Cztery polskie lotniska oferują bezpośrednie połączenia niskokosztowe do miejsc docelowych na Bliskim Wschodzie. Czy dołączy do nich Gdańsk?
FlyDubai oraz Air Arabia łączą już warszawskie Lotnisko Chopina i Modlin z Dubajem i Szardżą. FlyDubai zainwestowały także w Poznaniu i Krakowie. Do stolicy Małopolski lata również Air Arabia.
Czy listę krajowych portów lotniczych z połączeniami na Bliski Wschód powiększy Gdańsk? Prezes trójmiejskiego lotniska Tomasz Kloskowski dostrzega światełko w tunelu.
– Wpływ tego konfliktu zaraz się skończy. To już widać po tym kryzysie. Jeżeli poszczególne państwa wznawiają loty, to tak naprawdę – w mojej ocenie – wielcy tego świata zobaczyli, że zapałkami przy ropie nie można się bawić. I to nie chodzi o branżę lotniczą, ale w ogóle o gospodarkę światową, bo pamiętajmy, że gdyby była ta turbulencja przedłużała się przez kolejne miesiące, to nie będzie kryzys branży lotniczej. To będzie kryzys gospodarki światowej na skalę, której chyba nawet prezydent Trump nie jest w stanie sobie wyobrazić – uważa Kloskowski.
Prezes gdańskiego lotniska dodaje przy tym, że obecnie trwają „szachy negocjacyjne”, a każdy chce wyjść z tego kryzysu z twarzą. – W związku z tym ja w ogóle się nie obawiam, jeśli chodzi o zasoby ropy i dostawy tej ropy na lotniska, czy w ogóle dla gospodarki. Ceny surowca powoli spadają, a cała sytuacja się stabilizuje – dodaje.
– Pamiętajmy, że to jest dla nich to, co myśmy mieli w czasie COVID. Emiraty Arabskie i cały region stanęły turystycznie, gospodarczo, więc znowu jest pytanie o strategię tych przewoźników i ich dalsze plany rozwoju – wyjaśnia Kloskowski.
Prezes portu lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy ujawnił, że trójmiejskie lotnisko było już dwa razy bliskie uruchomienia połączeń nad Zatokę Perską.
– Jak nie urok, to sraczka. Zawsze jak jesteśmy blisko Półwyspu Arabskiego to coś jest nie tak. Byliśmy już bardzo blisko, gdy wybuchła wojna Rosja – Ukraina. I się nagle okazało, że Dubaj jest tak fantastycznym miejscem, że przewoźnik z którym byliśmy dogadani, przerzucił wszystkie samoloty na trasę między Dubajem a Rosją. Teraz jak już znowu mieliśmy sprawę dopiętą – nie powiem z kim – to mamy konflikt na Półwyspie Arabskim. Stare, dobre przysłowie mówi jednak, że do trzech razy sztuka, więc myślę, że ten trzeci raz już będzie skuteczny – podsumował Kloskowski.