Linie lotnicze Spirit Airlines zakończyły oficjalnie 2 maja 2026 roku swoją działalność - informuje "CNN".
Tani przewoźnik z Florydy borykał się z
poważnymi problemami finansowymi jeszcze na długo przed wybuchem wojny w Iranie, która spowodowała gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego.
Ósme co do wielkości linie lotnicze Stanów Zjednoczonych próbowały
zawrzeć porozumienie z administracją prezydenta Donalda Trumpa w sprawie pakietu ratunkowego, ale kluczowa grupa wierzycieli odrzuciła takie rozwiązanie.
Spirit Airlines to pierwszy od 25 lat duży przewoźnik w USA, który upadł z powodu problemów finansowych. Miliony pasażerów pozostało uziemionych, bowiem niskokosztowiec odwołał wszystkie loty i poinstruował klientów, aby nie wybierali się na lotniska. Podróżni z biletami otrzymają zwrot pieniędzy i mogą zmienić rezerwację na alternatywne rejsy z innymi przewoźnikami.
"Mieliśmy nadzieję obsługiwać naszych gości jeszcze przez wiele kolejnych lat, ale z wielkim rozczarowaniem informujemy, że 2 maja rozpoczynamy zamykanie działalności" - głosi oświadczenie niskokosztowca, którego decyzja pozbawi pracy 17 tys. zatrudnionych. Likwidacja lotów taniego przewoźnika z Florydy prawdopodobnie spowoduje wzrost cen biletów w całej branży lotniczej w Stanach Zjednoczonych.
Spirit Airlines powstały 43 lata temu jako Charter One Airlines. Dziewięć lat później zmieniły nazwę na obecną. Flota przewoźnika z Florydy to 131 samolotów, w której dominują 62 airbusy A320-200. Ponadto niskokosztowiec eksploatował 29 airbusów A321-200, 21 airbusów A321neo, a także dziewiętnaście airbusów A320neo.