Nowy frachtowiec Airbusa, A350F, wchodzi w decydującą fazę programu rozwojowego. Producent rozpoczął zaawansowane testy naziemne, które mają potwierdzić zgodność konstrukcji z wymaganiami certyfikacyjnymi i przygotować maszynę do prób w locie.
Wprowadzenie wersji towarowej A350 stanowi dla Airbus jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć ostatnich lat. Szczególnie wymagającym etapem są testy naziemne realizowane podczas końcowego montażu samolotu, gdzie w praktyce weryfikowane są rozwiązania opracowane wcześniej w środowisku cyfrowym.
Nowe systemy dla operacji cargoA350F wprowadza szereg nowych lub istotnie zmodyfikowanych systemów, skoncentrowanych głównie w części ładunkowej. Do najważniejszych należą:
- system załadunku cargo na głównym pokładzie;
- drzwi ładunkowe głównego pokładu;
- wydzielona strefa dla pracowników/załogi (do 10 osób);
- system ostrzegania przed przechyleniem na ogon;
- system odprowadzania wody z pokładu głównego;
- nowe instalacje wodno-ściekowe;
- wielostrefowy system dystrybucji powietrza;
- system tlenowy;
- pokładowa łączność „Smart Freighter”;
- system monitoringu wizyjnego.
Ich integracja wymagała opracowania zupełnie nowych procedur testowych. Już na etapie projektowania, od 2021 r., zespoły inżynieryjne i odpowiedzialne za testy współpracowały w modelu tzw. „co-design”, co pozwoliło uwzględnić wymagania testowe jeszcze przed rozpoczęciem produkcji.
Automatyzacja testów i nowe wyzwaniaJednym z najbardziej zaawansowanych rozwiązań jest system automatycznego testowania okablowania w systemie załadunku cargo (CLS). Dzięki oprogramowaniu pokładowemu możliwe jest przeprowadzenie samoczynnej kontroli ponad 1 300 przewodów bezpośrednio z kokpitu, zaraz po włączeniu zasilania. Cała procedura trwa zaledwie kilka minut.
Dużym wyzwaniem okazał się także system odprowadzania wody. Pokład główny musi skutecznie usuwać zarówno wodę po myciu, jak i topniejący śnieg, aby zapobiec jej zaleganiu w strukturze samolotu. W trakcie testów do instalacji wtłacza się ponad 180 litrów wody, sprawdzając szczelność oraz efektywność odprowadzania na długości około 50 metrów.
Z kolei system ostrzegania przed przechyleniem na ogon (TTWS) monitoruje obciążenie przedniego podwozia podczas załadunku. Aby przetestować jego działanie bez ryzyka uszkodzenia maszyny, inżynierowie symulują warunki odciążenia podwozia, „oszukując” czujniki i sprawdzając reakcję systemów ostrzegawczych.
Testy seryjne i certyfikacyjneW przypadku wersji pasażerskiej A350 stosuje się około 200 procedur testów naziemnych. W A350F aż 40 proc. z nich zostało opracowanych od nowa lub znacząco zmodyfikowanych. Do nowych testów należy m.in. cykliczne sprawdzanie drzwi ładunkowych głównego pokładu, zarówno w trybie ręcznym jak i elektrycznym, oraz funkcjonalne testy systemu załadunku z użyciem kontenerów o masie do 500 kg
Równolegle prowadzone są testy rozwojowe i certyfikacyjne na dwóch egzemplarzach przeznaczonych do prób w locie. Obejmują one 55 specjalnych procedur wymaganych przez instytucje nadzorcze, takie jak FAA czy EASA.
Jednym z najważniejszych testów jest próba maksymalnego załadunku, 111 ton, co odpowiada masie około 18 słoni. Sprawdzana jest wówczas nie tylko wytrzymałość konstrukcji, ale także działanie systemów, w tym drzwi ładunkowych.
Dodatkowo realizowane są rozszerzone testy ciśnieniowe, podczas których samolot wyposażany jest w dodatkową aparaturę pomiarową, w tym kamery i czujniki przemieszczeń, umożliwiające szczegółową analizę zachowania konstrukcji.
Przygotowania do kolejnego etapuTesty naziemne są kluczowym etapem programu A350F. Ich celem jest potwierdzenie, że fizycznie zbudowany samolot spełnia wszystkie założenia projektowe i wymagania certyfikacyjne.
Zakres prac, od modyfikacji niemal połowy procedur testowych po realizację dziesiątek testów certyfikacyjnych, pokazuje skalę wyzwania stojącego przed Airbusem. Postęp programu wskazuje jednak, że producent skutecznie przygotowuje nowy frachtowiec do kolejnej fazy, czyli prób w locie i wejścia do służby.
A350FNowy A350F zapewni wydajność i wybór samolotu najnowszej generacji na rynku dużych frachtowców. Dzięki niezrównanej wydajności pod względem spalania paliwa, emisji CO2 i ekonomii, A350F będzie jedynym frachtowcem zdolnym do spełnienia najnowszych wymagań środowiskowych ICAO, które wejdą w życie pod koniec 2027 r. Przy podobnej objętości pokładu jak B747F, o 3 tony większej ładowności w porównaniu z B777F i oferując większy zasięg, nowy samolot Airbusa zapewnia solidne możliwości dla operacji przewozu lotniczego cargo. Wejście tego samolotu na rynek zwiększy konkurencję w segmencie dużych samolotów cargo, gdzie rywalizować głównie będzie z boeingiem 777-8F.
Warto przypomnieć, że w 2024 roku producent zaprezentował
makietę (mock-up) swojego nowego frachtowca A350F, która pokazuje, że kluczową cechą nowego samolotu są bardzo duże drzwi ładunkowe na głównym pokładzie. Do końca marca br. Airbus sprzedał 1 564 airbusy A350, w tym 101 maszyn A350F. W ubiegłym roku francuska
firma logistyczna CMA CGM ogłosiła, że w 2027 r. zostanie pierwszym odbiorcą nowego A350F, a największym klientem programu zostały amerykańskie linie
Atlas Air, które zamówiły 20 maszyn tego typu.
Pierwszy lot techniczny nowego frachtowca planowany jest w trzecim kwartale tego roku.