Partnerzy serwisu:
BIZNES I PRZEMYSŁ

LOTAMS: Mechanik lotniczy nie musi się martwić o zatrudnienie


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-07-30 15:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

LOTAMS: Mechanik lotniczy nie musi się martwić o zatrudnienie
fot. LOTAMS
– Ocenia się, że do 2035 roku na rynku będzie potrzeba 700 tysięcy nowych mechaników, a w ciągu najbliższych dziesięciu lat w tym zawodzie więcej będzie uprawnionych do odejścia na emeryturę niż tych, którzy będą wchodzić na rynek – mówi nam Aleksandra Juda, Prezes Zarządu LOTAMS i tłumaczy, dlaczego warto zainteresować się tą ścieżką kariery.
LOT Aircraft Maintenance Services jest indywidualnym dostawcą usług związanych z obsługą techniczną samolotów oraz jedynym Autoryzowanym Centrum Obsługowym Embraera na obszar Europy Centralnej oraz Wschodniej.  LOTAMS zatrudnia blisko 1000 pracowników, z czego większość to pracownicy obszaru techniki. Coraz większa liczba klientów i obsługiwanych samolotów, a także tendencje rynkowe, zwiększają zapotrzebowanie na zatrudnianie wysoko wykwalifikowanej kadry technicznej. O tych potrzebach porozmawialiśmy z Aleksandrą Judą podczas konferencji Sky&More, która odbyła się 30 maja w Rzeszowie.

Aleksander Domański, Rynek Lotniczy: Jak wielu pracodawców w Polsce, narzeka na brak pracowników. Jak na obecną sytuację nakłada się idea budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, która wygeneruje potrzebę stworzenia nowych miejsc pracy w państwa spółce?

Aleksandra Juda, Prezes Zarządu LOTAMS:  Na razie CPK jest na takim poziomie ogólności, że trudno nam powiedzieć jaka obsługa będzie tam zlokalizowana. Na pewno będzie to obsługa liniowa, ale nie wiadomo, ile będzie tam infrastruktury niezbędnej do realizacji przeglądów „ciężkich”. CPK z pewnością będzie dużym wyzwaniem dla naszej firmy. Pozostają też otwarte pytania o przyszłość Okęcia i innych lotnisk.

Jeżeli chodzi o zatrudnienie, to oczekujemy, że w ciągu pięciu, sześciu lat będziemy potrzebować trzystu do trzystu pięćdziesięciu nowych pracowników. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę, że do wykształcenia mechanika lotniczego potrzeba kilku lat. W ogóle ocenia się, że do 2035 roku na rynku będzie potrzeba 700 tysięcy nowych mechaników, a w ciągu najbliższych dziesięciu lat w tym zawodzie więcej będzie uprawnionych do odejścia na emeryturę niż tych, którzy będą wchodzić na rynek.

To szansa dla młodych, dlatego chcemy zaszczepiać im wiedzę, że mechanik lotniczy to zawód przyszłościowy. Jesteśmy żywo zainteresowani rozwojem szkolnictwa technicznego, które w ostatnich latach zostało poważnie zaniedbane. Oczywiście mamy świadomość, że o młodych mechaników z naszego kraju będą walczyć też pracodawcy z całego świata.

Jesteście Państwo członkiem Polskiej Grupy Lotniczej. Jak włączenie do struktur jednostki z większymi możliwościami i kapitałem wpłynie na LOTAMS?

Dla nas największym plusem jest możliwość wspólnych inwestycji. Owszem, ma to wszystko szereg ograniczeń prawnych – chodzi o eliminowanie tzw. pomocy publicznej. Mówimy o współpracy na zasadach rynkowych. Jest jednak możliwe np., żeby PGL wybudował infrastrukturę i wynajął ją spółkom takim jak nasza. Mamy też efekt synergii, gdy ściśle współpracujemy z linią lotniczą i firmą handlingową, bo w PGL jest LOTAMS, to wiele rzeczy przychodzi łatwiej. Wspólne działania mogą mieć różne formy. Analizujemy teraz takie możliwości. 

