Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło oblot 16. polskiego samolotu wielozadaniowego F-35A Lightning II. Maszyna o numerze bocznym 3516 jest ostatnim F-35 zamówionym przez Polskę, który został zmontowany w zakładach Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie. Pozostałe 16 samolotów z pierwszej partii 32 maszyn zostanie wyprodukowanych we włoskich zakładach w Cameri.
F-35A Lightning II o numerze bocznym 3516 i polskiej szachownicy pojawił się na niebie nad Teksasem. Oblot oznacza zakończenie kolejnego etapu produkcji ostatniego polskiego F-35, który powstał w amerykańskim zakładzie Lockheed Martin.
Maszyna jest szesnastym F-35A przeznaczonym dla Sił Powietrznych, który został wyprodukowany w Fort Worth. Od tego momentu produkcja pozostałych samolotów z zamówionych przez Polskę 32 F-35 będzie odbywać się we włoskim zakładzie Final Assembly and Check Out (FACO) w Cameri.
Warto dodać, że Polskie Siły Powietrzne w połowie tego roku oficjalnie przyjęły do służby pierwsze samoloty wielozadaniowe F-35A Lightning II. Uroczysta ceremonia, na której była obecna także redakcja Rynku Lotniczego,
odbyła się 12 czerwca br. w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Pierwszy F-35 z Cameri już oblatany
Proces przejścia produkcji polskich F-35 do Włoch już się rozpoczął. Pod koniec lipca we Włoszech oblatany został pierwszy polski F-35A zmontowany w Cameri. Samolot otrzymał numer boczny 3517 i jest pierwszą maszyną z drugiej części polskiego zamówienia, która powstała poza Stanami Zjednoczonymi. Łącznie w Stanach Zjednoczonych znajduje się obecnie 13 polskich F-35. Osiem z nich pozostanie w USA do końca 2027 roku. Samoloty te są wykorzystywane do szkolenia polskiego personelu w Ebbing Air National Guard Base w Arkansas.
Pozostałe maszyny będą sukcesywnie przekazywane Polsce. F-35A przeznaczone dla Sił Powietrznych mają docelowo trafić do polskich baz i rozpocząć służbę w ramach procesu przezbrajania polskiego lotnictwa na samoloty piątej generacji.
11 kolejnych F-35 dla Polski jeszcze w 2026 roku
Zgodnie z harmonogramem dostaw do końca 2026 roku do Polski powinno trafić jeszcze 11 F-35A. Będą one stanowiły uzupełnienie trzech maszyn
dostarczonych do kraju w maju tego roku.
Polska zamówiła łącznie 32 samoloty F-35A Lightning II. Kontrakt przewiduje dostawy wszystkich maszyn do 2030 roku. Samoloty mają wzmocnić zdolności bojowe Sił Powietrznych i zastąpić starsze konstrukcje wykorzystywane obecnie przez polskie lotnictwo.
F-35A ma stać się jednym z najważniejszych elementów systemu lotnictwa bojowego Wojska Polskiego. Maszyna, należąca do generacji samolotów o obniżonej wykrywalności, ma zapewnić polskim Siłom Powietrznym nowe możliwości w zakresie rozpoznania, wymiany danych i prowadzenia działań bojowych.
Lotnisko 32. BLT w Łasku gotowe od marca
Certyfikacja infrastruktury 32. BLT przez stronę amerykańską potwierdziła w marcu br., że obiekty oraz systemy funkcjonujące w bazie spełniają wymagania niezbędne do obsługi samolotów piątej generacji. Obejmuje to zarówno zaplecze techniczne, jak i rozwiązania związane z bezpieczeństwem oraz wsparciem operacyjnym, które są wymagane przy eksploatacji myśliwców F-35.
Polska odbierze 32 samoloty
Program pozyskania F-35 dla Polski obejmuje zakup
32 samolotów F-35A Lightning II produkowanych przez amerykański koncern Lockheed Martin. Kontrakt został
podpisany w styczniu 2020 r. i jest jednym z największych przedsięwzięć modernizacyjnych w historii Sił Zbrojnych RP. Jak poinformował minister obrony, proces dostaw będzie kontynuowany w najbliższych latach. Jeszcze w tym roku do 32. BLT ma trafić kolejnych 11 samolotów. W 2027 roku przewidziane jest przekazanie następnych 12 maszyn, a pozostałe egzemplarze zostaną dostarczone zgodnie z harmonogramem w kolejnych latach.
Docelowo F-35 staną się podstawowym samolotem uderzeniowym i rozpoznawczym polskich Sił Powietrznych, uzupełniając flotę samolotów
F-16C/D Jastrząb oraz pozyskiwanych obecnie
południowokoreańskich FA-50.
Polska rozważa kolejne F-35
Pierwsze zamówienie na 32 F-35A może nie być ostatnim kontraktem Polski na ten typ samolotu. Ministerstwo Obrony Narodowej planuje bowiem pozyskanie kolejnych 32 maszyn.
Realizacja takiego zamówienia oznaczałaby zwiększenie polskiej floty F-35A do 64 samolotów. Na razie jednak priorytetem pozostaje realizacja obecnego kontraktu i wprowadzenie pierwszych 32 maszyn do służby.