Air Algérie ogłosiły zamówienie 10 boeingów B737-8 MAX. Decyzja wpisuje się w szerszy program modernizacji floty średniego zasięgu oraz rosnącą rywalizację na rynku lotniczym Maghrebu.
Dostawy nowych maszyn zaplanowano w dwóch etapach. Pierwsze pięć egzemplarzy ma trafić do przewoźnika od lipca do grudnia 2026 r., a kolejne pięć w 2027 r. Nowoczesne wąskokadłubowce mają zwiększyć oferowanie przewoźnika, obniżyć zużycie paliwa oraz poprawić komfort podróży na trasach regionalnych i międzynarodowych. Jak podkreślono w oficjalnym komunikacie, inwestycja ma wesprzeć rozwój siatki połączeń i podnieść jakość usług.
Przyspieszona modernizacja flotyNowe zamówienie jest częścią szerszego programu inwestycyjnego. W ostatnim czasie Air Algérie wprowadziła do floty
airbusy A330-900neo, które obsługują m.in. trasy do Ameryki Północnej i Azji. W planach jest również wprowadzenie większych B737-9 MAX od 2027 r. oraz odbiór 16 turbośmigłowych
ATR 72-600 przeznaczonych do obsługi połączeń krajowych i regionalnych.
W 2025 roku linia przewiozła 8,8 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku. Na 2026 rok zakładany jest dalszy wzrost, do poziomu blisko 10 mln pasażerów.
Rywalizacja z Marokiem w tleRozbudowa floty nie jest przypadkowa. W tle pozostaje rosnąca konkurencja ze strony Royal Air Maroc, która dynamicznie rozwija swoją działalność i aspiruje do roli jednego z liderów transportu lotniczego w Afryce.
Marokański przewoźnik dysponuje obecnie flotą około 60 samolotów i realizuje ambitny plan ekspansji. Zakłada on m.in. uruchomienie co najmniej 10 nowych tras w 2026 r., do Afryki, Europy oraz obu Ameryk oraz znaczące zwiększenie skali działalności w kolejnych latach. Wśród kierunków pojawia się m.in. Los Angeles. Dodatkowo linia zakontraktowała leasing 13 kolejnych B737 MAX, które mają zostać dostarczone w 2027 roku. Długofalowym celem jest rozbudowa floty do około 200 samolotów do 2037 r.
Impuls dla tak dynamicznego rozwoju stanowi m.in. strategia rządu Maroka związana z rozwojem turystyki i przygotowaniami do organizacji Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2030.
Wyzwania pozostająMimo intensywnych inwestycji Air Algérie nadal mierzy się z szeregiem problemów strukturalnych. Wśród nich wymienia się wysokie koszty operacyjne, zależność od wsparcia państwowego, szacowanego na 206 mln dolarów w budżecie na 2026 r., a także wcześniejsze problemy zarządcze i krytykę jakości obsługi.
Szczególnie wymagającym rynkiem pozostaje Afryka, gdzie Royal Air Maroc dysponuje bardziej rozbudowaną siatką połączeń i silniejszymi partnerstwami.
Ambicje regionalneZakup Boeingów 737 MAX to kolejny krok w kierunku budowy nowocześniejszego i bardziej konkurencyjnego przewoźnika. Air Algérie stawia na poprawę efektywności operacyjnej, rozwój siatki oraz podniesienie standardu podróży, zarówno na rynku krajowym, jak i w relacjach z Europą, Afryką i Bliskim Wschodem.
Najbliższe lata, wraz z realizacją dostaw nowych samolotów, pokażą, czy algierski przewoźnik zdoła zmniejszyć dystans do konkurenta z Maroka i skutecznie wzmocnić swoją pozycję w regionie.
Flota przewoźnika Obecnie flota Air Algerie składa się z 59 samolotów: 15 ATR-ów 72-500/600, ośmiu airbusów A330-200,
czterech A330-900neo, pięciu boeingów B737-600, dwóch B737-700 combi oraz 25 B737-800. Linia oczekuje na dostawę 37 samolotów: 16 ATR-ów 72-600 dla spółki córki
Domestic Airlines, trzech airbusów A330-900neo oraz 10 boeingów B737-8 MAX i
ośmiu B737 MAX 9.