Po miesiącach trudnych negocjacji instytucje unijne są bliskie osiągnięcia ostatecznego porozumienia w sprawie reformy praw pasażerów lotniczych. Najnowszy kompromis wypracowany pomiędzy Radą Unii Europejskiej a Parlamentem Europejskim pozostawia bez zmian najbardziej kontrowersyjny element przepisów – zasady wypłaty odszkodowań za opóźnione i odwołane loty.
Obowiązujący próg trzech godzin opóźnienia, od którego pasażer może ubiegać się o rekompensatę finansową, ma zostać utrzymany. Oznacza to odejście od
wcześniejszych propozycji części państw członkowskich (w tym polskiej prezydencji), które postulowały wydłużenie tego limitu do czterech lub nawet sześciu godzin. Jeśli kompromis zostanie zaakceptowany przez ambasadorów państw członkowskich UE, trafi następnie do komitetu pojednawczego złożonego z przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej. Finalizacja prac mogłaby nastąpić jeszcze w czerwcu.
Trzy godziny nadal kluczowe
Zgodnie z wypracowaną propozycją pasażerowie lotów o długości do 1 500 kilometrów nadal będą mogli liczyć na odszkodowanie w wysokości 250 euro, jeśli dotrą do celu z opóźnieniem przekraczającym trzy godziny. W przypadku rejsów o długości od 1 500 do 3 500 kilometrów rekompensata wyniesie 400 euro. Doprecyzowane zostaną natomiast przepisy dotyczące połączeń dalekodystansowych. Dla lotów przekraczających 3 500 kilometrów przewidziano odszkodowanie w wysokości 300 euro przy opóźnieniu od trzech do czterech godzin. Jeżeli opóźnienie przekroczy cztery godziny lub lot zostanie odwołany, pasażer będzie mógł ubiegać się o 600 euro rekompensaty.
To istotna zmiana względem wcześniejszych propozycji Rady Unii Europejskiej, która jeszcze kilka miesięcy temu rozważała – na niekorzyść pasażerów – podniesienie progów czasowych uprawniających do odszkodowania. Takie rozwiązanie spotkało się jednak ze zdecydowanym
sprzeciwem deputowanych Parlamentu Europejskiego, którzy kategorycznie odrzucali możliwość „osłabienia praw pasażerów linii lotniczych”, i organizacji konsumenckich.
Łatwiejsze składanie wniosków
Jednym z głównych celów reformy jest uproszczenie procedury dochodzenia roszczeń. Zgodnie z uzgodnionymi rozwiązaniami linie lotnicze będą musiały przesłać pasażerowi link do formularza odszkodowawczego w ciągu 48 godzin od planowanego czasu przylotu opóźnionego lub odwołanego lotu. Link będzie musiał zostać dostarczony za pośrednictwem trwałego nośnika, takiego jak wiadomość e-mail. Oznacza to, że przewoźnicy nie będą mogli ograniczyć się wyłącznie do wysyłania wniosków poprzez stronę internetową lub wiadomość e-mail, które łatwo przeoczyć.
Dodatkowo linie lotnicze będą zobowiązane do poinformowania pasażerów o przyczynie zakłócenia rejsu. Jeżeli przewoźnik będzie chciał powołać się na nadzwyczajne okoliczności zwalniające go z obowiązku wypłaty odszkodowania, będzie musiał wyraźnie wskazać taką podstawę. Po złożeniu wniosku przewoźnik będzie miał 30 dni na wypłatę rekompensaty lub przedstawienie uzasadnienia odmowy. W przypadku zgłoszeń składanych w formie papierowej termin ten będzie mógł zostać wydłużony.
Papierowa karta pokładowa pozostanie prawem pasażera
Negocjatorzy uzgodnili również przepisy dotyczące cyfryzacji obsługi podróżnych. Choć branża lotnicza coraz mocniej stawia na rozwiązania mobilne, pasażerowie mają zachować prawo do korzystania zarówno z elektronicznych, jak i papierowych kart pokładowych. Nowe regulacje mają uniemożliwić przewoźnikom całkowite odejście od tradycyjnych dokumentów podróży i zmuszanie pasażerów do korzystania wyłącznie z aplikacji mobilnych. Rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla osób starszych, podróżnych niekorzystających ze smartfonów oraz pasażerów mających ograniczony dostęp do internetu podczas podróży.
Bagaż podręczny w cenie biletu
Porozumienie obejmuje także jeden z najbardziej dyskutowanych tematów ostatnich miesięcy, czyli sposób prezentowania cen biletów lotniczych. Linie lotnicze będą zobowiązane do pokazywania cen uwzględniających nie tylko mały bagaż osobisty mieszczący się pod fotelem, ale również standardowy bagaż podręczny – tzw. kabinówka – przewożony w schowku nad głową. Jednocześnie pasażer ma zachować możliwość rezygnacji z większego bagażu kabinowego w zamian za niższą cenę biletu. Celem takich zmian jest zwiększenie przejrzystości ofert i ułatwienie porównywania cen pomiędzy przewoźnikami, szczególnie w segmencie tanich linii lotniczych.
Finał wieloletnich negocjacji coraz bliżej
Reforma praw pasażerów lotniczych należy do najbardziej skomplikowanych projektów legislacyjnych w europejskim lotnictwie. Prace nad zmianami trwają od wielu lat, a głównym punktem sporu pozostawały zasady wypłaty odszkodowań za opóźnienia i odwołania lotów. Obecny kompromis sugeruje, że instytucjom unijnym udało się znaleźć rozwiązanie akceptowalne zarówno dla państw członkowskich, jak i Parlamentu Europejskiego.
W piątek wieczorem ambasadorowie państw członkowskich wspólnoty mają ocenić najnowszy projekt porozumienia. Jeśli uzyskają oni zgodę na proponowane rozwiązania, dokument trafi następnie do komitetu pojednawczego złożonego z przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich. Przyjęcie kompromisu do 15 czerwca oznaczałoby zakończenie wieloletnich prac nad reformą unijnych praw pasażerów lotniczych.
Dla pasażerów najważniejszą informacją pozostaje jednak utrzymanie prawa do odszkodowania już po trzech godzinach opóźnienia, przy jednoczesnym wprowadzeniu nowych narzędzi ułatwiających dochodzenie swoich praw i zwiększających przejrzystość działania przewoźników.