Partner serwisu
PASAŻER I LINIE LOTNICZE

Ryanair: Zapowiedź strajków pilotów na Wyspach i w Hiszpanii


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-09-05 14:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ PAP

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Ryanair: Zapowiedź strajków pilotów na Wyspach i w Hiszpanii
fot. Ryanair
Piloci irlandzkich linii niskokosztowych ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (BALPA) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września. Powodem niezadowolenia pracowników przewoźnika jest ciągnący się spór o emerytury, zasiłki rodzicielskie i „przejrzystą" strukturę płac.
Stowarzyszenie BALPA wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą ACAS, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. – Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne – powiedział sekretarz generalny związku zawodowego BALPA Brian Strutton.

Nowa runda strajków zapowiedziana została na: 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”.

Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Pasażerowie powinni się spodziewać utrudnień w ruchu 19, 27 i 29 września.

Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Ryanair – największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny – miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą.

Piloci irlandzkich linii niskokosztowych ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (Balpa) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września. Powodem niezadowolenia pracowników przewoźnika jest ciągnący się spór o emerytury, zasiłki rodzicielskie i „przejrzystą" strukturę płac.

Stowarzyszenie Balpa wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą Acas, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. – Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne – powiedział sekretarz generalny związku zawodowego Balpa Brian Strutton.

Nowa runda strajków zapowiedziana została na: 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”.

Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Pasażerowie powinni się spodziewać utrudnień w ruchu 19, 27 i 29 września.

Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Ryanair  największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny  miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą.

Piloci irlandzkich linii niskokosztowych ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (Balpa) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września. Powodem niezadowolenia pracowników przewoźnika jest ciągnący się spór o emerytury, zasiłki rodzicielskie i „przejrzystą" strukturę płac.

Stowarzyszenie Balpa wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą Acas, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. – Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne – powiedział sekretarz generalny związku zawodowego Balpa Brian Strutton.

Nowa runda strajków zapowiedziana została na: 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”.

Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Pasażerowie powinni się spodziewać utrudnień w ruchu 19, 27 i 29 września.

Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Ryanair  największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny  miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą.

Piloci irlandzkich linii niskokosztowych ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (Balpa) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września. Powodem niezadowolenia pracowników przewoźnika jest ciągnący się spór o emerytury, zasiłki rodzicielskie i „przejrzystą" strukturę płac.

Stowarzyszenie Balpa wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą Acas, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. – Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne – powiedział sekretarz generalny związku zawodowego Balpa Brian Strutton.

Nowa runda strajków zapowiedziana została na: 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”.

Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Pasażerowie powinni się spodziewać utrudnień w ruchu 19, 27 i 29 września.

Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Ryanair  największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny  miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą.

Piloci irlandzkich linii niskokosztowych ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (Balpa) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września. Powodem niezadowolenia pracowników przewoźnika jest ciągnący się spór o emerytury, zasiłki rodzicielskie i „przejrzystą" strukturę płac.

Stowarzyszenie Balpa wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą Acas, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. – Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne – powiedział sekretarz generalny związku zawodowego Balpa Brian Strutton.

Nowa runda strajków zapowiedziana została na: 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”.

Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Pasażerowie powinni się spodziewać utrudnień w ruchu 19, 27 i 29 września.

Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Ryanair  największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny  miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą.


Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Ryanair: Piloci z kolejnych państw grożą strajkiem

Pasażer i linie lotnicze

Ryanair: Piloci z kolejnych państw grożą strajkiem

Aleksander Domański 12 sierpnia 2019

Ryanair: Jest porozumienie w Hiszpanii. Strajk odwołany

Prawo i polityka

Ryanair: Jest porozumienie w Hiszpanii. Strajk odwołany

Justyna Urbaniak 10 stycznia 2019

 

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

Biznes i przemysł

Niemcy gotowe do przejęcia Condora

20 kwietnia 2020

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

Biznes i przemysł

GECAS anulował zamówienie 69 boeingów 737 MAX

20 kwietnia 2020

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

Pasażer i linie lotnicze

Alaska Airlines uzyskały 992 mln dolarów wsparcia

20 kwietnia 2020

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

Pasażer i linie lotnicze

Lufthansa tymczasowo wycofuje flotę airbusów A340-600

20 kwietnia 2020

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5