– Biznesy dookoła lotnisk mają ogromne znaczenie – podkreślił Paweł Pałubiński, prezes zarządu Collins Aerospace Wrocław/RTX, a także prezes Dolnośląskiego Klastra Lotniczego, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbył się w Katowicach.
– Cały biznes lotniczy szybko się uczy. Każde z naszych obecnych i przyszłych lotnisk miało pełną strategię uwzględniająca dwa, a nawet trzy scenariusze na wydarzenia, które już się wydarzyły w przeszłości, ale być może takie, które się jeszcze nie wydarzyły i dzięki temu po prostu się uodparniają – powiedział Pałubiński podczas debaty o lotnictwie.
Dwa obszary do poprawy
Prezes zarządu Collins Aerospace Wrocław/RTX, a także prezes Dolnośląskiego Klastra Lotniczego, jako producent i dostarczyciel technologii oraz części lotniczych, a także rozwiązań lotniskowych, dostrzega wąskie gardła w branży lotniczej w dwóch obszarach.
– Popyt obecnie na samoloty przekracza podaż, więc naszą rolą jest oczywiście zapewnić, żeby linie lotnicze, jeżeli będą chciały się rozwijać, będą chciały kupować samoloty, to będą te samoloty po prostu miały dostępne. Obecnie w zależności od producenta, jeżeli macie pieniądze i chcecie kupić samolot, to będziecie czekać na samolot od 10 do 14 lat. To jest więc na pewno jedną z ról takiej firmy jak nasza, aby takie długie oczekiwanie wyeliminować – stwierdził Pałubiński.
Analiza drugiego obszaru wiąże się według niego z odpowiedzią na pytanie czym ma być Port Polska w przyszłości? – Wiemy dobrze o tym, że w Europie mamy kilka, kilkanaście świetnie działających lotnisk. Te lotniska w tej chwili przestają tak naprawdę konkurować między sobą wielkością. Jeżeli dochodzi do sytuacji, że trzeba inwestować już w infrastrukturę, w parkingi, w kolejne terminale, to zawsze to wpływa później na amortyzację i gdzieś te koszta w jakiś sposób trzeba ulokować – zwracał uwagę gość EKG.
– Pytanie, czym będzie infrastruktura, czy całe otoczenie biznesowe w przyszłości. Bo wiemy dobrze o tym, że Frankfurt poza lotniskiem jest centrum bankowości i biznesu. Amsterdam-Schiphol jest to tak naprawę centrum biznesowe. Mamy oczywiście także wiele lotnisk skupionych na tranzycie towarów. Takie biznesy dookoła mają ogromne znaczenie – tłumaczył zgromadzonym Pałubiński.
Port Polska przyciągnie ogromne pieniądze
Prezes zarządu Collins Aerospace Wrocław/RTX oraz prezes Dolnośląskiego Klastra Lotniczego nie krył chęci bycia partnerem przy projekcie, takim jak Port Polska. – Będąc największym graczem na rynku Aerospace and Defense, jesteśmy w stanie po prostu zaoferować doświadczenie, jesteśmy w stanie zaoferować pomoc i ucząc się potrzeb zarówno lotnisk dużych, tych hubów, jak i małych lotnisk, to jesteśmy w stanie odpowiedzieć na te bardzo duże potrzeby panów zarządzających flotą. Myślę, że będziemy w stanie zaoferować interesujące rozwiązania – zadeklarował wsparcie Pałubiński.
Gość EKP przypomniał, że jeżeli weźmiemy pod uwagę cały rynek związany z przemysłem lotniczym w Polsce, pomijając producentów, ale linie lotnicze i turystykę, to mówimy o 300 tys. miejsc pracy. – Mówiliśmy wcześniej o PKB 2-4 proc. Wyobraźcie sobie zwiększenie pomoc dla linii lotniczych i zwiększenie liczby połączeń tak naprawdę globalnie w skali Polski o około 10-15 proc. To przekłada się na 0,5 proc. PKB. To są ogromne pieniądze – zaznaczył Pałubiński.
Według niego lotniska i linie lotnicze potrzebują solidnych partnerów biznesowych, którzy będą w stanie dostarczać rozwiązania biznesowe. Takie, które będą poprawiały efektywność operacyjną i bezpieczeństwo.
– Przy tej geopolityce nie możemy myśleć tylko z perspektywy przepchania pasażera czy bagażu. Ci Państwo, którzy korzystają z serwisu FlightRadar dostrzegają, że w tak zwanych godzinach szczytu, to 90 proc. przestrzeni lotniczej jest już zajęta. Musimy więc się skupić na tym, jakie rozwiązania będą dawały przemysłowi lotniczemu efektywność – tłumaczył Pałubiński.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.