Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

IATA: Ponad 4 mld podróżnych i powrót do rentowności w 2023 roku

Dalej Wstecz
Data publikacji:
07-12-2022
Ostatnia modyfikacja:
02-02-2023
Źródło:
Rynek Lotniczy

Podziel się ze znajomymi:

BIZNES I PRZEMYSŁ
IATA: Ponad 4 mld podróżnych i powrót do rentowności w 2023 roku
fot. Zurich Airport
Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) prognozuje, że liczba podróżujących samolotami przekroczy w 2023 roku cztery miliardy, po raz pierwszy od 2019 roku.  Dokładne przewidywania mówią o 4,2 mld podróżnych. IATA spodziewa się również w przyszłym roku powrotu do rentowności branży lotniczej, niemniej przewoźnicy będą nadal ograniczać tegoroczne straty wynikające ze skutków pandemii.

Szacowany zysk linii lotniczych osiągnie pułap 4,7 mld dolarów. To będzie pierwszy taki przypadek od 2019 roku. Wówczas przewoźnicy wygenerowali 26,4 mld dolarów zysku.

IATA ocenia również, że straty netto linii lotniczych w 2022 roku wyniosą 6,9 mld dolarów. To i tak poprawa w stosunku do prognozowanych jeszcze w czerwcu 9,7 mld dolarów na minusie. Porównując poprzednie dwa lata są duże podstawy do optymizmu. Straty przewoźników w 2021 i 2020 roku były bowiem odpowiednio na poziomie 42 mld i 137,7 mld dolarów.

– Odporność była priorytetem dla linii lotniczych podczas kryzysu wywołanego wirusem COVID-19. Prognozy na 2023 rok zakładają w branży pierwsze zyski od 2019 roku. To wielkie osiągnięcie, biorąc pod uwagę skalę szkód finansowych i gospodarczych spowodowanych przez rządowe ograniczenia związane z pandemią – podkreślił Willie Walsh, dyrektor generalny IATA.

– Jest jeszcze wiele do zrobienia, żeby zapewnić przemysłowi lotniczemu na całym świecie solidne podstawy finansowe. Wielu przewoźników jest wystarczająco rentownych i przyciąga kapitał potrzebny do rozwoju branży w miarę jej dekarbonizacji, niemniej wielu innych walczy z różnych powodów. Wśród nich są uciążliwe regulacje, wysokie koszty, niespójna polityka rządu czy nieefektywna infrastruktura – przypomniał Walsh.

Wzrost przychodów, ale droższe paliwa

Według IATA lepsze wyniki w 2022 roku to efekt w dużej mierze z wyższych zysków i silnej kontroli kosztów w obliczu rosnących cen paliw. Przychody z pasażerów mają wzrosnąć do 438 mld dolarów. Poprzedni rok pozwolił wygenerować 239 mld dolarów. Przychody z działalności cargo, która odgrywała kluczową rolę w ograniczaniu strat w poprzednich latach, mają osiągnąć pułap 201,4 mld dolarów. To suma niemal dwukrotnie większa niż 100,8 mld dolarów zarobionych w 2019 roku.

Całkowite przychody według przewidywań IATA wzrosną w porównaniu z 2021 rokiem o 43,6 proc. Prognozy zakładają nawet pułap 727 mld dolarów. Studząc nadmierny optymizm IATA zakłada, że cena kerozyny do silników odrzutowych wyniesie średnio 138,8 dolarów za baryłkę w ciągu roku, czyli znacznie więcej niż przewidywane w czerwcu 125,5 dolarów za baryłkę. Nawet przy niższym popycie na podróże przewoźnicy zapłacą za paliwo do 222 mld dolarów, czyli znacznie więcej niż 192 mld dolarów prognozowanych w czerwcu.

– Fakt, że linie lotnicze były w stanie zmniejszyć straty w 2022 roku w obliczu rosnących kosztów, niedoborów kadr, strajków, zakłóceń operacyjnych w wielu kluczowych węzłach komunikacyjnych i rosnącej niepewności gospodarczej, mówi wiele o pragnieniu i potrzebie podróżowania ludzi. Niektóre kluczowe rynki, takie jak Chiny, utrzymują wciąż restrykcje dłużej niż przewidywano, więc liczba pasażerów spadła nieco poniżej oczekiwań. Bieżący rok zakończymy na poziomie 70 proc. liczby podróżnych w 2019 roku – uważa Walsh.

Według IATA przemysł lotniczy osiągnie rentowność w 2023 roku. Globalny zysk linii lotniczych wyniesie 4,7 mld dolarów przy przychodach na poziomie 779 mld dolarów. Oczekiwana poprawa nastąpi pomimo rosnącej niepewności gospodarczej, ponieważ światowy wzrost PKB zmniejszy się do pułapu 1,3 proc.

– Pomimo niepewności gospodarczej jest wiele powodów do optymizmu co do 2023 roku. Niższa inflacja cen ropy naftowej i utrzymujący się stłumiony popyt powinny pomóc w utrzymaniu kosztów pod kontrolą w miarę utrzymywania się silnego trendu wzrostowego. Niemniej czujność i elastyczność będą dalej kluczowe – powiedział Walsh.

