Partnerzy serwisu:
INFRASTRUKTURA I LOTNISKA

Radom: Dzisiaj gruzowisko, za rok lotnisko


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-07-16 17:27
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ Rynek-Kolejowy.pl/ Rynekinfrastruktury.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Radom: Dzisiaj gruzowisko, za rok lotnisko
fot. Facebook
Jak zapewnia inwestor, pomimo utrudnień i konieczności wyboru nowego wykonawcy, dobiegają końca prace rozbiórkowe „starego” lotniska w Radomiu. Zostało ono oddane do użytku ledwie pięć lat temu, a stoi puste od blisko dwóch lat. Pasażerowie mają jednak ruszyć szerokim potokiem do postawionego od nowa portu już jesienią 2020 roku.
– Tu na razie jest ściernisko, ale niedługo będzie wielkie międzynarodowe lotnisko. Potencjalnie drugie największe lotnisko w Polsce – mówił na początku maja wicemarszałek senatu Adam Bielan, gdy wraz z premierem Morawieckim uroczyście inaugurowali przebudowę terminala.

Radom – inwestycja warta każdych pieniędzy

Zanim jednak powstanie „potencjalnie drugie największe lotnisko w Polsce” trzeba zniszczyć stare. To rozpoczęło działalność w 2014 roku. Dziewicze loty zostały odwołane i pierwsi pasażerowie odlecieli z Sadkowa w 2015 r. Przez dwanaście miesięcy radomskie lotnisko obsłużyło 670 osób. Jednak już w 2016 r. zanotowano wzrost liczby podróżnych aż o 1238,1 proc.!  Było ich 8 965. W 2017 roku coraz prężniej działający port – kolejny wzrost, tym razem obsłużono 9 903 osób – opuściła ostatnia linia lotnicza i od października tamtego roku, nie ma już lotów pasażerskich z Sadkowa.

Tej okazji inwestycyjnej nie przepuściło Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, które od początku widziało w lotnisku port zapasowy dla coraz bardziej obciążonego Okęcia. Najpierw mówiono o potrzebie wyłożenia 140 mln złotych, potem pojawiła się kwota 425 mln zł. Już dziś wiadomo, że będzie wyższa, bo sama rozbudowa drogi startowej pochłonie 146,7 mln zł wobec zakładanych pierwotnie 88 mln zł.

Niedługo rozpoczną się szumnie zapowiadane prace budowlane. Zdemontowano już różnego rodzaju instalacje, rozebrano ściany działowe. Obecnie zostało jeszcze usunięcie szkieletu budynku terminala. Zajmie się tym nowy wykonawca, ale za mniej więcej miesiąc będzie po wszystkich. Potem jednak już będziemy na ostatniej prostej do budowy potencjalnie „drugiego największego" lotniska w Polsce. Obecnie, przynajmniej do otwarcia obiektu w Radomiu, jest nim Kraków-Balice. Największy regionalny port lotniczy nad Wisłą obsłużył w zeszły roku 6 759 683 pasażerów. Radom-Sadków przez cały swój okres działalności miał ich 19 538, czyli 347 razy mniej.

PPL z programem „zero tolerancji”

– Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” nie zamierza tolerować niedotrzymywania przez kontrahentów terminów umownych – czytamy w oświadczeniu PPL-u. Dotychczasowy wykonawca rozbiórki znacząco przekroczył wstępnie założony termin zakończenia rozbiórki (do 30 maja), dlatego też PPL zdecydowało się rozwiązać umowę. Wybrano nowego kontrahenta. Jest nim firma Tom-Bud, która zobowiązała się do rozebrania terminalu w ciągu 4 tygodni. Aktualnie trwa inwentaryzacja placu prac rozbiórkowych, więc nowy wykonawca będzie mógł zająć plac już na początku przyszłego tygodnia. Zaniepokojonych uspokajamy – ponieważ rozbiórka terminalu nie znajduje się na tzw. ścieżce krytycznej projektu, opóźnienie nie wpłynie na termin oddania lotniska, który jest zaplanowany na koniec przyszłego roku – przekazuje PPL, więc nie musimy się więc obawiać o przyszłość inwestycji.

Radom – jak dojadę?

Jak wiadomo, Radom jest najlepszym wyborem jako lotnisko komplementarne dla Okęcia a w przyszłości Centralnego Portu Komunikacyjnego. Gros klientów Sadkowa będą to mieszkańcy Warszawy i jej aglomeracji. Potrzeba więc sprawnego dojazdu do portu Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. W końcu centrum stolicy i „podwarszawskie” lotnisko dzieli, licząc drogami, nieco ponad sto kilometrów.

