Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

OneWeb nie upadnie. Airbus liczy na nowe źródło dochodów


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2020-08-19 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/spacenews.com/urania.edu.pl/tech.wp.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

OneWeb nie upadnie. Airbus liczy na nowe źródło dochodów
fot. NASA commons.wikimedia.org
OneWeb Satellites, wspólne przedsięwzięcie Airbusa i OneWeb, otworzyło swoją fabrykę na Florydzie zbudowaną za 85 milionów dolarów w lipcu zeszłego roku. Celem było wyprodukowanie setek lub nawet tysięcy satelitów na potrzeby stworzenia roju obiektów, które z niskiej orbity okołoziemskiej „siałyby” szerokopasmowy Internet. Potem jednak przyszła pandemia.
W marcu 2019 roku Airbus i OneWeb wystrzeliły na orbitę sześć pierwszych satelitów. Wyprodukowano je w Tuluzie, a wysłano w przestrzeń z kosmodromu znajdującego się w Gujanie Francuskiej. Jednak docelowo większość obiektów tworzących konstelację obsługującą OneWeb Satellites miało powstać w Stanach tuż za bramami Kennedy Space Center. Fabrykę otwarto w lipcu zeszłego roku. Wszystko niestety stanęło w martwych punkcie, gdy w marcu tego roku OnweWeb złożył wniosek o upadłość z tytułu Rozdziału 11 Kodeksu Upadłościowego w USA. Umożliwia on ochronę spółki przed wierzycielami i daje jej szansę na zmianę struktury własnościowej i powrót do działania. Upadłość była głównie spowodowana problemami finansowymi największego inwestora, japońskiego banku SoftBank. Ten musiał się mierzyć ze skutkami pandemii spowodowanego przez wirusa z Wuhan i nie mógł dalej finansować kosmicznego przedsięwzięcia. Airbus musiał zaś zmierzyć się z potencjalnym upadkiem biznesu, który miał przynieść firmie duże korzyści.

Ostatnie tygodnie przyniosły jednak nową nadzieję i szansę dla Airbus US Space Systems na odniesienie sukcesu. Sąd federalny w Nowym Jorku zgodził się 10 lipca na sprzedaż spółki do konsorcjum BidCo 100 składającego się z brytyjskiego rządu i funduszu Bharti Global. Sąd wyraził jednocześnie zgodę na wznowienie płatności dla OneWeb Satellites.

Teraz budowa satelitów będzie mogła być wznowiona. W początkowej fazie OneWeb planuje zbudować sieć 648 satelitów, które będą świadczyć globalną usługę dostępu do Sieci. Do tej pory wokół Ziemi krąży 74 satelitów systemu. Jest możliwe, że architektura konstelacji zmieni się na skutek zmiany właściciela. Plotki o ewentualnym przeniesieniu produkcji do Wielkiej Brytanii nie znajdują żadnego potwierdzenia. 

Szefowa Airbus US Space Systems Debra Facktor, a jednocześnie członek zarządu OneWeb Satellites, zapowiada nie tylko tworzenie mikrosatelitów na potrzeby dostarczania Internetu we wszystkich zakątkach globu. Facktor dostrzega rosnące zapotrzebowanie na małe, masowo produkowane „sztuczne księżyce” zwłaszcza ze strony agencji rządowych Stanów Zjednoczonych. O coraz większej potrzebie na satelity dostarczające przeróżnych danych pisaliśmy przy okazji opisywania dyskusji w Niemczech nad budową swojego własnego kosmodromu. Jest to trend ogólnoświatowy i niedługo każda nowoczesna gospodarka nie będzie się mogła obyć bez rojów satelitów krążących nad naszymi głowami. Współczesne armie już potrzebują danych satelitarnych, by sprostać wyzwaniom, jakie stawia współczesne pole walki.

Debra Facktor to nowa osoba w Airbusie, ale nie na rynku kosmicznym, na którym jest obecna od trzydziestu lat. Była dyrektor wykonawczy Ball Aerospace dołączył do europejskiego producenta w marcu tego roku, gdy biznes kosmiczny Airbusa został przetrącony przez upadłość OnweWeb i szersze skutki ekonomiczne pandemii. Specjalistka wzięła się za wprowadzanie zmian i w lipcu Airbus zreorganizował swoje operacje za oceanem, tworząc Airbus US Space & Defense, nową jednostkę biznesową z siedzibą w Arlington w Wirginii, niedaleko Pentagonu.

Słowa szefowej europejskiego giganta o innych klientach niż tylko OneWeb Satellites należy brać na poważnie. Airbus ma poważny atut w ręku – wydajność swoich satelitów. Początkowo szacowano, że sianie Internetu będzie wymagać od firmy stworzenia dziewięciuset studwudziestopięciokilogramowych obiektów. Testy gotowych produktów wykazały, że tę liczbę będzie można obciąć o ponad jedną trzecią! Koszt jednego satelity tworzonego obecnie na Florydzie to milion dolarów.

Chętnych na współpracę z Airbusem może nie zabraknąć. Ostatnio pisaliśmy, że w związku z niespotykanym kryzysem na rynku przewozów lotniczych Airbus i Boeing szukają możliwości „wyciśnięcia" jeszcze więcej z pozostałych swoich działalności biznesowych. Przed Europejczykami otworzyła się właśnie możliwość zarobienia pieniędzy najpierw na współpracy z OneWeb, a następnie innymi podmiotami skuszonymi sukcesem, o ile takowy nastąpi, tego przedsięwzięcia.

Konkurencja jednak nie śpi. Starlink Elona Muska już dostarcza Internet na Ziemię.  W serwisie SpeedTest.net opublikowano wyniki pierwszych testów prędkości połączenia internetowego, dostarczonego przez sieć amerykańskiego miliardera. Wszystkie dotychczasowe testy pokazali użytkownicy z Los Angeles, Kalifornia. Prędkość pobierania osiągnęła nawet 60 Mbps, czyli dość sporo. Jak informuje portal tech.wp.pl nawet internet LTE w Polsce niekiedy nie wchodzi na taki pułap. Pod względem przesyłania danych jest gorzej. Tutaj maksymalna wartość wyniosła 17,7 Mbps. To jednak początek. Obecnie na niskiej orbicie okołoziemskiej znajduje się sześćset satelitów tej konstelacji, a docelowo ma ich być co najmniej dwanaście tysięcy. 

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Rząd USA utrzyma cła na samoloty Airbusa

Prawo i polityka

Rząd USA utrzyma cła na samoloty Airbusa

Rafał Dybiński 13 sierpnia 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5