Budowane nowe, centralne lotnisko – Port Polska – ma obsługiwać nie tylko przewoźników sieciowych i ruch transferowy, ale również niskokosztowe linie lotnicze oraz operatorów czarterowych. Choć to LOT ma być dominatorem rynkowym (do 60 proc. slotów), powstanie infrastruktura dla operacji przewoźników budżetowo-wakacyjnych.
Początkowo sugerowano, że nowy hub powinien koncentrować się przede wszystkim na ruchu tradycyjnym i przesiadkowym, podczas gdy operacje czarterowe oraz budżetowe mogłyby trafić do innych portów regionalnych na Mazowszu. Teraz – jak wynika z odpowiedzi jednak z odpowiedzi udzielonych redakcji wynika jasno, że po zamknięciu Lotniska Chopina dla ruchu cywilnego wszystkie główne segmenty rynku mają zostać przeniesione do Portu Polska.
– Zgodnie z prognozami ruchu lotniczego zakładamy, że w momencie uruchomienia nowego lotniska i tym samym zakończenia obsługi ruchu cywilnego przez Lotnisko Chopina, przewoźnicy sieciowi, jak również niskokosztowi i czarterowi przeniosą się na nowe lotnisko budowane w ramach programu inwestycyjnego Port Polska – przekazał Port Polska w odpowiedzi na pytania „Rynku Lotniczego”.
Oznacza to, że nowe lotnisko od początku będzie pełniło rolę wielofunkcyjnego portu lotniczego obsługującego zarówno pasażerów transferowych Polskich Linii Lotniczych LOT i przewoźników tradycyjnych (sieciowych), jak również ruch point-to-point generowany przez niskokosztowe linie lotnicze oraz bardzo dynamicznie rosnący segment wakacyjny.
O przejęciu funkcji „Okęcia” przez Port Polska, jak i o „wadze” Modlina dla niechętnych do nowej infrastruktury przewoźników point-to-point
mówił także w kwietniowej rozmowie z Rynkiem Lotniczym Marcin Danił, członek zarządu Polskich Portów Lotniczych. – Model biznesowy tego portu będzie odzwierciedlał ten standard oferowanych usług. Dlatego właśnie potrzebujemy Modlina z jego niskokosztową ofertą dla linii point-to-point – zaznaczył Danił.
Migracja przewoźników Sam proces przenosin będzie rozłożony i szczegółowo przygotowany. Odpowiadać ma za to strategia ORAT (Operational Readiness and Airport Transfer), czyli standardowy dla dużych inwestycji lotniskowych proces przygotowania operacyjnego i transferu działalności. To właśnie w ramach ORAT mają zostać określone szczegółowe harmonogramy przeprowadzki przewoźników, operatorów handlingowych, służb lotniskowych i najemców komercyjnych. Podobne procedury stosowano wcześniej m.in. przy otwarciu lotniska w Stambule.
Port Polska zaznacza jednocześnie, że część siatki połączeń może się zmieniać wraz z otwarciem nowego lotniska. Nie oznacza to jednak wykluczenia któregokolwiek segmentu rynku. – Część tras lub przewoźników może ulec zmianie, ale ogólnie segmenty ruchu zostaną przeniesione – wskazano. To ważny sygnał także dla branży turystycznej, która od miesięcy podnosiła kwestię przyszłości operacji czarterowych po ewentualnym zamknięciu Lotniska Chopina.
Terminal projektowany także pod niskokosztowców Jednym z najciekawszych elementów odpowiedzi jest opis infrastruktury przygotowywanej z myślą o przewoźnikach niskokosztowych i czarterowych. Dotychczas w debacie publicznej dominował obraz Portu Polska jako klasycznego hubu przesiadkowego wzorowanego na największych lotniskach Europy Zachodniej lub Bliskiego Wschodu. Teraz widać jednak wyraźnie, że projektanci uwzględniają również potrzeby przewoźników operujących w modelu niskokosztowym.
– Nowe lotnisko będzie dostępne dla wszystkich rodzajów przewoźników. Oferta operacyjna będzie elastyczna i dostosowana do różnych modeli biznesowych – zarówno linii tradycyjnych, jak i niskokosztowych oraz czarterowych – przy zachowaniu równych i niedyskryminacyjnych zasad dostępu do infrastruktury – zaznacza Port Polska. W praktyce oznacza to odejście od modelu „jednego standardu obsługi”. Infrastruktura terminalowa ma umożliwiać zarówno klasyczne operacje realizowane przez rękawy pasażerskie, jak i rozwiązania preferowane przez tanie linie.
