Rząd Izraela zatwierdził program wsparcia dla krajowych linii lotniczych o wartości do 55 mln szekli (ponad 18 mln dolarów amerykańskich). Środki mają zrekompensować część kosztów poniesionych przez przewoźników w związku z wykonywaniem tzw. pustych lotów oraz relokacją samolotów podczas operacji wojskowej „Ryczący Lew” i towarzyszących jej ograniczeń w ruchu lotniczym.
Decyzja izraelskiego rządu jest odpowiedzią na
nadzwyczajne okoliczności, które wystąpiły między 28 lutego a 31 maja 2026 r. W tym czasie, ze względów bezpieczeństwa i ograniczeń operacyjnych, lokalni przewoźnicy byli zmuszeni wykonywać
loty z minimalną liczbą pasażerów lub całkowicie bez nich, aby przebazować samoloty na zagraniczne lotniska (
El Al zaparkował dwa B777 w Radomiu). Dodatkowym utrudnieniem były
limity liczby pasażerów na lotach odlatujących, ograniczenia czasu postoju samolotów na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie oraz zmniejszona liczba stanowisk postojowych, częściowo zajętych przez amerykańskie samoloty wojskowe.
Program zakłada dwuetapowy system rekompensat. W pierwszym etapie linie lotnicze będą mogły odzyskać 33,5 proc. uznanych kosztów bezpośrednich, pod warunkiem że przez rok od przyznania pomocy nie wypłacą dywidendy akcjonariuszom. Drugi etap umożliwi uzyskanie kolejnych maksymalnie 33,5 proc. kosztów, jeśli właściciele spółki zasilą ją kapitałem własnym w kwocie odpowiadającej wysokości dodatkowego wsparcia państwa. W praktyce oznacza to możliwość pokrycia nawet około dwóch trzecich kwalifikowanych wydatków, przy zachowaniu łącznego limitu programu wynoszącego 55 mln szekli (ponad 18 mln dolarów amerykańskich) w 2026 r.
Zgodnie z decyzją izraelskiego rządu za „pusty lot” uznawany będzie rejs komercyjny, w którym współczynnik wypełnienia samolotu nie przekroczył pięć proc. pasażerów. Program skierowany jest do izraelskich przewoźników posiadających krajowy certyfikat przewoźnika lotniczego i wykonujących komercyjne przewozy pasażerskie. Linie zainteresowane udziałem w programie będą mogły składać wnioski do 1 grudnia 2026 r., wskazując wybrany poziom rekompensaty i akceptując warunki programu.
Wcześniejsze propozycje zakładały jedynie zwrot około 70 proc. kosztów parkowania samolotów na zagranicznych lotniskach. Nowy program ma szerszy zakres i obejmuje nie tylko opłaty parkingowe, ale również koszty wykonywania lotów przebazowujących, choć nadal nie rekompensuje strat wynikających z odwołanych rejsów czy innych zakłóceń operacyjnych. Z pomocy mają skorzystać przede wszystkim El Al, Arkia, Israir oraz Air Haifa.