Partnerzy serwisu:
BIZNES I PRZEMYSŁ

Firma COMAC z dużymi problemami przy nowym C919


Wstecz Dalej

Autor:

Redakcja

Data publikacji:
2020-01-12 08:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-lotniczy.pl/Reuters

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Firma COMAC z dużymi problemami przy nowym C919
Fot. COMAC
Rozwój chińskiego samolotu C919, który jest już opóźniony o prawie pięć lat, przebiega jeszcze wolniej niż oczekiwano. Commercial Aircraft Corporation of China Ltd (COMAC) boryka się z szeregiem problemów technicznych, które w ostatnim czasie znacznie ograniczyły loty testowe - donosi Reuters Aviation.
Opóźniony program C919

Jak wiemy opóźnienia są dość powszechne w programach lotniczych z ostatnich lat, ale szczególnie powolny postęp przy C919 jest dużym wstydem dla Chin, które zainwestowały znaczne środki w pierwszą poważną próbę przełamania kontroli nad monopolem Airbusa i Boeinga na globalnym rynku samolotów wąskokadłubowych. Według czterech osób zaznajomionych w temacie, do których dotarł Reauters, najnowszy problem maszyny sprowadza się do błędu matematycznego. Inżynierowie COMAC-a źle przeliczyli siły, które są wywierane silniki samolotu podczas lotu i przesłali niedokładne dane do producenta silników - CFM International. W rezultacie silnik i jego obudowa mogą wymagać dodatkowego wzmocnienia, a za wszystko najprawdopodobniej zapłacić będzie musiał COMAC. Choć inne źródło Reutersa zaprzeczyło potrzebie jakiejkolwiek modyfikacji.

Te i inne usterki techniczno-strukturalne oznaczają, że na początku grudnia, po ponad dwóch i pół roku testów w locie, COMAC wykonał mniej niż jedną piątą z 4200 godzin w powietrzu, które są potrzebne do ostatecznego zatwierdzenia przez Administrację Lotnictwa Cywilnego Chin (CAAC). COMAC, który od 2008 r. dość tajemniczo pracuje nad C919, bardzo rzadko ujawnia swoje plany i postępy w programie. Ostatnio jeden z przedstawicieli producenta powiedział chińskim mediom państwowym, że spodziewa się certyfikacji przez krajowe organy regulacyjne za dwa do trzech lat, nie podając żadnych dalszych szczegółów. Poprzedni publicznie podany cel firmy to koniec 2020 r. Inni przedstawiciele COMAC-a powiedzieli, że zamierzają uzyskać certyfikację i dostarczyć pierwszą maszynę do końca 2021 r., która trafi do linii China Eastern.

Warto dodać, że COMAC nie odpowiedział na prośby Reutersa o komentarz do tej sprawy. Firma CFM International, joint venture General Electric i Safran, również odmówiła komentarza dotyczącego tych rewelacji. Według kilku źródeł, COMAC wciąż nie ukończył przygotowania poprawnych obliczeń i danych, które mają zostać przesłane do producenta silników, a które są kluczowe dla zapewnienia, że ​​silnik nie ulegnie awarii pod dużym obciążeniem.

Praca pod presją czasu

Choć błędne obliczenie danych dla silnika nie odzwierciedla braku zrozumienia teoretycznego, to ilustruje brak doświadczenia producenta lotniczego w projektowaniu i budowie samolotów komercyjnych. To nie jedyne problemy z jakimi boryka się chiński producent. COMAC znalazł także pęknięcia w poziomych statecznikach kilku pierwszych zbudowanych C919. Stwierdzono także, że przekładnia nowego silnika była podatna na pęknięcia, co spowodowało kilka razy wyłączenie silnika podczas lotu testowego. Regularne kontrole przekładni silnika pod kątem pęknięć i wycieków oleju bardzo ograniczyły program testów w locie.

COMAC zdaje sobie sprawę z presji czasu. Dlatego ostatnie trzy z sześciu maszyn testowych C919 wykonały swoje pierwsze loty przed otrzymaniem pełnego malowania. Jednak znaczne już opóźnienia mogą się okazać bardzo kosztowne dla samego producenta oraz Chin.

Czy Chiny i COMAC grały czysto?

Pekin uczynił C919 integralną częścią inicjatywy „Made in China 2025”, mającej na celu nadążanie za najnowszymi technologiami i pomóc krajowi stać się samowystarczalnym. Wysiłek ten zwrócił uwagę prokuratorów federalnych USA, którzy w 2018 r. oskarżyli grupę chińskich oficerów wywiadu, hakerów i pracowników firmy o włamanie do sieci 13 producentów z branży lotniczej i kosmicznej na całym świecie, w tym firmy, której opis pasuje do CFM. Celem tego ataku miało być wykradzenie poufnych danych, które mogłyby pomóc Chinom zbudować swój silnik odrzutowy. Chiny oczywiście zaprzeczyły jakiemukolwiek udziałowi w hakowaniu.

Niektórzy analitycy twierdzą jednak, że Pekin może nie być całkowicie rozczarowany, jeśli odrzutowiec C919 nie będzie konkurował od razu na rynkach międzynarodowych, ponieważ chiński rząd może zmusić rodzimych przewoźników lotniczych do zakupu tych odrzutowców. Tu warto wspomnieć, że chińscy przewoźnicy państwowi i firmy leasingowe stanowią przeważającą większość z dotychczasowych zamówień i zobowiązań do zakupu. Póki co jedynym zagranicznym klientem jest firma leasingowa GECAS, której właścicielem jest General Electric.

- Prawdziwą misją C919 jest podbicie rynku krajowego zdominowanego przez dwóch zagranicznych konkurentów. Za 10-15 lat C919 nowej generacji lub inne modele opracowane przez COMAC-a mogą stać się prawdziwymi konkurentami na światowej scenie - powiedział Jean-François Dufour, główny analityk DCA Chine-Analyze.

Informacyjnie o C919

COMAC C919 to dwusilnikowy odrzutowiec, który w zależności od konfiguracji będzie mógł pomieścić od 150 do niemal 200 pasażerów. Będzie to bezpośrednia konkurencja dla najpopularniejszych samolotów pasażerskich świata - boeinga 737 i airbusa A320. Maszyna będzie napędzana wyłącznie silnikami CFM International LEAP-1C. Do 2035 r. producent planuje zdobyć jedną trzecią udziałów w chińskim rynku samolotów wąskokadłubowych i jedną piątą w rynku światowym. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 20 lat Chiny odbiorą 5,5 tys. nowych samolotów o łącznej wartości 670 mld dolarów.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
COMAC: Do testów dołączyła szósta maszyna C919

Biznes i przemysł

COMAC: Do testów dołączyła szósta maszyna C919

Piotr Bożyk 29 grudnia 2019

COMAC coraz bliżej zakończenia testów. Piąty model już na niebie

Biznes i przemysł

COMAC coraz bliżej zakończenia testów. Piąty model już na niebie

Magdalena Romanowska 05 listopada 2019

COMAC: Rozpoczyna się seryjna produkcja C919

Biznes i przemysł

COMAC: Rozpoczyna się seryjna produkcja C919

Aleksander Domański 05 października 2019

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5