Program nowego frachtowca Airbusa A350F przebiega zgodnie z założeniami, a producent osiągnął już kilka kluczowych etapów testowych. Obecnie trwają testy systemu otwierania drzwi ładunkowych, systemu załadunku cargo, instalacji tlenowych oraz systemów dystrybucji powietrza i detekcji dymu. Jednocześnie postępują prace nad dwoma pierwszymi egzemplarzami testowymi – MSN700 i MSN701.
Pierwotnie wejście A350F do służby planowano na 2025 r. Jednak
harmonogram musiał zostać skorygowany z powodu zakłóceń związanych z dostawcą struktur lotniczych, a konkretniej z firmą
Spirit AeroSystems. Mimo tych trudności Airbus kontynuuje prace i stopniowo nadrabia opóźnienia.
Podczas ostatniej wirtualnej konferencji, Airbus potwierdził, że pierwsza kampania lotów testowych A350F zaplanowana jest na trzeci kwartał 2026 r. Cały program testowy potrwa około dziewięciu miesięcy i obejmie mniej więcej 400 godzin w powietrzu, z czego 300 godzin wylata maszyna MSN700, a 110 godzin przypadnie MSN701. Certyfikacja A350F opiera się na zatwierdzeniu dla wersji A350-1000, które Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego Unii Europejskiej (EASA) przyznała w 2017 r. Wybrany dla frachtowca wariant silnika Rolls-Royce Trent 97K pozostaje ważny w ramach tej certyfikacji.
Nowy samolot towarowy zostanie dopuszczony do eksploatacji według najnowszych wymogów EASA Amendment 27, a Airbus dąży do jednoczesnego uzyskania certyfikacji zarówno europejskiej, jak i amerykańskiej (FAA). Producent podkreśla, że cały proces przebiega zgodnie z planem, jego zakończenie ma nastąpić w drugim kwartale 2027 r., a wprowadzenie A350F do służby przewidywane jest na drugą połowę tego samego roku. W programie uwzględniono również doświadczenia zdobyte podczas certyfikacji A321XLR, która zakończyła się w lipcu 2024 r.
Sytuacja rynkowa: A350F liderem w segmencie dużych frachtowcówAirbus poinformował, że A350F zdobył już 58% proc. udziału w rynku dużych szerokokadłubowych frachtowców, gromadząc 82 zamówienia od 13 klientów. Dla porównania, boeing B777-8F posiada obecnie 59 zamówionych maszyn od sześciu operatorów.
Crawford Hamilton, szef marketingu frachtowców w Airbusie, wyjaśnił, że firma koncentruje się przede wszystkim na dotychczasowych operatorach samolotów cargo, a nie na wchodzeniu na nowe, nieodkryte rynki. Zapytany o potencjalny wpływ niedawnych uziemień MD-11F na popyt na A350F, wskazał, że nie ma on obecnie znaczenia, pierwsze loty A350F rozpoczną się dopiero w 2026 roku, a wejście do służby nastąpi w 2027.
Postęp prac: pierwszy egzemplarz złożony Pierwszy A350F, oznaczony jako MSN700, osiągnął niedawno kluczowe etapy montażu i został wyprowadzony ze stacji montażu końcowego. Wszystkie główne elementy, w tym kadłub, skrzydła, stateczniki oraz podwozie, są już w pełni połączone, co stanowi ważny krok w kierunku rozpoczęcia testów naziemnych i późniejszych prób w locie. Według najnowszych informacji, montaż końcowy drugiego A350F o oznaczeniu MSN701 ma rozpocząć się wraz z początkiem 2026 r.
A350FNowy A350F zapewni wydajność i wybór samolotu najnowszej generacji na rynku dużych frachtowców. Dzięki niezrównanej wydajności pod względem spalania paliwa, emisji CO2 i ekonomii, A350F będzie jedynym frachtowcem zdolnym do spełnienia najnowszych wymagań środowiskowych ICAO. Przy podobnej objętości pokładu jak B747F, o 3 tony większej ładowności w porównaniu z B777F i oferując większy zasięg, nowy samolot Airbusa zapewnia solidne możliwości dla operacji przewozu lotniczego cargo. Wejście tego samolotu na rynek zwiększy konkurencję w segmencie dużych samolotów cargo, gdzie rywalizować głównie będzie z boeingiem 777-8F.
Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku producent zaprezentował także
makietę (mock-up) swojego nowego frachtowca A350F, która pokazuje, że kluczową cechą nowego samolotu są bardzo duże drzwi ładunkowe na głównym pokładzie. Do końca lipca br. Airbus sprzedał 1 445 airbusów A350, w tym 82 maszyny A350F. W tym roku francuska
firma logistyczna CMA CGM ogłosiła, że w 2027 r. zostanie pierwszym odbiorcą nowego A350F.