Ponad 218 tysięcy pasażerów obsłużył port lotniczy w Modlinie w styczniu. To aż 96-proc. wzrost miesięcznego wolumenu rok do roku. Jest to efekt wzrostu oferowania przed Ryanaira i powrotu Wizz Aira.
W całym 2025 roku podwarszawskie lotnisko obsłużyło dokładnie 1 752 485 pasażerów, zrealizowawszy 12 652 operacji lotniczych. Spadek wolumenu pasażerskiego wyniósł więc 1 041 979 – tj. 37,29 proc., podczas gdy w przypadku ruchu operacyjnego było 3 754 i 25,26 proc. Każdego dnia obsługiwano średnio 4 800 pasażerów i realizowano 34 operacje (17 samolotów).
Na te wyniki warto spojrzeć także w dłuższej perspektywie. Jeśli nie weźmiemy pod uwagę lat pandemicznych, a więc roku 2020, w którym port odnotował ponad 870 tysięcy pasażerów i kolejnego 2021 roku, w którym było ich jedynie 1,45 miliona, to zobaczymy, że wynik z 2025 roku jest gorszy nawet od tego z 2016 roku, kiedy odnotowano 2,86 miliona pasażerów. Nie licząc pandemii, gorszy był dopiero rok 2015, w którym na lotnisku w Modlinie obsłużono niecałe 2,6 miliona pasażerów.
Ten rok będzie dla Modlina dużo lepszy niż poprzedni – koniec sporu o wysokość opłat lotniskowych z Ryanairem, powrót Wizz Aira i debiut Air Arabii wpłyną na wyższe wolumeny pasażersko-operacyjne. A potwierdzają to już dane operacyjne za styczeń.
Jak się dowiedział Rynek Lotniczy, w pierwszym miesiącu roku ruch pasażerski wyniósł 218 493, co oznacza miesięczny wzrost liczby podróżnych o 107 455 – tj. aż o 96,77 proc. Port lotniczy w Nowym Dworze Mazowieckim obsłużył 1 490 operacji, co daje wzrost o około wolumenu operacyjnego o 702 (89,08 proc.). Każdego dnia obsługiwano średnio 7 048 podróżnych, jak i 48 odlotów i przylotów.
Kolejne miesiące również przyniosą dużą poprawę rok do roku, a niskokosztowe lotnisko powinno obsłużyć ponad 2,5 miliona pasażerów.