Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

Wartość A380 spadła o ponad połowę. Najmniej stracił A220


Wstecz Dalej

Autor:

Rafał Dybiński

Data publikacji:
2021-02-27 09:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Wartość A380 spadła o ponad połowę. Najmniej stracił A220
fot. Emirates
Wartość rynkowa airbusa A380 spadła o ponad połowę. Tak dowodzi IBA, firma zajmująca się wyceną samolotów. Nawet najbardziej pożądane aktualnie airbusy A220 straciły od trzech do ośmiu proc. swojej ceny.
– Kryzys wywołany wirusem COVID-19 wpłynął na wartości wszystkich wersji samolotów. Najbardziej ucierpiały jednak szerokokadłubowce. To efekt wpływu pandemii na podróże długodystansowe i biznesowe – podkreślił Phil Seymour, prezes IBA.

Na tak drastyczny spadek wartości Super Jumbo złożyły się uziemienia na dużą skalę w minionym roku i zbliżające się zakończenie produkcji największych samolotów pasażerskich świata. Poza tym pękatych gigantów nie da się obecnie wykorzystać w żaden opłacalny sposób.

Wypełnienie A380 utrudniają nieustannie zmieniające się ograniczenia w podróżowaniu na całym świecie i bardzo niski popyt. Rozmiar maszyny sprawia, że nie wszystkie lotniska mogą je obsłużyć. Dodatkowo Super Jumbo nie można na stałe skonfigurować na frachtowiec. Do obsługi większych ładunków nie można usunąć wszystkich foteli. Wreszcie koszty operacyjne, w tym konserwacja, są bardzo wysokie, nawet jeśli są tylko zaparkowane. Dlatego większość linii lotniczych raczej straciła nadzieję i pozbywa się A380 niż decyduje się na ich zatrzymanie i przeczekanie, wierząc w szybkie odbicie po kryzysie.

Podstawowa wiedza o ekonomii wyjaśnia, dlaczego tak mocno spada wartość pękatych gigantów. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: Ci, którzy go mają, nie chcą ich dłużej, a ci, którzy go nie mają, też ich nie chcą. Air France wycofało całą flotę A380 w maju ubiegłego roku. Qatar Airways obwieściły niedawno, że najwyżej połowa posiadanych Super Jumbo znów kiedyś poleci i to pod pewnymi warunkami, a ich powrót jako wątpliwy dyplomatycznie określiły Etihad Airways. Wcześniej HiFly zrezygnowały z jedynego dzierżawionego olbrzyma, a Thai Airways wszystkie A380 oraz B747 zastąpią nowszymi, ale mniejszymi samolotami.

Nie ma jasnych deklaracji także ze strony China Southern Airlines. Tylko Emirates, które niebawem będą mieć aż 122 pękatych gigantów oraz w mniejszym stopniu australijskie Qantas, a także Singapore Airlines nie skreślają ich możliwości.

Serwis internetowy MyAirTrade oferuje aktualnie zakup już czterech A380, ale chętnych brak od grudnia ubiegłego roku. Na pewno wyznaczona data końca ich produkcji nie ułatwi decyzji potencjalnemu nabywcy, ze względu choćby na wygasające stopniowo również wsparcie dla całego projektu. Być może jednak niektóre z tych niechcianych A380 uda się jeszcze uchronić przed zezłomowaniem i wykorzystać jako kolejną atrakcję naziemną.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Fuzja z Asiana Airlines zapewni Korean Air drugą flotę A380 świata

Biznes i przemysł

Fuzja z Asiana Airlines zapewni Korean Air drugą flotę A380 świata

Rafał Dybiński 23 lutego 2021

Singapore Airlines modernizują dalej flotę A380. „Zachowujemy czujność"

Biznes i przemysł

Singapore Airlines modernizują dalej flotę A380. „Zachowujemy czujność"

Rafał Dybiński 22 lutego 2021

Etihad Airways stawiają na Dreamlinery. Wątpliwy powrót A380

Biznes i przemysł

Etihad Airways stawiają na Dreamlinery. Wątpliwy powrót A380

Rafał Dybiński 15 lutego 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5