Kluczową rolę odegrają elastyczne stanowiska kontaktowe. W zależności od potrzeb będą mogły obsługiwać samoloty przy użyciu pomostów pasażerskich albo umożliwiać szybki boarding i deboarding z przednich i tylnych drzwi samolotu w formule walk-in–walk-out. To rozwiązanie szczególnie cenione przez przewoźników low-costowych, takich jak Ryanair czy Wizz Air, ponieważ pozwala znacząco skrócić czas postoju maszyny na lotnisku. Krótsza rotacja oznacza niższe koszty operacyjne i możliwość wykonania większej liczby rejsów w ciągu dnia.
Automatyzacja, komponent autobusowy i duży parking Port Polska chce również mocno postawić na automatyzację obsługi pasażerów. W terminalu mają znaleźć się rozbudowane systemy samoobsługowe obejmujące odprawę biletowo-bagażową, kontrolę dokumentów oraz boarding. Według inwestora rozwiązania te mają ograniczyć zapotrzebowanie na personel handlingowy, co przełoży się na niższe koszty funkcjonowania przewoźników. To kolejny element istotny zwłaszcza dla tanich linii lotniczych, których model biznesowy opiera się na maksymalnej optymalizacji kosztowej.
Automatyzacja wpisuje się także w światowy trend rozwoju nowoczesnych lotnisk. Coraz więcej portów projektowanych od podstaw stawia na szerokie wykorzystanie biometrii, automatycznych bramek i cyfrowej obsługi pasażera. W przypadku Baranowa ma to być jeden z elementów budowania konkurencyjności nowego portu wobec innych lotnisk regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
W ramach inwestycji ma powstać rozbudowany dworzec autobusowy z dużą liczbą stanowisk, w tym dedykowanych przewozom czarterowym i touroperatorom. Rozwiązanie to ma umożliwić sprawną organizację transferów grupowych pomiędzy lotniskiem a największymi miastami kraju. Jednocześnie inwestor zwraca uwagę na specyfikę pasażerów wakacyjnych, którzy bardzo często wybierają dojazd własnym samochodem.
– Dla nich zaplanowano szeroką ofertę parkingową obejmującą ponad 20 tys. miejsc, w tym parkingi sezonowe, pozwalające elastycznie zwiększać podaż w okresach szczytowego ruchu – przekazano. Skala planowanej infrastruktury parkingowej pokazuje, że Port Polska przygotowuje się nie tylko na ruch transferowy, ale także na bardzo duży wolumen pasażerów rozpoczynających podróż w Polsce. Jednocześnie lotnisko ma być zintegrowane z systemem kolejowym i autobusowym. Władze projektu podkreślają, że celem pozostaje stworzenie intermodalnego węzła transportowego łączącego transport lotniczy, kolejowy i drogowy.
LOT ma docelowo zwiększyć udział Spółka odniosła się także do pojawiających się pytań dotyczących udziału PLL LOT w ruchu nowego lotniska. Obecnie
narodowy przewoźnik odpowiada za około 50 proc. ruchu pasażerskiego na Lotnisku Chopina i około 60 proc. wszystkich operacji lotniczych. Według założeń po otwarciu Portu Polska udział LOT-u w liczbie pasażerów początkowo będzie zbliżony do obecnego poziomu warszawskiego lotniska. Dopiero w kolejnych latach ma wzrosnąć do około 60 proc.
– W kolejnych latach po uruchomieniu lotniska spodziewany jest wzrost udziału LOT do ok. 60 proc. liczby pasażerów, co będzie możliwe dzięki infrastrukturze lotniska dostosowanej do rozwoju ruchu hubowego – wskazano. Oznacza to, że choć nowy port ma być otwarty dla wszystkich segmentów rynku, jego strategicznym fundamentem nadal pozostanie rozwój ruchu transferowego budowanego wokół Polskich Linii Lotniczych LOT.
Bez szczegółów dotyczących opłat Przedstawiciele Portu Polska nie chcą jeszcze jednoznacznie deklarować szczegółów dotyczących polityki cenowej nowego lotniska. To jeden z kluczowych elementów z punktu widzenia przewoźników niskokosztowych, dla których wysokość opłat lotniskowych ma fundamentalne znaczenie przy wyborze bazy operacyjnej. Jak zaznaczono, do otwarcia lotniska pozostało jeszcze kilka lat, dlatego model taryfowy będzie dopiero ewoluował.
– Naszym celem jest, aby oferta jak najlepiej odpowiadała modelowi funkcjonowania pasażerów na nowym lotnisku. Określenie prognozowanych cen na tym etapie inwestycji byłoby przedwczesne – podkreślono. Można jednak zakładać, że przyciągnięcie przewoźników niskokosztowych i utrzymanie konkurencyjności względem regionalnych portów lotniczych będzie wymagało wypracowania atrakcyjnych warunków finansowych dla różnych modeli działalności.