Już ponad 2500 działek o łącznej powierzchni nieco ponad 2500 hektarów udało się pozyskać w ramach Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN) pod budowę Portu Polska. Rozpoczyna się proces związany z wywłaszczeniem.
– Tak naprawdę jest kolejne 120 dni na opuszczenie nieruchomości i jest jeszcze zaproponowane 85 proc. wysokości określonego przez wojewodę odszkodowania. 85 proc. niezależnie od tego czy dotyczy to nieruchomości zabudowanej czy niezabudowanej. Wcześniej dotyczyło to tylko nieruchomości zabudowanych. W nowelizacji prawa naszej ustawy o CPK wskazaliśmy na każdą nieruchomość – podkreślił dr inż. Maciej Lasek, pełnomocnik rządowy ds CPK.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury zapewnia, że spółka nie pozostawi nikogo bez środków. – Pieniądze znajdą się na koncie osób, które będą podlegały właszczeniom znacznie wcześniej niż nastąpi ta data opuszczenia i wydania nieruchomości przez daną osobę – zaznaczył pełnomocnik rządowy ds CPK.
Jak przekazał Lasek do PDN zgłosiło się 96 proc. właścicieli nieruchomości na terenie lotniska. – Z tych 96 proc., jeżeli mówimy o nieruchomościach zabudowanych, w 76 proc. te nieruchomości zostały zbyte w ramach programu dobrowolnych nabyć. Jeżeli chodzi o nieruchomości niezabudowane, jest to nieco mniejsza liczba, dlatego że tym istotniejszym i bardziej dramatycznym elementem realizacji niestety każdej inwestycji celu publicznego są nieruchomości, które są jednocześnie miejscem do życia i miejscem zamieszkania – wyjaśniał sekretarz stanu w Ministerstwie infrastruktury, który odniósł się również do medialnej sprawy Tadeusza Szymańczaka.
– Pan Tadeusz Szymańczak, również zgłosił się do programu dobrovolnych nabyć. Spółka prowadziła rozmowy z Panem Tadeuszem przez niemal rok, do praktycznie ostatniego dnia, kiedy już składaliśmy wniosek o to, żebyśmy mogli gospodarować całym terenem zgodnie z nową ustawą. To jest zawsze indywidualna decyzja – tłumaczył Lasek, przypominając, że spółka nie tylko proponowała odpowiednie kwoty z bonusami, ale również inne elementy takie jak wsparcie przeprowadzki czy grunty zamienne. – Bardzo boleję nad tym, że oczywiście nie udało się w 100 proc. wykupić tej ziemi, ale to raczej jest tylko marzenie, a nie fakt. Przynajmniej w tych 76 proc. udało się pozyskać te nieruchomości – dodał Lasek.
Dużym zainteresowaniem cieszy się również kolejowy PDN, obejmujący tylko nieruchomości zabudowane na linii Warszawa - Łódź. Na zidentyfikowanych 206 właścicieli nieruchomości do programu zgłosiło się aż 196 i około 170 nieruchomości zostało nabytych w ramach kolejowego PDN.
– Chciałbym tylko podkreślić, że moją osobistą troską i zarządu spółki było to, aby z pełną empatią i zrozumieniem dla trudnej sytuacji mieszkańców terenu inwestycji, podchodzić i indywidualnie, tak jak powiedziałem, wysłuchać każdej osoby. Nikomu nie odmawialiśmy możliwości rozmowy, spotkania. Byliśmy też nieraz na terenie inwestycji, spotykając się z rolnikami, z mieszkańcami tej inwestycji. Zdajemy sobie sprawę jak bardzo jest to trudna sytuacja dla tych osób. Tak naprawdę zostały w pewnym sensie te osoby postawione przed faktem decyzji państwa o tym, że akurat w tym miejscu ta inwestycja będzie prowadzona – kontynuował dr Filip Czernicki, prezes spółki CPK, który jak zapewnił osobiście pilnował, aby każdy z mieszkańców tego terenu, nawet jeżeli za pierwszym razem nie chciał rozmawiać, to miał szansę się zastanowić, spotkać się, porozmawiać i usłyszeć jaka jest oferta spółki.
– Myśmy dawali tym pierwszym osobom, które się zgłosiły, nawet ponad dwuletni termin na wyprowadzkę. Nie ma w innej żadnej procedurze takiej możliwości, że z kimś się porozumiemy co do kwoty, ktoś dostaje pieniądze na konto i jeszcze ma dwa lata w tym miejscu do tego, żeby dokończyć swoją działalność, poszukać nowego miejsca do przeniesienia swojego domu czy gospodarstwa. Dodatkowo wspieramy w procesie tej przeprowadzki. Olbrzymie zainteresowanie dowodzi tego, że ten program był atrakcyjny i skuteczny – stwierdził Czernicki, ujawniając przy tym, że niektóre wykupywane nieruchomości były ogrzewane kozą i bez bieżącej wody, więc osoby tam żyjące mieszkały w warunkach, które trudno uznać za godne XXI wieku.
Prezes CPK także odniósł się krótko do sprawy Tadeusza Szymańczaka. – Zaproponowaliśmy atrakcyjną cenę wykupu. Był już nawet umówiony termin u notariusza. No niestety właściciel ostatecznie się nie zdecydował. Ja rozumiem, że każdy ma prawo też dochodzić swoich praw przed sądem i może się nie zgadzać z tą wyceną. Staraliśmy się jednak, żeby to opuszczenie nieruchomości nie było bez zadośćuczynienia przynajmniej w tych 85 proc. tej wyceny – dodał Czernicki.
Jak uzupełnił Lasek proponowana kwota odpowiadała takiej samej nieruchomości w sensie metrażowym, ale wybudowanej w najnowszych technologiach, z najnowszymi technologiami grzewczymi. – Czyli tak naprawdę to była wartość odtworzeniowa bez stopnia zużycia. Inaczej było troszeczkę liczone nowe nieruchomości, tak o 40 proc. więcej niż wartość bieżąca tej nieruchomości, tak żeby można było również czy zakupić na rynku wtórnym, czy wybudować taką nieruchomość. Dawaliśmy również możliwość wsparcia w sytuacji, w której ktoś, kto miał wybudowaną nieruchomość na kredyt – podsumował sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.