Popyt podróżujących w przyszłym roku osiągnie 85,5 proc. poziomu z 2019 roku. Prognozy uwzględniają niepewność chińskiej polityki Zero COVID, która ogranicza zarówno rynki krajowe, jak i międzynarodowe, Niemniej liczba pasażerów przekroczy poziom czterech miliardów. To będzie pierwszy taki wynik od 2019 roku. Precyzyjne prognozy zakładają nawet 4,2 mld podróżnych.

IATA ocenia, że pod zwiększoną presją w przyszłym roku będą funkcjonować rynki cargo. Przychody z tego sektora wyniosą 149,4 mld dolarów, czyli o 52 mld dolarów mniej niż w 2022 roku, ale o 48,6 mld dolarów więcej niż w 2019 roku. Wolumen obsłużonych ładunków w skutek niepewności gospodarczej spadnie do poziomu 57,7 mln ton z pułapu 65,6 mln ton w 2021 roku.

IATA spodziewa się także mniejszych zysków z działalności całego sektora cargo, głównie w drugiej połowie roku. Niemniej oczekiwany spadek pozostawia transport ładunków znacznie powyżej poziomów sprzed kryzysu wywołanego wirusem COVID-19. Koszty wzrosną o 5,3 proc. do poziomu 776 mld dolarów, głównie z powodu presji wynikającej z niedoborów kadrowych. Niepokojące są również koszty utrzymania infrastruktury.

Chińska niepewność i wojna w Ukrainie

Przyszłoroczne wydatki na paliwo wyniosą 229 mld dolarów. Prognoza IATA opiera się na cenie ropy 92,3 dolarów za baryłkę. Cena nafty lotniczej wyniesie natomiast średnio 111,9 dolarów za baryłkę. Chociaż są przesłanki, że na początku 2023 roku może dojść do złagodzenia agresywnych podwyżek stóp procentowych, służących walce z inflacją, to istnieje ryzyko popadnięcia niektórych gospodarek w recesję. Takie spowolnienie może wpłynąć na popyt zarówno na loty pasażerskie, jak i towarowe. Perspektywy przewidują stopniowe otwieranie się Chin na ruch międzynarodowy i stopniowe łagodzenie krajowych ograniczeń związanych z COVID-19, począwszy od drugiej połowy przyszłego roku. Na rentowność przewoźników mogą wpłynąć jeszcze propozycje podwyższenia opłat nawigacyjnych oraz infrastrukturalnych lub podatków w celu wsparcia wysiłków na rzecz zrównoważonego rozwoju.

– Praca zarządów linii lotniczych będzie nadal trudna. Kluczowe znaczenie będzie miało uważne obserwowanie niepewności gospodarczej. Dobrą wiadomością jest to, że linie lotnicze wdrożyły elastyczność w swoje modele biznesowe – przyznał Walsh.

– Rentowność linii lotniczych jest cienka jak ostrze brzytwy. Każdy przewożony pasażer przyniesie branży średnio zaledwie 1,11 dolara zysku netto. W większości części świata to znacznie mniej niż cena filiżanki kawy. Linie lotnicze muszą zachować czujność wobec wszelkich podwyżek podatków lub opłat za infrastrukturę – kontynuował Walsh.

– Musimy szczególnie uważać na podatki nałożone w imię zrównoważonego rozwoju. Naszym zobowiązaniem jest osiągnięcie zerowej emisji CO2 netto do 2050 roku. Będziemy potrzebować wszystkich dostępnych zasobów, w tym zachęt rządowych, aby sfinansować tak ogromną transformację energetyczną. Więcej podatków i wyższych opłat przyniosłoby bowiem efekt przeciwny do zamierzonego – powiedział Walsh.

Wyniki finansowe przewoźników z wszystkich regionów nadal się poprawiają od czasu sporych strat spowodowanych pandemią. Jedynym kontynentem, który powrócił do rentowności w 2022 roku, jest Ameryka Północna. Dwa regiony dołączą pod tym względem w przyszłym roku. Będą to Europa i Bliski Wschód. Na minusie pozostaną wciąż Ameryka Łacińska, Afryka oraz region Azji i Pacyfiku.

Zyski przewoźników z Ameryki Północnej, którzy bazują na dużych krajowych rynkach w USA i Kanadzie oraz połączeniach międzykontynentalnych przez Atlantyk, osiągną 9,9 mld dolarów w 2022 roku i 11,4 mld dolarów w 2023 roku. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie o 6,4 proc. W ten sposób osiągnie pułap 97,2 proc. sprzed kryzysu wywołanego wirusem COVID-19.

Przewoźnicy z Europy odnotują stratę na poziomie 3,1 mld dolarów jeszcze w 2022 roku, ale już w 2023 roku wygenerują zysk na poziomie 621 mln dolarów. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie o 8,9 proc. To będzie 89,1 proc. poziomu sprzed pandemii. Działalność niektórych przewoźników ze Starego Kontynentu ogranicza wojna w Ukrainie. Zakłócenia operacyjne w niektórych węzłach są poprawiane, ale wciąż problemem są niedobory kadr i strajki w kluczowych portach lotniczych.

