Embraer E170, który w listopadzie 2025 r. wyjechał z drogi kołowania na lotnisku w Wilnie, wrócił na siatkę połączeń PLL LOT i wykonuje już rejsy z pasażerami.
Po ponad trzech miesiącach od incydentu w Wilnie, samolot powrócił do latania z pasażerami w ostatni poniedziałek (2 marca). Od tego czasu maszyna wykonała już kilka rotacji m.in. do Budapesztu, Pragi, Krakowa, Poznania czy Zielonej Góry.
Najmniejszy embraer z rodziny E-Jetów E1, o rejestracji SP-LDK,
wykonujący rejs LO771 z Warszawy do Wilna, podczas końcowej fazy lądowania opuścił utwardzoną nawierzchnię drogi kołowania. Zdarzenie miało miejsce 26 listopada 2025 r. Na pokładzie znajdowało się 63 pasażerów oraz czterech członków załogi, nikomu nic się nie stało. Samolot lądował w trudnych warunkach pogodowych, a nawierzchnia pasa pozostawiała wiele do życzenia.
Następnie samolot pozostał na płycie postojowej wileńskiego lotniska przez 20 dni. Podczas wymuszonego postoju, służby techniczne LOT-u (w porozumieniu z Embraerem) dokonywały analizy stanu podwozia,
po czym 16 grudnia ub.r. w godzinach wieczornych samolot został przebazowany na Lotnisko Chopina. Mimo że wąskokadłubowiec nie doznał żadnych większych szkód, to od powrotu do Warszawy maszyna była zaparkowana na Okęciu, nie wykonując żadnych operacji z pasażerami, albowiem dopiero w Polsce przeprowadzona została specjalna kontrola przez producenta. Dodatkowo maszyna miała zaplanowany większy przegląd, dlatego zobaczymy ile jeszcze zagości we flocie PLL LOT, bo według wstepnych planów, pod koniec drugiej połowy tego roku, E170 będzie zwrócony do leasingodawcy.
Flota LOTObecnie flota PLL LOT składa się z 92 samolotów, w tym 45 embraerów E-Jet: pięciu E170, 14 E175 (w tym dwa do dyspozycji rządu), ośmiu E190, 15 E195 oraz trzech E195-E2. Według nieoficjalnych informacji, w tym roku z flotą pożegnać się mogą trzy E170 oraz jeden E175.