Polityka lotnicza nie jest dokumentem samoistnym, oderwanym od polityki kraju i Unii Europejskiej, musi być spójna z obiema politykami samo lotnictwo musi się natomiast rozwijać z myślą o podwójnym wykorzystaniu – cywilnym i wojskowym. To wyznacza nowe funkcje m.in. dla lotnisk regionalnych.
Na te aspekty podczas Kongresu Rynku Lotniczego zwróciła uwagę Jadwiga Żandarska, dyrektor Departamentu Lotnictwa w Ministerstwie Infrastruktury. Przedstawicielka resortu przedstawiła wybrane założenia do Polityki rozwoju lotnictwa cywilnego do 2035 roku z perspektywą do 2050 r. Zaznaczyła, że nie jest to dokument samoistny, oderwany od polityki kraju i Unii Europejskiej – strategia dla lotnictwa musi być z nimi spójna.
Dłuższy horyzont
Jak mówiła, rozszerzenie polityki do 2050 roku nie jest przypadkowe. Uwzględnia m.in. fakt, że taką perspektywę czasową ma wiele przepisów na poziomie Unii Europejskiej – mowa choćby o sieci TEN-T czy polityce klimatycznej.
– Patrzenie na lotnictwo musi być spójne i długofalowe. Ważny jest też postęp technologiczny. Planując infrastrukturę, nie możemy myśleć o tym, co mamy teraz. Postęp jest dynamiczny i będzie kształtował lotnictwo w 2050 roku. Planując i dostosowując infrastrukturę oraz działania w lotnictwie, musimy to uwzględniać – mówiła Jadwiga Żandarska.
Odwołała się także do argumentów związanych z demografią, w tym problemami związanymi z zapewnieniem kadr dla lotnictwa. – Negatywny scenariusz mówi, że do 2060 roku będzie nas ok. 28 milionów – przypomniała.
Trzeba także na lotnictwo patrzeć przez pryzmat spójności transportu, a ten się rozwija. – Mamy wiele działań w zakresie rozwoju kolei i dróg. To spowoduje, że rok 2050 będzie wyglądał inaczej. Lotnictwo jest elementem sieci transportowej i struktura podróży zmieni się w tym czasie – wskazywała Żandarska.
Konieczna integracja
Wśród wskazywanych w strategii czynników, które powinny charakteryzować lotnictwo po 2035 roku, jest jego zintegrowanie. Obecnie, jak zauważyła przedstawicielka resortu, jest wiele działań, które są realizowane przez różne podmioty, a brak integracji jest już teraz dostrzegany na poziomie rządowym.
– Chcemy doprowadzić do tego, by integracja branży lotniczej wypracowywała rozwój. Tylko razem możemy doprowadzić do dynamicznego rozwoju i efektywnego wykorzystywania infrastruktury – powiedziała.
Poza tym lotnictwo po 2035 roku powinno być bezpieczne – z utrzymaniem obecnego poziomu bezpieczeństwa; dostępne – z dostosowaniem do potrzeb regionalnych i rozwoju regionów; odporne na wszelkie kryzysy (np. paliwowe czy covidowe) oraz przygotowane do transformacji cyfrowej.
By udało się spełnić wszelkie przedstawione dziś założenia, powstała specjalna mapa polityki, która przedstawia 13 kroków do działania. Kluczowe w niej jest natomiast niestawianie na pojedyncze inwestycje, a zintegrowane inwestycje w infrastrukturę, ludzi i bezpieczeństwo.
Nowa rola lotnisk regionalnych
Dużą rolę mają tutaj odegrać porty dual-use, a – jak zapewniła Żandarska – wykorzystywanie infrastruktury wspólnie z wojskiem jest obecnie priorytetem Ministerstwa Infrastruktury do budowania odporności państwa.
– Musimy zmienić podejście do portów regionalnych, do całej sieci lotnisk, na nowo przypisać funkcje dla poszczególnych lotnisk – powiedziała. – Lotniska to nie tylko kwestia biznesu. To również zapewnienie pewnych funkcji związanych z bezpieczeństwem państwa w wielu wymiarach: nie tylko militarnym, ale również bezpieczeństwa humanitarnego, zapewnienia zaopatrzenia, cargo – wskazała przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury.
Te różne funkcje lotnisk mają być rozwijane w różnym tempie, a różnym portom zostaną przypisane różne role – jednym związane z obsługą pasażerów, innym np. dotyczące współpracy z wojskiem.
Głównym, priorytetowym projektem pozostanie Port Polska – zapewniła Żandarska, zaznaczając, że nie oznacza to zaniedbania rozwoju portów regionalnych – one będą miały swoją rolę w szykowanej strategii.
Przedstawicielka resortu poinformowała, że strona polska zabiega o dostrzeżenie szczególnej roli polskich portów regionalnych na poziomie Unii Europejskiej. Chodzi o ich znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa i obronności na poziomie unijnym. Nawiązała do rozporządzenia GBER dotyczącego nowych wytycznych dla pomocy publicznej.
– Staramy się tam zapewnić dla Polski specjalne traktowanie, dlatego że właśnie polskie lotniska muszą mieć większą gotowość operacyjną, mają wyższe koszty ochrony i muszą być przygotowane chociażby do transportu wojsk sojuszniczych – powiedziała przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.