Straty przewoźników z regionu Azji i Pacyfiku będzie ponad trzykrotnie wyższa niż w Europie i osiągną 10 mld dolarów w 2022 roku. Kolejne dwanaście miesięcy przyniesie 6,6 mld dolarów na minusie. Straty będą więc wciąż spore, ale mniejsze o ponad 30 proc. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie do 70,8 proc. poziomu popytu sprzed kryzysu wywołanego wirusem COVID-19.

IATA zaznacza, że odrodzenie w Azji i Pacyfiku jest powstrzymywane przez wpływ chińskiej polityki Zero COVID. Straty regionu są w dużej mierze generowane przez wyniki chińskich linii lotniczych, które najmocniej odczuwają decyzje z Pekinu zarówno na rynkach krajowych, jak i międzynarodowych. Spodziewane stopniowe łagodzenie ograniczeń w Chinach nastąpi dopiero w drugiej połowie 2023 roku. Wówczas silny, stłumiony popyt będzie napędzał szybkie odbicie i poprawią się wyniki.

Przewoźnicy z Bliskiego Wschodu odnotują stratę na poziomie 1,1 mld dolarów w 2022 roku. Kolejne dwanaście miesięcy przyniesie jednak zysk na pułapie 268 mln dolarów. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie o 23,4 proc. To pozwoli osiągnąć 97,8 proc. poziomu sprzed pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. IATA zwraca uwagę, że region skorzystał w pewnym stopniu na zmian tras przewoźników, wynikających z wojny w Ukrainie, a co ważniejsze, ze stłumionego popytu na podróże tranzytowe z wykorzystaniem rozległych sieci połączeń w takich węzłach jak Doha czy Dubaj.

Przewoźnicy z Ameryki Łacińskiej odnotują natomiast straty na poziomie dwóch mld dolarów w 2022 roku. Kolejne dwanaście miesięcy przyniesie jeszcze 795 mln dolarów na minusie. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie o 9,3 proc. To pozwoli osiągnąć 95,6 proc. poziomu sprzed kryzysu wywołanego wirusem COVID-19. Wiele krajów w regionie zniosło już ograniczenia w podróżowaniu i to sprzyja poprawie wyników lotnisk i linii lotniczych.

Przewoźnicy z Afryki z kolei odnotują straty na poziomie 638 mln dolarów w 2022 roku. Kolejne dwanaście miesięcy przyniesie jeszcze 213 mln dolarów na minusie. Popyt na usługi pasażerskie wzrośnie o 27,4 proc. To pozwoli osiągnąć 86,3 proc. poziomu sprzed pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. IATA zwraca jednak uwagę, że Czarny Ląd jest szczególnie narażony na trudności makroekonomiczne, które zwiększyły podatność kilku gospodarek na zagrożenia.

– Niezwykle istotne jest to, że skręciliśmy w stronę rentowności. Wyzwania, przed którymi staną linie lotnicze w 2023 roku, choć są złożone, to będą w grupie naszych doświadczeń. Branża zbudowała ogromną zdolność dostosowywania się do wahań w gospodarce, głównych kosztów, takich jak ceny paliw i preferencje pasażerów. Widzieliśmy to w dekadzie wzrostu rentowności, która nastąpiła po światowym kryzysie finansowym w 2008 roku i zakończyła się wraz z pandemią. Zachęcające jest to, że jest mnóstwo miejsc pracy, a większość ludzi jest pewna, że ​​może podróżować nawet przy niepewnych perspektywach ekonomicznych – podsumował Walsh.

Niedawny sondaż IATA przeprowadzony wśród podróżnych na jedenastu światowych rynkach wykazał, że ​​prawie 70 proc. z nich lata tyle samo lub więcej niż przed pandemią. Chociaż trudniejsza sytuacja ekonomiczna dotyka aż 85 klientów linii lotniczych, to jednak 57 proc. nie ma zamiaru ograniczać swoich nawyków podróżniczych.

Podziel się z innymi:

POZOSTAŁE Z WĄTKU:

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Mateusz Kieruzal 31 stycznia 2023

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Tomasz Śniedziewski 10 stycznia 2023

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Mateusz Kieruzal 31 stycznia 2023

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Tomasz Śniedziewski 10 stycznia 2023

Lotniska. Społeczeństwo się starzeje. Niezbędna asysta, ale jaka?

Pasażer i linie lotnicze

POZOSTAŁE Z WĄTKU:

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Mateusz Kieruzal 31 stycznia 2023

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Tomasz Śniedziewski 10 stycznia 2023

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Tańsze loty to spadek zysków przewoźników

Mateusz Kieruzal 31 stycznia 2023

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Pasażer i linie lotnicze

IATA: Postępuje odbudowa ruchu lotniczego, ale…

Tomasz Śniedziewski 10 stycznia 2023

Lotniska. Społeczeństwo się starzeje. Niezbędna asysta, ale jaka?

Pasażer i linie lotnicze

Kongresy
Konferencje
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Transport Publiczny
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5