Na Lotnisku Chopina wylądował wczoraj (23 maja) kolejny nowy boeing B737-8 MAX (SP-LYJ), którego odbiorcą są Polskie Linie Lotnicze LOT. Jest to 27. B737 MAX we flocie LOT-u i dziewiąty z 13 kolejnych zamówionych samolotów tego typu, który posiada nowe wnętrze i konfigurację pokładu z fotelami od firmy RECARO. To także pierwszy samolot we flocie LOT, który posiada w rejestracji literę J, która do lipca 2024 r. nie mogła być używana w oznakowaniu statków powietrznych.
Samolot przyleciał do Warszawy o godzinie 14.27 z jednym międzylądowaniem prosto z fabryki Boeinga w USA. Trasa przebazowania (22-23 maja) lotu LO9003/9004 to: Seattle Boeing Field (BFI) - Rejkiawik (KEF) – Warszawa (WAW).
B737-8 MAX, który dziś wylądował w Warszawie, to maszyna o numerach seryjnych MSN 65536 / LN 9655 i rejestracji SP-LYJ. Na pokład w nowej kabinie i przeprojektowanej konfiguracji samolot zabierze 189 pasażerów. Maszyna jest leasingowana od firma Aviation Capital Group. Kolejne B737 MAX dla LOT-u powinny pojawiać się w kolejnych tygodniach, według zapowiedzi LOT-u, maszyny będą w komplecie do końca czerwca br.
W lutym br. LOT zaprezentował prasie wnętrza nowych B737 MAX. To, co możemy teraz oglądać w MAX-ach, to także zapowiedź tego jak będą wyglądały wnętrza nowych A220 oraz odświeżonych Dreamlinerów.
Nowo odbierane MAX-y posiadają również nowe rejestracje. Zamiast dotychczasowych znaków SP-LV, przypisanych dla floty B737 MAX, samoloty mają znaki SP-LY (SP-LYA, SP-LYB, SP-LYC itd.).
Pierwszy z literą J w rejestracji
Wyłączenie litery „J” ze znaków rejestracyjnych polskich statków powietrznych przez dekady miało przede wszystkim podłoże historyczne, a nie operacyjne. Choć zgodnie z przepisami lotniczymi ograniczenia dotyczące niektórych liter mają zapobiegać pomyłkom w łączności radiowej oraz kolizjom z międzynarodowymi sygnałami alarmowymi, sama litera „J” była w Polsce stosowana jeszcze po II wojnie światowej. Pierwszym powojennym statkiem powietrznym z takim oznaczeniem był zarejestrowany 1 marca 1946 r. Li-2 o znakach SP-LAJ, natomiast ostatnim – samolot PO-2 SP-ANJ wpisany do rejestru 7 czerwca 1950 r. Jak wskazują historyczne księgi rejestrowe, litera „J” była często mylona w dokumentacji z literą „I”, co prowadziło do licznych błędów urzędniczych i korekt, a w konsekwencji do rezygnacji z jej używania. Formalne wyłączenie litery „J” pojawiło się następnie w rozporządzeniach z 1963 i 2003 r.
Zmiana nastąpiła dopiero wraz z wejściem w życie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2 lipca 2024 r. (poz. 997), zmieniającego przepisy dotyczące rejestru cywilnych statków powietrznych, znaków i napisów umieszczanych na statkach powietrznych oraz wykazu znaków rozpoznawczych wykorzystywanych do lotów przez maszyny niewpisane do rejestru. Oznacza to, że zasady nie zostały zmienione decyzją Urzędu Lotnictwa Cywilnego, lecz bezpośrednio na mocy nowego aktu prawnego. Dotychczas bez litery „J” oraz litery „Q” na pierwszej pozycji dostępnych było ok. 15,6 tys. kombinacji znaków rejestracyjnych, podczas gdy obecnie wykorzystywanych było jedynie ok. 1,5 tys. oznaczeń.
Flota LOT
Obecnie flota PLL LOT składa się z 91 samolotów: sześciu boeingów B737-800, 27 B737 MAX, ośmiu B787-8, siedmiu B787-9 Dreamliner oraz 43 embraerów E-Jet: czterech E170, 13 E175 (w tym dwa do dyspozycji rządu), ośmiu E190, 15 E195 oraz trzech E195-E2. Dla LOT-u lata także, na trasie do Nowego Jorku, wypożyczony (ACMI)
B777-200ER od linii Privilege Style.