Partnerzy serwisu:
BIZNES I PRZEMYSŁ

Europejczycy będą sami testować Boeinga 777X


Wstecz Dalej

Autor:

Magdalena Romanowska

Data publikacji:
2019-11-28 14:55
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Lotniczy/WSJ

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Europejczycy będą sami testować Boeinga 777X
Fot. Matt Cawby
Boeing przejdzie jeszcze więcej kontroli z ramienia zewnętrznych agencji. 27 listopada FAA poinformowała o wzięciu odpowiedzialności za decyzję o przywróceniu Maxów 737 do lotu. Teraz własnych testów i kontroli na nowych 777X domaga się Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).
Poinformował o tym 27 listopada The Wall Street Journal. Wiadomość pojawiła się w mediach niedługo po tym, jak Federalny Urząd Lotnictwa Stanów Zjednoczonych (FAA) ogłosił, że będzie jedynym organem wydającym świadectwo zdolności do lotów dla Boeingów 737 MAX. Było to bezpośrednim skutkiem niedopatrzeń technicznych, przez które FAA i Boeing od kwietnia przebywają pod ostrzałem mediów.

Ich losu najwyraźniej nie chce podzielić EASA. Gotowość do samodzielnego sprawdzania Boeingów 737 MAX europejska agencja zgłaszała jeszcze w kwietniu tego roku. Teraz chce dołączyć do tego mające pojawić się w 2020 roku Boeingi 777X. Mają ku temu powody, gdyż jeszcze na etapie wewnętrznych testów nowego 777X doszło do nieprzyjemnego incydentu − podczas prób ładunkowych i ciśnieniowych, w hangarach w Everett, eksplodowały na zewnątrz jedne z drzwi cargo.

W oświadczeniu opublikowanym w The Wall Street Journal, EASA potwierdziła, że pracuje nad własnym systemem weryfikacji Boeingów 777x. Jak podał dziennik, własne regulacje planuje też agencja z Emiratów Arabskich (Emirati General Civil Aviation Authority). Choć nie jest to duża organizacja, mogła wyjść z taką inicjatywą, ponieważ arabskie linie lotnicze Emirates złożyły jedno z największych zamówień na Boeingi 777X. Oczekują na ponad 126 samolotów.

Wygląda więc na to, że to koniec samowolnych kontroli producenta samolotów z Chicago. W zmianie dotychczasowego systemu pomogło, wspomniane wyżej, wtorkowe oświadczenie oświadczenie FAA. „Urząd ustalił, że interes publiczny oraz bezpieczeństwo transportu publicznego wymagają, by to FAA był jedynym organem wydającym oraz eksportującym świadectwa dla wszystkich samolotów boeing 737 MAX” napisała FAA do władz Boeinga.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Singapore Airlines: Odbiór B777X dopiero w 2022 r.

Pasażer i linie lotnicze

Singapore Airlines: Odbiór B777X dopiero w 2022 r.

Piotr Bożyk 08 listopada 2019

Po incydencie Boeing zawiesza próby ładunkowe 777X

Biznes i przemysł

Po incydencie Boeing zawiesza próby ładunkowe 777X

Piotr Bożyk 09 września 2019

Boeing: Niezmącony optymizm. Przewidywania na następne 20 lat

Biznes i przemysł

Boeing: Niezmącony optymizm. Przewidywania na następne 20 lat

Aleksander Domański 24 czerwca 2019

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5