Polskie Linie Lotnicze LOT przewiozły w kwietniu niemal 998 tys. pasażerów i pomimo trudnej sytuacji utrzymało wzrosty. W tym samym czasie spadła jednak liczba wykonywanych operacji lotniczych.
W kwietniu tego roku PLL LOT przewiózł niemal 998 tys. pasażerów i był to wynik lepszy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego o 9 proc. To wyniki całkiem bliski tempu wzrostu jakie zakładano w strategii, co biorąc pod uwagę trudną sytuację geopolityczną powinno cieszyć.
W tym samym okresie liczba operacji lotniczych zmalała względem roku poprzedniego o 2 proc. do poziomu 9 518 operacji. Takiej sytuacji, w której przy spadku liczby operacji rośnie liczba pasażerów przewoźnik nie notował od lat – to oczywiście efekt sytuacji na Bliskim Wschodzie. Po amerykańskim ataku na Iran wielu przewoźników, w tym
LOT, odwołało połączenia do tego regionu. Narodowy przewoźnik zawiesił m.in. rejsy do Rijadu, Tel-Awiwu, czy Dubaju (połączenie sezonowe). Przewoźnik zdecydował się także na
ograniczenie siatki na Bałkanach na mniej popularnych trasach.
Ogółem w pierwszym kwartale 2026 r. PLL LOT przewiózł 2,54 mln pasażerów, czyli o 7,1 proc. więcej niż przed rokiem. W tym samym czasie liczba wykonanych operacji lotniczych wzrosła z 25,3 tys. do ponad 26,3 tys. czyli, o 4,1 proc.
W ciągu pierwszych czterech miesiącach narodowy przewoźnik przewiózł ponad 2,5 mln pasażerów, a więc o 7,1 proc. więcej niż przed rokiem. W tym czasie liczba wykonywanych operacji lotniczych wzrosła o 4,1 proc. do ponad 26,3 tys.
Maj powinien przynieść wzrosty wynikające nie tylko z nabierającego tempa sezonu letniego, ale również wynikające z uruchomienia nowych połączeń.
6 maja PLL LOT po raz pierwszy poleciał do San Francisco, a
25 maja zainaugurował rejsy do Porto. W najbliższych dniach ruszą także połączenia z Warszawy do Heraklionu i na Majorkę.
Od końca marca przewoźnik lata z Krakowa do Madrytu, Barcelony i Rzymu. Uruchomił także połączenia z Gdańska do
Bergen, Oslo i Brukseli.
W całym 2025 r. LOT przewiózł 11,7 mln pasażerów, a prognozy na ten rok mówiły o 12,8 mln podróżnych. W tej chwili nie jest do końca jasne jak daleko idący wpływ na oferowanie LOT będzie miała sytuacja na Bliskim Wschodzie. Pomijając kwestie zawieszenie połączeń w regionie, zamknięcie Cieśniny Ormuz prowadzi do
wzrostu cen paliwa lotniczego i ograniczenia jego podaży. Polska znajduje się wprawdzie w dość korzystnej sytuacji, a o tym, że na razie nie ma zagrożenia brakiem paliwa lotniczego mówią zarówno
Polskie Porty Lotnicze jak i
ORLEN, ale przedłużający się konflikt nad Zatoką Perską (Arabską) może przynieść bardziej dramatyczne skutki.