Amerykański FedEx wznowił loty samolotami McDonnell Douglas MD-11F wyposażonych w silniki Pratt & Whitney PW4000. To pierwsze loty tych maszyn od czasu uziemienia całej floty MD-11, MD-11F i DC-10 przez amerykańską Federalną Administrację Lotnictwa (FAA) w listopadzie 2025 r., po wypadku samolotu UPS Airlines.
Decyzja o wstrzymaniu operacji MD-11 zapadła po tym, jak FAA wydała dyrektywę zdatności do lotu (Airworthiness Directive) w reakcji na
wypadek MD-11F UPS Airlines, do którego doszło 4 listopada. Maszyna wykonywała lot z Louisville do Honolulu o numerze UPS 2976. W wypadku zginęła trzyosobowa załoga UPS oraz 12 osób na ziemi. Ranne zostały 23 osoby, z czego dwie były w poważnym stanie i wymagały długiej hospitalizacji. Dyrektywa objęła wszystkie samoloty z rodziny MD-11, w tym także starsze DC-10, i wymaga przeprowadzenia dodatkowych inspekcji oraz ewentualnych napraw przed powrotem maszyn do służby.
Choć oficjalna przyczyna katastrofy nie została jeszcze ostatecznie ustalona, to
NTSB wydała raport wstępny i wskazywała na krytyczną awarię strukturalną pylonu lewego silnika General Electric CF6-80C2, która doprowadziła do jego całkowitej separacji podczas rotacji maszyny. Co więcej, według najnowszych ustaleń,
Boeing miał wiedzę o potencjalnej wadzie jednego z kluczowych komponentów już kilka lat wcześniej, jednak uznał wówczas, że nie wpływa ona na bezpieczeństwo operacyjne samolotu.
Na razie powrót dwóch MD-11FDo służby powróciły na razie dwa frachtowce. Egzemplarz o numerze seryjnym MSN 48478 (N521FE), wyprodukowany w 1992 r., został skierowany z Memphis do Los Angeles, natomiast młodsza maszyna o numerze MSN 48792 (N621FE) z 1999 r. wykonała rejs do Miami.
Dane serwisu FlightRadar24.com wskazują, że jeden z MD-11F FedEx (N621FE) wykonał pierwszy lot testowy już 9 maja. Samolot wystartował i wylądował w Memphis po locie trwającym nieco ponad godzinę. Dzień później ta sama maszyna zrealizowała rejs z Memphis do Miami, który trwał godzinę i 40 minut. Równolegle drugi frachtowiec, N521FE, 10 maja odbył dwa loty. Najpierw przeprowadzono ponadgodzinny lot techniczny z i na lotnisku w Memphis, a następnie samolot skierowano do Los Angeles. Rejs trwał ponad trzy godziny.
Powrót MD-11F do operacji był oczekiwany od kilku tygodni. Richard Smith, dyrektor operacyjny FedEx, podczas wystąpienia w nowojorskim Wings Club, organizacji zrzeszającej profesjonalistów branży lotniczej, zapowiedział pod koniec kwietnia, że samoloty są już „gotowe do lotów”.
Uziemienie negatywnie wpłynęło na finanse firmyUziemienie MD-11F mocno odbiło się na wynikach finansowych FedEx. W ubiegłym roku spółka poniosła nieoczekiwane koszty w wysokości około 175 mln dolarów, związane z koniecznością zapewnienia alternatywnego transportu, zarówno drogowego, jak i lotniczego, dla ładunków obsługiwanych wcześniej przez MD-11F. W listopadzie koszty związane z uziemieniem oszacowano na 25 mln dolarów, jednak już w grudniu prognozy wzrosły do 150 mln dolarów.
W trzecim kwartale roku fiskalnego zakończonym 28 lutego br. przewoźnik odnotował negatywny wpływ na skorygowany wynik operacyjny w wysokości 120 mln dolarów. Powodem były wyższe koszty operacyjne oraz utracone przychody wynikające z wyłączenia maszyn z eksploatacji. Spółka spodziewa się kolejnego negatywnego wpływu na wyniki, tym razem na poziomie 55 mln dolarów, również w bieżącym kwartale.
FedEx wraca z MD-11F, UPS Airlines je wycofałyJuż w styczniu informowaliśmy, że FedEx liczy na przywrócenie MD-11F do operacji przed końcem maja. Inaczej do przyszłości tego samolotu podszedł UPS,
który wycofał wszystkie swoje MD-11F w czwartym kwartale 2025 r. Przewoźnik zapowiedział zastąpienie trójsilnikowych frachtowców nowszymi boeingami B767-300F.
Poza FedEx i UPS samoloty MD-11F eksploatowały również linie Western Global Airlines. Jednak wszystkie 15 maszyn tego operatora pozostaje obecnie zaparkowanych.