Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

FAA przejmuje całą odpowiedzialność za decyzję o przywróceniu boeingów 737 MAX do lotów


Wstecz Dalej

Autor:

Tomasz Śniedziewski

Data publikacji:
2019-11-27 09:40
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

FAA przejmuje całą odpowiedzialność za decyzję o przywróceniu boeingów 737 MAX do lotów
fot. Mike Siegel/ The Seattle Times
Federalny Urząd Lotnictwa Stanów Zjednoczonych (FAA) ogłosił we wtorek (27.11.), iż zawiadomił Boeinga, że będzie jedynym organem wydającym świadectwo zdolności do lotów dla boeingów 737 MAX, informuje Reuters.
Decyzja FAA oznacza odejście od wcześniejszego systemu prac, w którym amerykański urząd dzielił się rolą wspólnie z producentem z Chicago. W liście do władz Boeinga, przedstawiciele FAA piszą, iż “Urząd ustalił, że interes publiczny oraz bezpieczeństwo transportu publicznego wymagają, by to FAA był jedynym ogranem wydającym oraz eksportującym świadectwa dla wszystkich samolotów boeing 737 MAX”.

Urząd oświadczył, że zachowa wyłączność do wydawania świadectw do czasu, gdy będzie w pełni przekonany, że “Boeing wdrożył w pełni funkcjonujące procesy kontroli jakości oraz weryfikacji”.

Decyzję FAA można postrzegać, jak próbę podjęcia działań zmierzających do mocno nadszarpniętej opinii instytucji. Od kwietnia br. FAA oraz Boeing są pod obstrzałem mediów za nieprawidłowości do jakich doszło przy certyfikacji maszyny, a w szczególności systemu MCAS. Jednak ten patologiczny problem nie leży tylko i wyłącznie po stronie agencji czuwających nad bezpieczeństwem lotnictwa, ale także rządów, które niewystarczająco dotują te instytucje.

Według "The Washington Post" firma już w 2016 roku, czyli dwa lata przed pierwszą katastrofą, wiedziała, że zamontowany w Maksie system ma poważną wadę. Ówczesny główny pilot techniczny projektu Boeing 737 pisał do innego pilota, że system "włącza się jak szalony" i że problem z nim jest "rażący". Tych opinii nie przekazano do amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), która miała dopuścić maszyny do służby. W 2017 roku MAX-y trafiły do linii lotniczych, a rok później doszło do pierwszej katastrofy tego modelu.

Kontrowersje dotyczące procesu certyfikacji MAX-ów doprowadziły do tego, że bardzo prawdopodobny staje się scenariusz, w którym urzędy lotnictwa cywilnego różnych krajów mogą zdecydować się na swoje własne, bardziej czasochłonne procesy badania zdatności modelu do lotów. Zdaniem ekspertów, najnowsze boeingi 737 mogą zostać przywrócone do lotów w Chinach nawet trzy miesiące później niż w Stanach Zjednoczonych

FAA wciąż przygląda się poprawkom

Amerykański urząd nadzorujący rynek lotniczy powtórzył także, że jeszcze nie zakończył przeglądu poprawek konstrukcyjnych boeingów 737 MAX oraz związanych z tym zmian w procesie szkolenia pilotów. W dalszym ciągu podążamy zgodnie z wytycznymi FAA oraz organów nadzoru na świecie. To one ustalą, kiedy osiągnięte są kamienie milowe oraz kiedy flota oraz program pilotów uzyskają certyfikację, tak aby MAX-y mogły bezpiecznie wrócić do służby - powiedział Gordon Johndroe, rzecznik prasowy Boeinga.

Na początku listopada Boeing stwierdził, że oczekuje, iż FAA zakończy uziemienie samolotów 737 MAX w okolicach połowy grudnia, nawet jeśli urząd nie zakończyłby przeglądu zmian w procesie szkolenia pilotów do połowy stycznia.

MAX-y 8 i 9 uziemione od marca br.

W ciągu ostatnich kilku tygodni Southwest Airlines, American Airlines, United Airlines oraz Air Canada poinformowały o uziemieniu MAX-ów do stycznia lub lutego 2020 roku. W Europie spore problem z MAX-ami ma Ryanair, który planował, że w lecie 2020 roku pasażerów będzie wozić 58 maszyn tego typu – te założenia już teraz zostały zweryfikowane o połowę.

MAX-y nie latają od marca tego roku. Problemy i pytania o bezpieczeństwo najnowszego wąskokadłubowego samolotu amerykańskiego producenta zaczęły się po katastrofie boeinga 737 MAX 8 linii Ethiopian Airlines, który wykonując rejs ET302 rozbił się wkrótce po starcie z lotniska w Addis Abebie. Katastrofa drugiego B737 MAX 8 (wcześniej rozbił się MAX linii Lion Air) doprowadziła do uziemienia tych samolotów przez władze lotnicze na całym świecie.  

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Pierwszy Boeing B737 MAX 10. Poleci przed powrotem MAX 8 i 9?

Biznes i przemysł

Pierwszy Boeing B737 MAX 10. Poleci przed powrotem MAX 8 i 9?

Piotr Bożyk 24 listopada 2019

FAA: Nadal rozważamy, czy i kiedy 737 MAX poleci

Prawo i polityka

FAA: Nadal rozważamy, czy i kiedy 737 MAX poleci

Aleksander Domański 30 października 2019

Boeing: Groźba obniżenia ratingu. Kongresmeni żądają głębokich zmian w spółce

Biznes i przemysł

Boeing: Groźba obniżenia ratingu. Kongresmeni żądają głębokich zmian w spółce

Aleksander Domański 23 października 2019

 

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

Biznes i przemysł

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

20 kwietnia 2020

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

Biznes i przemysł

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

20 kwietnia 2020

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

Pasażer i linie lotnicze

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

20 kwietnia 2020

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

Pasażer i linie lotnicze

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

20 kwietnia 2020

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5