Kraków znalazł się na krótkiej liście destynacji, do których połączenia planują uruchomić Qatar Airways. Rejsy Doha – Kraków nie zostaną zainaugurowane jednak wcześniej niż w 2027 roku. Związane jest to z początkiem procesu odbioru airbusów A321neo przez Katarczyków pod koniec tego roku.
Zawarcie umowy o komunikacji lotniczej między Unią Europejską a Katarem wywołało efekt, którego można było się spodziewać: Qatar Airways zaczęły ekspansywnie rozwijać się na europejskim rynku, podczas gdy unijne linie lotnicze – za wyjątkiem British Airways i Iberii (sojuszowi partnerzy Katarczyków) – z ostrożnością spoglądają na rozwój w Dosze.
Tymczasowe stosowanie umowy
Komisja Europejska zgodziła się, że do czasu ratyfikacji umowy przez państwa członkowskie wspólnoty, jej
zapisy umowne będą stosowane na tymczasowych zasadach. Polska nie zakończyła jeszcze procesu ratyfikacyjnego, a – jak wskazuje Anna Szumińska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury – „obecnie nie są prowadzone prace zmierzające do jej ratyfikacji”.
Tymczasowość stosowania umowy Unia Europejska – Katar o tzw. „otwartym niebie” wróciła ostatnio na tapet, gdyż zachodzą wątpliwości o transparentność procesu negocjacyjnego oraz naruszenie zasad etyki po stronie Komisji Europejskiej. Jest to związane z dymisją dyrektora generalnego ds. transportu w Komisji Europejskiej, odpowiedzialnego za negocjacje umów lotniczych z państwami trzecimi. Urzędnikowi zarzucono przyjmowanie nieodpłatnych lotów i świadczeń hotelowych od strony katarskiej w czasie trwania negocjacji.
Stowarzyszenie Linii Lotniczych (ENAA), Europejskie Stowarzyszenie Cockpit (ECA) oraz Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) domagają się natychmiastowego zawieszenia obowiązywania umowy do czasu pełnego wyjaśnienia okoliczności jej negocjowania. Inną optykę na sprawę ma m.in. Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych Europy (ACI EUROPE), która zdecydowanie broni kompleksowej umowy lotniczej między Unią Europejską a Katarem. Organizacja ostrzega, że zawieszenie tymczasowego wykonania umowy nieproporcjonalnie zaszkodzi: europejskim lotniskom, konsumentom i regionalnym gospodarkom zależnym od międzynarodowej łączności lotniczej.
Loty do Krakowa?
Na chwilę obecną katarskie linie lotnicze nie są uprawnione do realizowania połączeń regularnych do innych portów lotniczych w Polsce poza Warszawą. Obowiązująca umowa bilateralna między Polską a Katarem nie ogranicza jednak liczby ani rodzaju punktów (portów lotniczych) w Polsce, do których mogą być wykonywane przewozy regularne. Niemniej, rozpoczęcie operacji do nowych lotnisk wymaga uprzedniego uzyskania odpowiedniego zezwolenia eksploatacyjnego.
Jak się dowiadujemy, bardzo prawdopodobne jest, że Qatar Airways zadebiutują latem 2027 roku w Krakowie. Pod koniec grudnia 2025 roku Katar odwiedziła delegacja Balic, a Kraków miał zostać wskazany jako jedna z destynacji na „krótkiej liście” do rozwoju na Starym Kontynencie. W ostatnim czasie rozwój katarskich linii lotniczych w Europie – drugorzędne destynacje – został wstrzymany, gdyż przewoźnik z Zatoki Perskiej vel Arabskiej zmaga się niedoborem samolotów, które mogłyby obsłużyć lokalizacje, takie jak stolica Małopolski.
Wszystko za zmienić się w następnym roku, gdyż w czwartym kwartale tego roku Qatar Airways mają rozpocząć proces odbioru airbusów A321neo, które właśnie mają posłużyć do takich operacji. Do tej pory Urząd Lotnictwa Cywilnego nie otrzymał od Qatar Airways wniosku o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów do portów innych niż Warszawa, w tym do Krakowa.