Partner serwisu
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!
BIZNES I PRZEMYSŁ

Minął rok od dostawy ostatniego Dreamlinera


Wstecz Dalej

Autor:

Mateusz Kieruzal

Data publikacji:
2022-07-13 16:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Lotniczy

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Minął rok od dostawy ostatniego Dreamlinera
Fot. Boeing
Amerykański producent samolotów od ponad roku nie dostarczył żadnych nowych Dreamlinerów. Możliwość dostaw szerokokadłubowców została zablokowana przez krajowego regulatora lotniczego, ponieważ Boeing stara się certyfikować i zwiększać produkcję kilku modeli jednocześnie, a agencja wymaga implementacji dodatkowych usprawnień. Dostawy innych samolotów producenta osiągają najwyższy miesięczny poziom od marca 2019 roku. W drugim kwartale klienci Boeinga odebrali w sumie 126 cywilnych samolotów.
Boeing planował wznowić dostawy Dreamlinerów w lipcu, po tym jak kilka ukończonych B787 wyjechało z hangaru. Samoloty wykonały także kilka lotów testowych, które zwykle przewoźnik wykonuje przed dostawą do klienta. Trzy samoloty biorące udział w krótkich lotach były przeznaczone dla American Airlines. Czwarty samolot latający nad fabryką jest w barwach brytyjskich flagowych linii lotniczych – British Airways.

Ostatnie dostawy B787 miały miejsce w maju 2021 roku. Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) ogłosiła, że będzie przeprowadzać ostateczną kontrolę zdatności do lotów każdego nowego Dreamlinera, zanim maszyna zostanie dostarczona do klienta końcowego. FAA potwierdziła, że nie ustaliła z producentem samolotów żadnych harmonogramów dostaw, gdyż Boeing w dalszym ciągu nie wprowadził wymaganych przez FAA zmian.

115 ukończonych Dreamlinerów oczekuje na certyfikację

Dyrektor generalny Boeinga, David Calhoun, powiedział w zeszłym miesiącu, że jest przekonany, że dostawy zostaną wznowione latem tego roku. Agencja prowadzi regularne rozmowy z Boeingiem na temat wznowienia dostaw w miarę zwiększających się zaległości w dostarczanych maszynach. Około 115 boeingów 787 Dreamliner jest obecnie ukończonych i oczekuje na certyfikację przed ostateczną dostawą do klientów.

Produkcja tego typu samolotu uległa znacznemu spowolnieniu, gdyż Boeing chciał zmniejszyć swoje zaległości w dostawach z powodu pandemii koronawirusa, która zatrzymała na okres prawie dwóch lat lotnicze podróże międzynarodowe. Producent zakomunikował, że firma koncentruje się na priorytetowym traktowaniu swoich bieżących kontroli i wprowadzaniu zmian w oprogramowaniu samolotów, aby były one w 100 proc. bezpieczne i zdatne do lotu w każdych warunkach.

Rzecznik Boeinga wyraził optymizm w kwestii trwającego procesu certyfikacji. – W kwietniu złożyliśmy w FAA plan certyfikacji. Jest to ważny krok w tym procesie. Będziemy nadal dawać naszym zespołom czas potrzebny na ukończenie pracy, jednocześnie współpracując w sposób przejrzysty z naszym regulatorem – przekazał portalowi „Simple Flying” rzecznik producenta. –  Jesteśmy przekonani, że jest to właściwe podejście do zapewnienia stabilności i jakości oraz do pozycjonowania programu na dłuższą metę, gdy zapotrzebowanie na podróże wzrośnie – dodał rzecznik.

Księga zamówień Boeinga na Dreamlinery wynosi ponad 400 egzemplarzy, a więksi klienci, tacy jak linie lotnicze Emirates, nie spodziewają się dostawy swojego pierwszego samolotu do 2024 roku. Przewoźnik z Dubaju  po konwersji swojego zamówienia, które obejmowało B777X, zamówił trzydzieści odrzutowców wersji B787-9. Emirates wciąż posiadają zamówienie na 115 samolotów z rodziny B777.

