Lufthansa Cargo tymczasowo uziemiła całą flotę czterech airbusów A321F. Decyzja jest konsekwencją przyspieszonego wygaszania działalności Lufthansa CityLine, która odpowiadała za wykonywanie lotów tymi samolotami. Oznacza to zawieszenie europejskiej siatki połączeń cargo realizowanej przez wąskokadłubowe frachtowce niemieckiego przewoźnika, w tym uruchomionych rok temu rejsów na lotnisko Katowice Airport.
W połowie kwietnia grupa Lufthansa ogłosiła pakiet działań oszczędnościowych mających ograniczyć skutki gwałtownego wzrostu kosztów paliwa lotniczego oraz napięć związanych ze sporami pracowniczymi. Jednym z elementów programu była natychmiastowe wycofanie z eksploatacji 27 samolotów należących do Lufthansa CityLine. Niestety ta decyzja bezpośrednio dotknęła również Lufthansa Cargo.
Cztery airbusy A321F, które były eksploatowane przez CityLine w formule wet lease, zostały uziemione do czasu wypracowania nowego modelu operacyjnego.
– Nasza strategiczna europejska siatka połączeń jest kluczowym elementem utrzymania globalnych łańcuchów dostaw. Lufthansa Cargo i Lufthansa Group są świadome tej odpowiedzialności. Wspólnie z grupą Lufthansa będziemy pracować nad jak najszybszym przywróceniem tej zdolności przewozowej dla naszych klientów – poinformował przewoźnik cargo w oświadczeniu.
Kryzys przyspieszył decyzjęJak podkreślił dyrektor finansowy Lufthansa Group, Till Streichert, obecna sytuacja geopolityczna oraz wzrost cen paliwa lotniczego wymusiły szybszą realizację planów restrukturyzacyjnych. Według przewoźnika ceny kerozyny wzrosły ponad dwukrotnie w porównaniu z okresem sprzed konfliktu z Iranem. W odpowiedzi Lufthansa zdecydowała się również na wycofanie z
floty szerokokadłubowej czterech airbusów A340-600 oraz dwóch boeingów 747-400, a także dalszą konsolidację ruchu krótko- i średniodystansowego w swoich europejskich hubach.
– Pakiet przyspieszonych działań dotyczących floty i oferowania jest nieunikniony w obliczu gwałtownego wzrostu kosztów paliwa i niestabilności geopolitycznej. Już wcześniej zakładaliśmy wycofanie CityLine w ramach strategii rozwoju grupy, niezależnie od obecnego kryzysu. Obecna sytuacja zmusza nas jednak do wcześniejszego wdrożenia tych działań – powiedział Streichert.
Ważny element europejskiej sieci cargoLufthansa Cargo uruchomiła operacje z wykorzystaniem A321F w 2022 r., odpowiadając na rosnący popyt na przewozy wewnątrzeuropejskie oraz między Europą a Afryką Północną. Przebudowane samoloty mogą zabrać na pokład do 28 ton ładunku i zostały ulokowane we Frankfurcie.
Maszyny szybko stały się ważnym elementem europejskiej siatki przewoźnika, obsługując połączenia do licznych portów regionalnych, dla których szerokokadłubowe frachtowce były zbyt dużym rozwiązaniem. Według danych Flightradar24 żaden z czterech A321F Lufthansa Cargo nie wykonał lotu od 15 kwietnia.
Katowice odczuły skutki decyzjiUziemienie floty CityLine ma wpływ nie tylko
na operacje pasażerskie w Polsce, ale także na loty cargo.
W kwietniu 2025 r. Lufthansa Cargo uruchomiła regularne połączenia cargo na trasie
Frankfurt – Katowice – Frankfurt, obsługiwane właśnie airbusami A321F. Rejsy realizowano dwa razy w tygodniu, a Katowice Airport stało się pierwszym lotniskiem w Polsce obsługiwanym przez własne frachtowce LH Cargo. Połączenie miało wzmocnić rolę Pyrzowic jako jednego z najważniejszych centrów logistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej oraz zapewnić bezpośredni dostęp do globalnej siatki przewoźnika przez hub we Frankfurcie.
Na razie nie wiadomo, kiedy A321F powrócą do służby i w jakiej formule operacyjnej Lufthansa Cargo będzie kontynuować europejskie przewozy realizowane dotychczas przez Lufthansa CityLine. Choć wszystko wskazuje, że Lufthansa może wybrać na operatora linie City Airlines, które posiadają w swej flocie airbusy z rodziny A320.