Partnerzy serwisu:
BIZNES I PRZEMYSŁ

Boeing przedstawił zmiany oprogramowania 737 MAX


Wstecz Dalej

Autor:

Piotr Bożyk

Data publikacji:
2019-03-28 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Boeing przedstawił zmiany oprogramowania 737 MAX
737 MAX podczas Paris Air Show 2017fot. Piotr Bożyk
Boeing ujawnił wczoraj (27 marca) szczegóły aktualizacji oprogramowania dla uziemionych B737 MAX, które, jak twierdzi producent, wyeliminuje błędne dane mogące powodować, że dziób samolotu zostaje skierowany w dół. Oprogramowanie jest już przetestowane przez Boeinga i obecnie oczekuje na uzyskanie certyfikatu od władz federalnych.
System zwiększania charakterystyki manewrowej (Maneuvering Characteristics Augmentation System – MCAS), odegrał pewną rolę w co najmniej jednej z dwóch katastrof B737 MAX 8, które wykazały wiele podobieństw i doprowadziły do ​​globalnego uziemienia tych samolotów. Przedstawiciele Boeinga określają modyfikację MCAS jako ulepszenie już bezpiecznego systemu, twierdząc, że aktualizacja nie stanowi żadnego ustępstwa z ich strony i że ​​737 MAX był bezpieczny już na początku swojego wejścia do służby. Tym samym Boeing odrzuca wszystkie zarzuty i nie przyznaje się do popełnionych błędów przy certyfikacji maszyn. Amerykański producent jednak zapewnia, że w ostatnim czasie system MCAS przeszedł setki godzin analiz, testów laboratoryjnych, weryfikacji w symulatorze lotów, a także podczas dwóch rejsów technicznych, w tym pierwszego testu certyfikacyjnego z przedstawicielami amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), którzy uczestniczyli w charakterze obserwatorów. Boeing na razie odmawia podania terminu, w którym zmiany mogłyby zostać zatwierdzone przez regulatorów, co pozwoliłoby na zniesienie uziemienia MAX-ów.

Problemy i pytania o bezpieczeństwo najnowszego wąskokadłubowego samolotu amerykańskiego producenta zaczęły się po katastrofie boeinga 737 MAX 8 linii Ethiopian Airlines, który wykonując rejs ET302 rozbił się wkrótce po starcie z lotniska w Addis Abebie. Katastrofa kolejnego B737 MAX 8 doprowadziła do uziemienia tych samolotów przez władze lotnicze na całym świecie. Jak długo będą uziemione te samoloty? Tego dokładnie nie wiadomo, ale źródła zbliżone do Boeinga mówią o dwóch, a nawet w najgorszym wypadku o sześciu miesiącach. Ostatnio eksperci analizujący czarne skrzynki, wydobyte z Boeinga 737 MAX 8 linii Ethiopian Airlines, są przekonani, że istnieje wiele podobieństw pomiędzy feralnym lotem a katastrofą MAX-a linii Lion Air z końca października 2018 r. Na ostateczne wyniki raportu będziemy czekać jeszcze około trzech tygodni. Jednak teraz, mimo wszystkich oczu skierowanych na Boeinga i jego MAX-y, wiemy także, że pojawiły się nieprawidłowości przy certyfikacji systemu MCAS, za którą ostatecznie odpowiadał Boeing, a nie FAA.

Poprawki systemu MCAS

Na konferencji prasowej w Renton Mike Sinnett, wiceprezes ds. strategii i rozwoju produktów Boeinga, przedstawił znaczące poprawki jakie znajdą się w zaktualizowanym oprogramowaniu systemu MCAS. Zmodernizowany MCAS działa w oparciu o dane z obu czujników kąta natarcia (AOA) B737 MAX. System będzie zbierać dane z obu czujników przez cały czas i porównywać dane z obu, a nie z jednego jak to miało miejsce dotychczas. – Jeśli dane z czujników będą się różnić o więcej niż 5,5 °, system będzie powstrzymywał MCAS i całą funkcję szybkiego trymowania przez pozostałą część lotu. Ten pierwszy poziom ochrony powstrzyma MCAS przed złym działaniem w przypadku błędu pojedynczego czujnika kąta natarcia. Obecny system, w danej chwili, opiera się na danych tylko na jednym czujniku – powiedział Mike Sinnett. Uaktualnienie pozwoli na aktywację MCAS, oznaczającą skierowanie nosa samolotu w dół, tylko wtedy, gdy zarejestruje niezwykle wysoki kąt natarcia.