Po raz pierwszy od trzech lat więcej niż 50 dostarczonych maszyn

Boeing dostarczył w czerwcu 51 samolotów. Łącznie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku klienci producenta odebrali 216 odrzutowców, co stanowi wzrost o 38 proc. w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, wynika z danych opublikowanych przez amerykańskiego producenta samolotów. Dostawy w czerwcu przekroczyły próg 50 maszyn po raz pierwszy od marca 2019 roku. Producent dostarczył także 43 boeingi 737 MAX, wracające do regularnej służby, która była zatrzymana po katastrofach w Etiopii oraz Indonezji.

Źródła branżowe twierdzą, że miesięczna produkcja MAX osiągnęła założony cel 31 samolotów, ale jeszcze nie została „ustabilizowana” na tym poziomie, ponieważ przemysł lotniczy napotyka ogólnoświatowe przeszkody w łańcuchu dostaw. Dostawy w czerwcu obejmowały sześć szerokokadłubowych komercyjnych frachtowców, ale już po raz dwunasty z rzędu brak jest B787. Dostawy długodystansowego odrzutowca zostały wstrzymane na rok, ponieważ Boeing i organy regulacyjne rozwiązują problemy produkcyjne.

Boeing zdobył w czerwcu 50 zamówień na samoloty, w tym na 49 odrzutowców wersji 737 MAX, z czego 48 maszyn sprzedano anonimowym klientom. Jedynym nabywcą publicznym były linie lotnicze American Airlines. Boeing przyjął w czerwcu anulacje zamówień na 35 samolotów, głównie w związku z restrukturyzacją linii lotniczych. 29 samolotów pierwotnie przeznaczonych dla Norwegian Air zostało wykreślonych z listy zamówień. W sumie w pierwszej połowie tego roku Boeing zaksięgował 286 zamówień brutto i przyjął 100 anulacji, pozostawiając łącznie 186 zamówień netto po anulowaniu i konwersji. Zaległości Boeinga po regularnych korektach księgowych wyniosły na koniec czerwca 4239 samolotów.

W drugim kwartale łącznie dostarczono 126 cywilnych samolotów. Nastąpił gwałtowny wzrost dostaw innych modeli samolotów Boeinga. Rodzina samolotów z największą liczbą dostaw to 737. Producent dostarczył 103 takie samoloty, w porównaniu z 86 w pierwszym kwartale. Dwa z ostatnich Boeingów 747, jakie kiedykolwiek wyprodukowano, również zjechały z linii produkcyjnej. Jumbo Jety odebrały frachtowe linie lotnicze Atlas Air. W przypadku boeingów 777 i 767 dostarczono w sumie 16 maszyn. Klienci odebrali odpowiednio siedem i dziewięć tych samolotów szerokokadłubowych.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Szef Boeinga grozi porzuceniem programu B737 MAX 10

Biznes i przemysł

Szef Boeinga grozi porzuceniem programu B737 MAX 10

Mateusz Kieruzal 11 lipca 2022

PLL LOT: Nowa flota do 2030 r. Znamy potrzeby przewoźnika

Biznes i przemysł

PLL LOT: Nowa flota do 2030 r. Znamy potrzeby przewoźnika

Łukasz Malinowski 04 lipca 2022

Belavia: Waszyngton nakłada kolejne sankcje

Prawo i polityka

Belavia: Waszyngton nakłada kolejne sankcje

Mateusz Kieruzal 26 czerwca 2022

 

Zostały dwa tygodnie. Kolej czeka na KPO

Prawo i polityka

Zostały dwa tygodnie. Kolej czeka na KPO

22 września 2022

Remont PST. Prace trwają już na obu odcinkach

Pasażer i linie lotnicze

Remont PST. Prace trwają już na obu odcinkach

22 września 2022

Wizz Air wraca na łódzkie lotnisko!

Pasażer i linie lotnicze

Wizz Air wraca na łódzkie lotnisko!

22 września 2022

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5