FUBAR Aviation zakupiła polskiego MiG-a 21UM o numerze bocznym 9311 i zamierza przywrócić go do stanu zdatności do lotu. Jeśli projekt zakończy się sukcesem, będzie to jedyny latający MiG-21 w Europie. Samolot trafił już do hangaru firmy na lotnisku Olsztyn-Mazury, a proces przywracania maszyny do stanu lotnego może potrwać około 2-3 lat.
FUBAR Aviation, która w ostatnich latach rozwija kolekcję historycznych samolotów odrzutowych, poinformowała o pozyskaniu kolejnego wyjątkowego egzemplarza. Do jej floty dołączył MiG-21UM o numerze bocznym 9311, wcześniej eksploatowany przez polskie siły powietrzne. Samolot został już przetransportowany do hangaru
FUBAR Aviation na lotnisku Olsztyn-Mazury. Firma początkowo zapowiedziała, że wkrótce przedstawi więcej informacji na temat maszyny. Jednocześnie odpowiedziała na najważniejsze pytanie dotyczące jej przyszłości: MiG-21 ma ponownie wzbić się w powietrze. Teraz wiadomo, że FUBAR planuje przywrócić maszynę do stanu zdatnego do lotu w perspektywie 2–3 lat. Jeśli projekt zakończy się sukcesem, będzie to jedyny latający MiG-21 w Europie.
- To dla mnie ogromna przyjemność i zaszczyt, jako prezesa FUBAR AVIATION LTD., ogłosić pozyskanie naszego czwartego samolotu. To wyjątkowy projekt, który zamierzamy doprowadzić do ponownego lotu w ciągu 2–3 lat. Będzie to wyjątkowa maszyna – jedyny latający MiG-21 w Europie, a dodatkowo samolot dwumiejscowy – przekazał Bartosz Maciejczyk, prezes FUBAR Aviation.
FUBAR zapowiada jednocześnie, że MiG-21 nie jest ostatnim projektem związanym z historycznymi samolotami. Firma deklaruje, że wkrótce przedstawi informacje o kolejnych przedsięwzięciach.
Trzy generacje radzieckich myśliwcówPozyskanie MiG-21UM jest kolejnym etapem rozwoju kolekcji FUBAR Aviation, w której znajdują się już latające lub przygotowywane do lotów historyczne samoloty odrzutowe. Firma eksploatuje m.in. Lim-2/MiG-15bis o znakach SP-MIG, dwumiejscowego SB Lim-2/MiG-15UTI SP-UTI oraz
Lim-5/MiG-17F SP-MIL. Ten ostatni po zakończonej odbudowie
powrócił do latania w 2026 roku i jest obecnie jedynym zdatnym do lotu przedstawicielem rodziny MiG-17 bazującym w Europie.
MiG-21UM pozwoli więc FUBAR Aviation zgromadzić samoloty reprezentujące trzy kolejne generacje konstrukcji biura Mikojana – MiG-15,
MiG-17 i MiG-21. W odróżnieniu od jednomiejscowych wersji, które rozsławiły MiG-21 na całym świecie, odmiana UM jest dwumiejscowym samolotem szkolno-bojowym potocznie zwaną w Polsce „szparką”. Samoloty tego typu służyły do szkolenia i przygotowania pilotów do eksploatacji jednomiejscowych, naddźwiękowych wersji myśliwca.
MiG-21UM 9311 ma bogatą historięEgzemplarz pozyskany przez FUBAR Aviation nosi numer fabryczny/seryjny 516999311. Do Sił Powietrznych RP został dostarczony 28 lipca 1980 r. Tu warto dodać, że polskie siły powietrzne otrzymały łącznie 54 MiG-21UM w latach 1971–1981.
Pierwszą znaną jednostką, w której służył, był 26. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego w Zegrzu Pomorskim. Była to jedna z najważniejszych polskich baz eksploatujących MiG-21 w okresie zimnej wojny. Pułk wykorzystywał kilka wersji „Fishbeda”, w tym dwumiejscowe UM przeznaczone m.in. do szkolenia i treningu pilotów. W późniejszym okresie 9311 trafił do Łasku, gdzie służył w jednostce, która następnie została przekształcona w 10. Eskadrę Lotnictwa Taktycznego. W tym czasie samolot otrzymał charakterystyczne wieloszare malowanie, kojarzone z ostatnim okresem eksploatacji MiGów-21 w Łasku.
Pod koniec służby wojskowej samolot trafił do poznańskich Krzesin. Fotografie dokumentują jego obecność na lotnisku w 2003 roku, a także w maju 2004 roku, już po zakończeniu eksploatacji MiG-21 w polskim lotnictwie, ponieważ Polska wycofała ten typ pod koniec 2003 r., zamykając trwającą ponad cztery dekady historię służby MiGów-21 w Siłach Powietrznych RP. Dalsze losy egzemplarza 9311 były znacznie słabiej udokumentowane. Wiadomo, że po wycofaniu z eksploatacji trafił do magazynowania. Teraz, po wielu latach, rozpoczął kolejny rozdział swojej historii, tym razem już w rękach cywilnego operatora.
Jedyny latający MiG-21 w Europie?Przywrócenie MiG-21 do lotu będzie dużym wyzwaniem. Samolot jest konstrukcją naddźwiękową wyposażoną w silnik turboodrzutowy z dopalaniem, fotele katapultowe i systemy opracowane z myślą o eksploatacji wojskowej.
FUBAR Aviation nie podała jeszcze harmonogramu prac, planowanej cywilnej rejestracji ani terminu pierwszego lotu, jednak wstępnie potrwają one około 2-3 lat. Firma ma jednak doświadczenie w przywracaniu do sprawności skomplikowanych historycznych samolotów. Dobrym przykładem jest wspomniany Lim-5 SP-MIL, który po odbudowie powrócił w tym roku do latania. Jeżeli projekt zakończy się sukcesem, MiG-21UM 9311 może zostać jedynym latającym MiG-21 w Europie. Ostatnim europejskim użytkownikiem operacyjnym tego typu była Chorwacja, która wycofała swoje MiG-21 w grudniu 2024 r.
Na świecie nadal znajdują się latające egzemplarze „Fishbeda”, w tym samoloty wykorzystywane w lotnictwie cywilnym. W Europie nie ma jednak obecnie znanego, latającego MiG-21. Dlatego powrót 9311 do latania oznaczałby więc nie tylko przywrócenie do życia kolejnego wyjątkowego polskiego samolotu, ale również powrót na europejskie pokazy lotnicze charakterystycznej sylwetki i dźwięku tegoż samolotu.