Pomyślano i o tym. Jak doniósł w ostatnich dniach Rynek Kolejowy, prace nad modernizacją linii nr 8 trwają i jak zapewnia inwestor PKP Polskie Linie Kolejowe, wciąż jest prawdopodobne, że przy właściwym zaangażowaniu wykonawcy, będzie możliwe zakończenie prac i udostępnienie linii na odcinku Warka – Radom w połowie 2021 roku. To rok po otwarciu lotniska, ale i tak ten termin zakłada „zaangażowanie wykonawcy”. Jest nim Swietelsky Rail Polska, o którym samo PKP PLK mówi, że jego obecne zaangażowanie jest niezadowalające. To jest powodem opisywanym przez RK opóźnień. Warto nadmienić, że pierwotnie linia kolejowa nr 8 łącząca dworce Warszawa Zachodnia z Kraków Główny biegnąca przez Warkę, Radom, Skarżysko-Kamienną, Kielce, Sędziszów i Kozłów, miała zostać zmodernizowana w 2012 roku. Czyli jeszcze przed powstaniem rozmontowywanego właśnie lotniska. Opóźnienia więc, na zwanej przez złośliwych „ósmą plagą radomską” linii kolejowej, nie są niczym niezwykłym. Co zastanawiające, wszystkie te przeciągające się prace w ogóle nie zakładają bezpośredniego połączenia lotniska z linią kolejową. Podróżujący będą wysiadać na oddalonym o kilometr od portu przystanku kolejowym.

Dojazd do portu w Sadkowie, który ma być zdolny przy maksymalnej rozbudowanie do obsługiwania nawet 10 mln podróżnych rocznie, zapewnia również droga ekspresowa nr 7. I nad nią trwają prace. Jak podaje Rynek Infrastruktury, problem pojawił się z jednym fragmentem położonym najbliżej Warszawy. Odcinek węzeł Lotnisko – węzeł Lesznowola czeka na nowego wykonawcę. Procedura wyboru, według zapowiedzi GDDKiA, ma ruszyć jeszcze w lipcu. Wniosek o ZRID złożył jeszcze poprzedni wykonawca. Gdyby udało się więc szybko wybrać kontrahenta, termin oddania tego odcinka i całej S7 w 2021 roku, byłby do dotrzymania.

Szkopuł w tym, że jak podaje ten sam specjalistyczny portal branżowy zajmujący się inwestycjami drogowymi, tylko od początku stycznia 2019 roku do 16 lutego 2019 roku GDDKiA otworzyła łącznie oferty w dwunastu przetargach, które dotyczyły rozbudowy lub budowy znaczących odcinków dróg. Dane opublikowane przez zarządcę najważniejszych tras w Polsce są dosyć niepokojące. W tych 12 postępowaniach złożono 58 ofert, z których tylko 6 mieściło się w budżecie zamawiającego. Teraz sytuacja ma się podobnie. To oznacza, że istnieje małe prawdopodobieństwo, że oferty złożone w zapowiadanym na lipiec przetargu zmieszczą się w zakładanym przez inwestora budżecie. Wtedy pojawią się opóźnienia i to raczej wielomiesięczne. Mało prawdopodobne, by nowy wykonawca wszedł na budowę przed najbliższą zimą.  

Sny o potędze

Trzeba jednak pamiętać, że tak duże przedsięwzięcia, jak budowa bardzo dużego, jak na nasze warunki, portu lotniczego, to wielkie wyzwania. Nie jest sztuką się im poddać, a im podołać. PPL, który nie zalicza ostatnich inwestycji do udanych, podjął się realizacji planu, który ma uczynić z lotniska w Sadkowie jeden z najistotniejszych dla naszego rynku lotniczego portów. Olbrzymie wsparcie polityczne, jakie ma ta inwestycja z pewnością wszystko ułatwi. Jesienią 2020 roku będziemy mieli ukończone lotnisko. Rok później może nieco później albo bardzo nieco później ukończone zostaną S7 i linia kolejowa nr 8. Owszem, port nie będzie miał dworca, ale jak widać, nie jest on potrzebny. Linie, które dziś niechętnie patrzą na Sadków, rozpoczną operowanie z tego lotniska i dzięki setkom tysięcy, a następnie milionom chętnych do latania z Radomia, przekonają się do tego miejsca. To wszystko już niebawem. Tak przynajmniej twierdzi PPL i nasze władze państwowe.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Lotnisko w Radomiu: Podpisano umowę na wydłużenie drogi startowej

Infrastruktura i lotniska

Lotnisko w Radomiu: Podpisano umowę na wydłużenie drogi startowej

Emilia Derewienko 08 lipca 2019

Bielan: Lotnisko w Radomiu jest skazane na sukces

Prawo i polityka

Bielan: Lotnisko w Radomiu jest skazane na sukces

Emilia Derewienko/ Aleksander Domański 03 czerwca 2019

Raport WFS: Warszawiacy nie chcą latać z Radomia

Pasażer i linie lotnicze

Raport WFS: Warszawiacy nie chcą latać z Radomia

Aleksander Domański 28 maja 2019

 

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

Pasażer i linie lotnicze

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

10 września 2019

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

Pasażer i linie lotnicze

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

10 września 2019

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

Infrastruktura i lotniska

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

09 września 2019

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

Infrastruktura i lotniska

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

09 września 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5