Partnerzy serwisu:
BIZNES I PRZEMYSŁ

Uber: Wspólne z McDonald’s testy dronów dostawczych


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-06-15 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ Forbes/ PAP/ kopalniawiedzy.pl/ spidersweb.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Uber: Wspólne z McDonald’s testy dronów dostawczych
fot. materiał prasowy
Amerykański koncern Uber rozpoczął testy dostaw jedzenia za pomocą dronów. W ramach usługi Uber Eats klienci w San Diego na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych otrzymają drogą powietrzną zamówione w sieci McDonald's jedzenie. Z czasem program ma być poszerzony o inne punkty gastronomiczne.
Zamówione jedzenie jest ładowane przez obsługę fast fooda, a następnie leci na miejsce, z którego zostanie odebrane przez kuriera. Ten do klienta powinien mieć już „żabi skok”. Dron jest sterowany przez nowy system zarządzania ruchem powietrznym koncernu. Firma planuje również lądowania dronów na dachach samochodów Uber Eats z identyfikującym je kodem QR.

Wstęp do testów podniebnych taksówek


Aby móc rozpocząć program, Uber i władze miasta San Diego musiały otrzymać zgodę od amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Przedstawiciel firmy przekazał, że jest w fazie końcowej zdobywania certyfikatu. – Współpracowaliśmy z FAA, aby mieć pewność, że spełniamy wszystkie wymogi bezpieczeństwa, które jest dla nas priorytetem – podkreślił przedstawiciel Ubera odpowiedzialny za projekty lotnicze Luke Fischer.

Firma podkreśla, że doświadczenie zdobyte podczas testów w San Diego zostanie wykorzystane w innych projektach w tym w latających taksówkach. Uber Eats współpracuje przy eksperymencie z Uber Elevate, oddziałem Ubera odpowiedzialną za rozwój usług podniebnych dostaw i właśnie latających taksówek. Luke Fischer powiedział, że kluczowe jest ustalenie, w jaki sposób drony będą działać w gęstym środowisku miejskim. Jest to o tyle istotne, że w 2050 roku 68 proc. ludności Ziemi ma mieszkać w miastach.

Uber wykonał kilka wstępnych testów w zeszłym miesiącu, używając gotowego drona AR200. Jednak firma buduje bezzałogowy pojazd dostosowany do dostawy żywności, którego debiut jest planowany jeszcze w tym roku.

Coraz silniejsza konkurencja

Uber nie jest jedynym wchodzącym na rynek dostaw ładunków małogabarytowych. Project Wing Google’a otrzymała pod koniec kwietnia zgodę FAA na przetestowanie dostaw dronów w Blacksburg w stanie Wirginia. Ta sama spółka, uzyskawszy oficjalne pozwolenie na prowadzenie działalności od australijskiej agencji żeglugi powietrznej (Civil Aviation Safety Authority), uruchomiła dronowe dostawy jedzenia, leków, kawy lokalnej produkcji i czekolady w wybranych przedmieść stolicy Australii, Canberry.  Nie jest to może imponująca lista, ale zespół odpowiedzialny za Project Wing uważa, że na początek powinna wystarczyć, a z czasem się ją rozbuduje.

Na początku czerwca Amazon pokazał swojego najnowszego drona z serii Prime Air. Celem koncernu jest stworzenie drona, który w czasie krótszym niż 30 minut dostarczy zamówiony towar na odległość do 12 kilometrów. Ciężar zamówienia przenoszonego przez drona ma wynieść do 2 kilogramów. Firma ma nadzieję, że Amazon Prime Air zostanie uruchomiona już w najbliższych miesiącach. Wkrótce po prezentacji FAA wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że Amazon uzyskał roczną zgodę na testowanie swoich dronów. Wydana zgoda nie obejmuje zezwolenia na dostawy towarów i jest obwarowana licznymi obostrzeniami.

Z kolei firma UPS we współpracy ze startupem Matternet Inc. od marca prowadzą testy, w ramach których próbki medyczne są transportowane dronami pomiędzy szpitalami w mieście Raleigh. Na rynku obecny też chce być Airbus, który włączył się do zainicjowanego przez Wilhelmsen – norweski holding działający globalnie w przemyśle morskim – przedsięwzięcia mającego na celu uruchomienie komercyjnego wykorzystania dronów do transportowania dostaw na przebywające na redach i kotwicowiskach statki. Partnerzy chcą, aby to niewielkie, bezzałogowe statki powietrzne dostarczały paczki na zakotwiczone na morzu statki handlowe. Dron ma przyspieszyć czas dostaw, a także wpłynąć na ekologiczny i bezpieczny sposób prowadzenia usług kurierskich w zatłoczonych portach.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Ostrów Wlkp. chce lepszej kolei dzięki CPK. "Taki jest plan"

Infrastruktura i lotniska

Ostrów Wlkp. chce lepszej kolei dzięki CPK. "Taki jest plan"

Jakub Madrjas 13 czerwca 2019

JAL odebrał pierwszego airbusa A350 (zdjęcia)

Pasażer i linie lotnicze

JAL odebrał pierwszego airbusa A350 (zdjęcia)

Piotr Bożyk 13 czerwca 2019

KLM: W maju o 4,6 proc. więcej pasażerów niż rok wcześniej

Pasażer i linie lotnicze

KLM: W maju o 4,6 proc. więcej pasażerów niż rok wcześniej

Aleksander Domański 13 czerwca 2019

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5