Partner serwisu
PRAWO I POLITYKA

Kolejny samolot PLL LOT wrócił z Uzbekistanu. Ewakuowano w sumie 6 Polaków z Afganistanu


Wstecz Dalej

Autor:

Redakcja

Data publikacji:
2021-08-20 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kolejny samolot PLL LOT wrócił z Uzbekistanu. Ewakuowano w sumie 6 Polaków z Afganistanu
fot. Mariusz Błaszczak/MSZ
Kolejny samolot z osobami ewakuowanymi z Afganistanu wylądował bezpiecznie w Warszawie - poinformował Mariusz Błaszczak na Twitterze. Minister Obrony Narodowej podziękował żołnierzom i wszystkim, którzy byli zaangażowani w operację.
"Polska nie zostawia swoich obywateli i sojuszników w potrzebie" - podkreślił Błaszczak. "Kolejna grupa osób ewakuowanych z Kabulu wylądowała w Warszawie. Wojsko Polskie od kilku miesięcy pomaga w wyjeździe z Afganistanu osobom, które współpracowały z PKW i polską dyplomacją. Słowa uznania dla żołnierzy zaangażowanych w te operacje" - napisał szef MON.

"Dziś z Kabulu zostało ewakuowanych kolejnych dwóch obywateli polskich. Tym samym wszyscy nasi obywatele przebywający na terytorium Afganistanu, o których wiedziało Ministerstwo Spraw Zagranicznych i którzy zgłosili chęć wyjazdu - zostało już ewakuowanych. Łącznie to sześć osób - napisał z kolei w czwartek wieczorem Marcin Przydacz, podsekretarz stanu w MSZ.

"Ściągnęliśmy pierwsze transporty z Kabulu. Nasza misja wojskowa została wysłana do Afganistanu, żeby pomagać w całym procesie. Sprawność naszych służb została doceniona przez UE i NATO" - dodał jeszcze Mateusz Morawiecki, premier Polski.

Trzeci odrzutowiec Polskich Linii Lotniczych LOT wystartował o godz. 21:50 lokalnego czasu w czwartek z punktu ratunkowego w Nawoi w Uzbekistanie, dokąd transportowani są wojskowymi samolotami ewakuowani z Kabulu. Embraer E195LR, oznaczony rejestracją SP-LNM, zaliczył o godz. 23:23 lokalnego czasu międzylądowanie w gruzińskim Tbilisi, gdzie uzupełniono paliwo. Do Warszawy odleciał niespełna pół godziny po północy i wylądował na Lotnisku Chopina o godz. 1:57. W ten sam sposób do stolicy Polski z Nawoi doleciał odrzutowiec oznaczony rejestracją SP-LNL. Na pierwszy rejs do Uzbekistanu wysłano natomiast Dreamlinera 787-8, oznaczonego rejestracją SP-LRH, który nie potrzebował międzylądowania na Kaukazie.

Do ewakuacji z Afganistanu zgłosiło się w sumie 250-260 osób. Oprócz sześciu obywateli Polski, są to głównie współpracownicy polskiej misji w tym kraju Azji Centralnej. W pierwszych godzinach i dniach, gdy rozpoczęto ewakuację z Kabulu port lotniczy w tym mieście nie był dostępny. Wtedy część samolotów skierowano na pobliskie lotniska w innych państwach, m.in. maszyny wysłane z Niemiec lądowały w Taszkiencie. Podobną strategię przyjęto w przypadku polskich samolotów, które docierają do Nawoi.

We wtorek 17 sierpnia dwa polskie wojskowe C-130 Herculesy oraz jedna Casa C295M odleciały do Afganistanu z zadaniem wsparcia ewakuacji, z opanowanego przez talibów Kabulu, współpracowników polskiego kontyngentu wojskowego, ich rodzin oraz Polaków przebywających w mieście.

Decyzję o posłaniu do Kabulu samolotów przekazał dziennikarzom podczas uroczystości otwarcia obwodnicy Kępna w ciągu drogi S11 premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu podkreślił, że sytuacja polityczna w Afganistanie zmieniła się zupełnie i jest obecnie bardzo trudna. Zaznaczył, że Polska w tej sytuacji nie pozostawia swoich sojuszników i przyjaciół w potrzebie. Tego samego dnia wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz rozmawiał z ze swoim uzbeckim odpowiednikiem Gajratem Fazylowem o współpracy w zakresie pomocy w ewakuacji osób szczególnie narażonych w związku z sytuacją w Afganistanie.

W poniedziałek Urząd Lotnictwa Cywilnego Afganistanu (ACAA) potwierdził, że przestrzeń powietrzna wokół Kabulu została udostępniona wojsku i doradził zmianę tras samolotów tranzytowych. Taką decyzję podjął od razu PLL LOT, którego samoloty omijają już przestrzeń powietrzną Afganistanu.

Wstrząsającymi obrazami paniki w Kabulu, który przejęli talibowie, zapowiadający wprowadzenie "nowego ustroju", żyje aktualnie cały świat. Po tym jak zawieszono loty pasażerskie zdesperowani Afgańczycy szukają wszelkich możliwych sposobów na wydostanie się ze strefy konfliktu. Niestety niektóre kończą się tragicznie.

Przykład startującego z Kabulu boeinga C-17 Globemastera dał na tyle do myślenia Amerykanom, że tymczasowo wstrzymali loty ze stolicy Afganistanu, aby nie powtórzyły się historię spadających z dużej wysokości ludzi, którzy woleli zaryzykować, trzymając się kurczowo tylko części wojskowej maszyny niż wpaść w ręce talibów. Teraz najważniejszym zadaniem jest przywrócenie porządku na lotnisku, zanim będzie można ewakuować kolejnych współpracowników kontyngentu wojskowego. Do Kabulu swoje samoloty wysłali również Niemcy, Czesi oraz Ukraińcy.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Drugi samolot PLL LOT z ewakuowanymi z Kabulu wrócił do Polski

Prawo i polityka

Drugi samolot PLL LOT z ewakuowanymi z Kabulu wrócił do Polski

Rafał Dybiński 19 sierpnia 2021

Dreamliner i Embraer PLL LOT wróciły do Warszawy z ewakuowanymi z Kabulu

Prawo i polityka

Dreamliner i Embraer PLL LOT wróciły do Warszawy z ewakuowanymi z Kabulu

Rafał Dybiński 18 sierpnia 2021

Trzy polskie samoloty wojskowe odleciały do Afganistanu (zdjęcia)

Prawo i polityka

Trzy polskie samoloty wojskowe odleciały do Afganistanu (zdjęcia)

Rafał Dybiński 17 sierpnia 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5