LOTAMS współpracuje ze szkołami między innymi w Rzeszowie, Warszawie, Radomiu czy Krośnie. W jakim stopniu osoby, które pomożecie wyszkolić, szybciej wejdą na rynek, oraz w jakim stopniu ten narybek jest w stanie wypełnić lukę, jaka już jest, a będzie jeszcze większa w związku z dynamicznie rozwijającym się rynkiem przewozów pasażerskich?

Z perspektywy lotnictwa często jest tak, że osoba z wykształceniem technicznym, ale bez wykształcenia kierunkowego, zaczyna od tego samego poziomu co osoba po liceum ogólnokształcącym. Dlatego ważna jest praktyka. Chcemy wprowadzić szereg zajęć praktycznych połączonych ze zdobywaniem uprawnień. Młody człowiek nie będzie patrzeć, na to, co robimy, tylko samemu wykonywać część prac. Taki system szkolenia pozwoliłby skrócić czas wdrażania pracownika o rok, może więcej.

Pomagamy też szkołom w tworzeniu klas lotniczych, ale nie z tym jest największy problem. Jeździmy na targi pracy i spotykamy się tam z rodzicami. Często nasza praca polega na uświadamianiu, że mechanik lotniczy to nie jest zawód zarezerwowany tylko dla najwybitniejszych. Nierzadko spotykamy się z takim przekonaniem, że praca przy samolotach jest czymś odległym, zbyt odległym dla młodego człowieka. Czy to wszystko przyniesie efekt w postaci dostarczenia nam odpowiedniej liczby pracowników? Nie wiem. Jesteśmy na początku współpracy ze szkołami, trwa ona ledwie kilka lat. Poczekamy jeszcze na efekty.

Gdyby miała Pani zachęcić młodzież do pójścia ścieżką wiodącą do zostania mechanikiem lotniczym, to jakich użyłaby Pani argumentów?

Przede wszystkim pewność zatrudnienia. Wybierając w młodym wieku ścieżkę kształcenia i przyszłej kariery, często się o tym zapomina. Praca jest interesująca, a jej efektem jest działający samolot – to olbrzymia satysfakcja. Nie ma nudy, bo są różne typy samolotów. Człowiek cały czas się uczy czegoś nowego. Czekają na specjalistów wysokie zarobki. Tak jak jeszcze teraz Polska goni rynek światowy, tak za kilka lat zarobki mechanika u nas i na Zachodzie będą bardziej porównywalne. Przy okazji warto dodać, że kwalifikacje w naszym zawodzie pozwalają szukać pracy na całym świecie.

Jest to też praca, która stawia olbrzymie wyzwania. Mechanik może trafić sam do samolotu stojącego na płycie. Musi dokonać naprawy i podjąć decyzję, że maszyna może lecieć czy nie. To na pewno stresujące.

Stoi Pani na czele LOTAMS, wydawało by się, że świat mechaników lotniczych jest zmaskulinizowany. Na ile tak jest? Ile kobiet jest w LOTAMS?

My zatrudniamy naprawdę dużo kobiet. W szeroko pojętej produkcji pracuje ich około setki. Wśród naszych mechaników kobiety stojące na czele służb cieszą się bardzo dużym szacunkiem kolegów. Mężczyźni często mają wrodzony zmysł techniczny oraz więcej siły, co bywa istotne. Nasze Panie jednak świetnie odnajdują się w dokumentacji, są świetnie zorganizowane. Potrafią wspaniale przygotować przeglądy. Dobrze się uzupełniamy w naszej pracy.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
LOT AMS inwestuje w rzeszowską młodzież

Biznes i przemysł

LOT AMS inwestuje w rzeszowską młodzież

Redakcja 06 lutego 2019

LOTAMS nawiązuje współpracę z francuską linią lotniczą Air Austral

Biznes i przemysł

LOTAMS nawiązuje współpracę z francuską linią lotniczą Air Austral

Emilia Derewienko 13 września 2018

 

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

Pasażer i linie lotnicze

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

10 września 2019

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

Pasażer i linie lotnicze

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

10 września 2019

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

Infrastruktura i lotniska

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

09 września 2019

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

Infrastruktura i lotniska

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

09 września 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5