaw niż samo pozyskiwanie nowych klientów.
Największym pojedynczym kontraktem targów było zamówienie leasingodawcy SMBC Aviation Capital, który zdecydował się równomiernie podzielić flotę pomiędzy obu producentów. Firma zamówiła
100 boeingów 737 MAX oraz
100 samolotów z rodziny airbusa A320neo.
Wśród najważniejszych kontraktów Boeinga znalazły się również:
Łącznie Boeing sprzedał podczas targów 134 samoloty wąskokadłubowe oraz 52 szerokokadłubowe.
Dodatkowo
Philippine Airlines podpisały memorandum dotyczące zakupu dziewięciu airbusów A350-1000, jednak nie jest ono zaliczane do wiążących zamówień.
Łącznie europejski producent zdobył kontrakty na 127 samolotów wąskokadłubowych oraz 30 szerokokadłubowych.
Najbardziej wyrównana rywalizacja miała miejsce w segmencie samolotów wąskokadłubowych, gdzie Boeing uzyskał przewagę zaledwie siedmiu maszyn. Znacznie większą różnicę przyniósł segment szerokokadłubowy, Boeing sprzedał 52 takie samoloty wobec 30 Airbusa.
Embraer pozyskał zamówienia na 30 samolotów
Brazylijski Embraer zakończył tegoroczne targi Farnborough International Airshow z zamówieniami na 30 samolotów regionalnych, umacniając swoją pozycję w segmencie maszyn mieszczących od 70 do 146 pasażerów. Największym sukcesem producenta było pozyskanie nowego klienta,
grupy lotniczej Abra, która po raz pierwszy zdecydowała się na zakup samolotów Embraera.
Łącznie Embraer zdobył zamówienia na 30 samolotów: 20 E195-E2,
pięć E195-E2 dla Binter,
trzy E190-E2 dla Luxaira oraz dwa
E175 dla Fuji Dream Airlines. Uwzględniając opcje i prawa zakupu, potencjalna liczba maszyn objętych podpisanymi porozumieniami może wzrosnąć do 55 egzemplarzy. Dodatkowo Azorra podpisała umowę obejmującą przebudowę
20 samolotów E190F do wersji cargo (P2F) oraz prawa zakupu kolejnych dziesięciu maszyn. To jedno z największych dotychczasowych zamówień na nowy program frachtowych E-Jetów i jednocześnie wejście leasingodawcy na rynek leasingu samolotów cargo. Nowe kontrakty wpisują się w rekordowy
portfel zamówień brazylijskiego producenta, którego wartość przekroczyła 34 mld dolarów.
Kontrakty o wartości 84,7 mld dolarów
Łączna wartość kontraktów ogłoszonych podczas czterech dni targów osiągnęła 84,7 mld dolarów (62,9 mld funtów). Według organizacji ADS zamówienia przełożą się na około 14,6 mld dolarów (10,8 mld funtów) wartości dla brytyjskiego przemysłu lotniczego dzięki udziałowi tamtejszych przedsiębiorstw w globalnych programach produkcyjnych.
Podczas
Farnborough Airshow podpisano:
Szczególnie wyróżnia się liczba kontraktów dotyczących napędów lotniczych. Producenci silników, CFM International, Pratt & Whitney oraz GE Aerospace, podpisali umowy obejmujące
ponad 900 jednostek napędowych, co znacznie przewyższa liczbę zamówionych samolotów. Wynika to zarówno z kontraktów na napęd nowych maszyn, jak i z zamówień dotyczących przyszłej rozbudowy flot oraz silników zapasowych.
Znaczna część wartości kontraktów trafi również do brytyjskiego przemysłu, który odgrywa istotną rolę w światowych programach lotniczych. Zakłady w Wielkiej Brytanii produkują m.in. skrzydła, silniki, podwozia, awionikę oraz zaawansowane materiały kompozytowe wykorzystywane w samolotach Airbusa, Boeinga i Embraera.
Tegoroczne Farnborough International Airshow potwierdziło utrzymujący się wysoki popyt na nowoczesne samoloty pasażerskie, zwłaszcza modele wąskokadłubowe nowej generacji. Choć Boeing zakończył targi z większą liczbą zamówień niż Airbus, obaj producenci dysponują rekordowymi portfelami zamówień, a najważniejszym wyzwaniem dla całej branży pozostaje dziś zwiększenie zdolności produkcyjnych i odbudowa stabilnych łańcuchów dostaw.