Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

FAA chce ukarać Boeinga za wadliwe części MAX-ów


Wstecz Dalej

Autor:

Emilia Derewienko

Data publikacji:
2020-01-13 14:49
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

FAA chce ukarać Boeinga za wadliwe części MAX-ów
fot. SunderBruce, CC BY-SA 4.0
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) planuje ukaranie Boeinga, producenta samolotu B737 MAX, za świadome wykorzystanie w konstrukcji wadliwych części. MAX-y są uziemione od marca ubiegłego roku, po katastrofie dwóch maszyn tego typu.
Chodzi o zastosowanie popychaczy slotów w skrzydłach samolotu. Części te nie przeszły testu wytrzymałości. Mimo to, amerykański producent przekazał model samolotu do zatwierdzenia. Kara od FAA nie będzie dotyczyła natomiast programowania i podsystemu MCAS, który przyczynił się najpewniej do spowodowania dwóch katastrof linii Lion Air i Ethiopian Airlines. Wszystkie maszyny tego modelu na całym świecie zostały wówczas uziemione.

Kolejna kara dla Boeinga miałaby dotyczyć niedostatecznego nadzoru nad poddostawcami. Firma może odwołać się odwołać się od werdyktu FAA.

Tymczasem zawieszenie lotów tymi samolotami nie wpływa pozytywnie na kondycję branży lotniczej, zwłaszcza tych linii, które czekają na ogromne dostawy B737 – np. Southern Airlines. Uziemienie MAX-ów odczuwają również przewoźnicy z zaledwie kilkoma sztukami tego typu samolotów – wśród nich są Polskie Linie Lotnicze LOT. Jak szacuje ekspert transportowy i prezes Zespołu Doradców Gospodarczyk TOR, Adrian Furgalski, na nieobecności MAX-ów (których do końca stycznia miał mieć w swojej flocie aż 15) narodowy przewoźnik mógł do tej pory stracić aż pół miliarda złotych.

Nie mówiąc już o tym, że producent powoli mierzy się z coraz większą liczbą przewoźników, domagających się odszkodowania za straty, związane z uziemieniem MAX-ów. Co gorsza nieznana jest również data powrotu tych samolotów do służby. Boeing napotyka bowiem na kolejne przeszkody, związane z nowymi zaleceniami. Producent rekomenduje, by piloci linii lotniczych przeszli szkolenie na symulatorze lotów przed wznowieniem lotów na boeingach 737 MAX. Oznacza to odejście od wcześniejszych deklaracji, że personel kokpitowy potrzebuje jedynie szkoleń na komputerze. Oznacza to więc kolejne miesiące szkoleń, kiedy maszyny pozostałyby w stanie uziemienia.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
2800 pracowników Spirit AeroSystems odejdzie w pierwszej fazie zwolnień

Biznes i przemysł

2800 pracowników Spirit AeroSystems odejdzie w pierwszej fazie zwolnień

Piotr Bożyk 13 stycznia 2020

Wewnętrzna korespondencja Boeinga: „MAX zaprojektowany przez klaunów”

Biznes i przemysł

Wewnętrzna korespondencja Boeinga: „MAX zaprojektowany przez klaunów”

Emilia Derewienko 10 stycznia 2020

Ile LOT traci na uziemieniu MAX-ów

Biznes i przemysł

Ile LOT traci na uziemieniu MAX-ów

Emilia Derewienko 09 stycznia 2020

 

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

Biznes i przemysł

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

20 kwietnia 2020

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

Biznes i przemysł

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

20 kwietnia 2020

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

Pasażer i linie lotnicze

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

20 kwietnia 2020

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

Pasażer i linie lotnicze

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

20 kwietnia 2020

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5