Sześć razy w tygodniu mogą być realizowane latem loty pasażerskie między Rijadem a Krakowem. Wzrost przepustowości flynas zależny jest od utrzymania obecnej dynamiki sprzedaży biletów.
Balice były drugim – po Lotnisku Chopina – polskim portem lotniczym, którego sieć połączeń wzbogaciła się o Arabię Saudyjską. Całoroczne rejsy między Warszawą a Rijadem wykonują (połączenie tymczasowo zawieszone) Polskie Linie Lotnicze LOT, a sezonowe połączenie Rijad – Kraków zostało domeną flynas.
Saudyjskie linie lotnicze o modelu niskokosztowym (w zatokowym rozumieniu tego terminu) uruchomiły rejsy do i z Małopolski pod koniec czerwca 2025 roku, wykonując 49 rotacji. W szczycie letnich przewozów na trasie operowano cztery razy w tygodniu. Airbusy A320neo latały prawie pełne, więc zarząd flynas zdecydował o wznowieniu operacji w nadchodzącym sezonie letnim.
Bilety trafiły do otwartej sprzedaży w połowie grudnia. Zaoferowana podaż, w okresie od 26 czerwca do 30 września, to trzy cotygodniowe rotacje. Oferowanie może ulec jednak zmianie in plus, gdyż jak dowiedział się Rynek Lotniczy – utrzymanie obecnej (wysokiej) dynamiki sprzedażowej skutkować będzie zwiększeniem liczby operacji do sześciu w tygodniu. Loty byłyby wtedy realizowane codziennie, z wyłączeniem wtorków.
Latem, jeśli sytuacja w regionie Zatoki Perskiej (Arabskiej) ulegnie względnej poprawie, do Krakowa będą regularnie przylatywać samoloty także z: Abu Zabi (Etihad Airways), Dubaju (flydubai), Kuwejtu (Jazeera Airways) i Szardży (Air Arabia).
Zarząd portu lotniczego Kraków-Balice stara się o przyciągnięcie Qatar Airways. Rejsy z i do Doha nie zostaną uruchomione wcześniej niż latem 2027 roku. Jest to związane z początkiem procesu odbioru airbusów A321neo przez Katarczyków pod koniec tego roku.