Boeing zaktualizował również kurs szkolenia, oparty na testach i prezentacjach komputerowych, dla pilotów przenoszących się z B737 NG na nowego B737 MAX. Kurs, choć jeszcze nie zatwierdzony przez FAA i EASA, ma na celu zapewnienie pilotom 737NG lepsze zrozumienia systemu trymowania 737 MAX, w tym funkcji MCAS, a także powiązanych procedur załogowych i zmiany oprogramowania. Boeing nadal podtrzymuje także twierdzenie, że piloci przesiadający się z B737NG na MAX, nie muszą uczestniczyć w dodatkowym szkoleniu na symulatorze.

Stowarzyszenie pilotów APA o poprawkach dla 737 MAX

- W minioną sobotę stowarzyszenie American Pilots’ Association wysłało kilkunastu pilotów na pierwszą sesję informacyjną Boeinga w Renton i na kolejne spotkania w tym tygodniu. Piloci mieli szansę skorzystać z symulatorów B737 MAX i przetestowania różnych scenariuszy awaryjnych zarówno z oryginalnym, jak i zaktualizowanym oprogramowaniem MCAS – powiedział Jason Goldberg, kapitan B737 American Airlines i rzecznik Stowarzyszenia Amerykańskich Pilotów (APA). – Jesteśmy optymistycznie nastawieni na zmiany, ale jednocześnie bardzo ostrożni. Bylibyśmy bardziej szczęśliwi jak B737 MAX będzie ponownie latał, ale nie chcemy, aby proces certyfikowania poprawek był w jakikolwiek sposób przyśpieszony. Poprawka powinna być dokładnie sprawdzona przez agencje regulacyjne jak FAA oraz EASA – dodał Goldberg.

Chiny wstrzymują ponowną certyfikację 737 MAX

Chińska Administracja Lotnictwa Cywilnego (Civil Aviation Administration of China – CAAC) zawiesiła 21 marca br. certyfikację zdatności do lotu Boeinga B737 MAX 8. Taką informację upublicznił 26 marca br. w specjalnym komunikacie sam regulator. Według CAAC trwające dochodzenie nie wykluczyło możliwości błędów konstrukcyjnych i Chiny muszą dokonać przeglądu proponowanej aktualizacji oprogramowania oraz modyfikacji przed ponownym podjęciem decyzji potwierdzającej, że samolot jest bezpieczny do wykonywania lotów w chińskiej przestrzeni powietrznej. Decyzja Chin jest ciosem dla Boeinga, ponieważ zapowiedź pojawiła się tuż po dniu, w którym CAS złożył zamówienie na 300 samolotów Airbusa, głównie odrzutowców z rodziny A320/A320neo, bezpośredniego rywala B737 MAX. Warto dodać, że wcześniej aż 15 miesięcy zajęło firmie Boeing uzyskanie od CAAC certyfikatu zdatności do lotu dla modelu MAX 8, który ostatecznie został wydany w październiku 2018 r.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
LOT przebazuje pięć Boeingów 737 MAX 8 do Lublina

Pasażer i linie lotnicze

LOT przebazuje pięć Boeingów 737 MAX 8 do Lublina

Łukasz Malinowski 04 czerwca 2019

AZAL odracza zakupu 10 MAX-ów

Biznes i przemysł

AZAL odracza zakupu 10 MAX-ów

Aleksander Domański 04 czerwca 2019

Boeing wydał biuletyn serwisowy dla B737. Problem ze skrzydłami?

Biznes i przemysł

Boeing wydał biuletyn serwisowy dla B737. Problem ze skrzydłami?

Piotr Bożyk 03 czerwca 2019

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5