Partner serwisu
BIZNES I PRZEMYSŁ

Ciemne chmury nad Norwegianem?


Wstecz Dalej

Autor:

Tomasz Śniedziewski

Data publikacji:
2018-12-27 12:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Ciemne chmury nad Norwegianem?
Fot. Norwegian
Czy Norwegian ma kłopoty z płynnością finansową? Tak sugeruje kilka norweskich tytułów prasowych a za nimi amerykański magazyn Forbes. Sam przewoźnik zapewnia, że to czyste spekulacje, jednocześnie wprowadzając program oszczędnościowy. 
Zdaniem autorów norweskich doniesień prasowych, Norwegian zmaga się z tymi samymi niekorzystnymi warunkami na rynku, które niedawno doprowadziły do kryzysu innych nordyckich przewoźników niskokosztowych. W październiku zakończyły działalność linie lotnicze Primera Air, których główna baza mieściła się w Kopenhadze. Również w październiku ogłoszono połączenie islandzkich linii lotniczych WOW Air oraz Icelandair, jednak jeszcze za nim do niego doszło, WOW Air zmuszone były wyzbyć się części samolotów oraz zredukować siatkę połączeń. Ostatecznie pomocną dłoń do walczącego o przeżycie islandzkiego przewoźnika wyciągnął fundusz Indigo Partners, jednak to, czy fundusz ostatecznie przejmie WOW Air, zależy od pomyślnego finału rozmów, których zakończenie wyznaczono na końcówkę lutego 2019 r. 

Spirala kosztów 

To, że rok 2018 może być trudny dla linii lotniczych, nie było zaskoczeniem dla wielu obserwatorów rynku. Już przed rokiem analitycy Scope ostrzegali, że w 2017 r., który był sprzyjający dla branży, linie lotnicze nie podjęły aktywnych działań na rzecz ograniczenia lub zmniejszenia kosztów. Zamiast tego linie lotnicze zwiększały wydatki, w szczególności na nowe samoloty. Tymczasem przed rokiem branża osiągała rekordowe zyski głównie w wyniku czynników zewnętrznych, w szczególności niskich cen ropy naftowej oraz niskich cen odsetek od kredytów. 

– Wycenia niektórych transakcji pozyskania samolotów zawartych w 2017 r. nie może być wyjaśniona jedynie wzrostem przyszłych przepływów pieniężnych. Zawyżone ceny są wynikiem wyższej wyceny dyskontującej przyszłe przepływy pieniężne (z uwagi na rozwój technologiczny i niskie ceny ropy naftowej) oraz niższe stopy dyskontowe – zauważała przed rokiem Helene Spro Johansen ze Scope, dodając iż czynniki te mogą w przyszłości ulec zmianie na gorsze, co spowoduje, że linie lotnicze zostaną z trudnymi do spłacenia zobowiązaniami. Teraz, z perspektywy końca 2018 r., który upływał pod znakiem drożejącej ceny ropy naftowej i rosnącej konkurencji, możemy powiedzieć że przewidywania Scope okazały się trafne. 

Znaczące wydatki, większa konkurencja, topniejące marże 

Ubiegłoroczne prognozy Scope znajdują dobre zastosowanie w przypadku Norwegiana, który jest przewoźnikiem, do niedawna aktywnie pozyskującym dużą liczbę samolotów – Reuters wylicza, że łącznie ponad 200 sztuk. To budzi obawy inwestorów iż Norwegian szybko generuje koszty,  jednocześnie nie uzyskując wystarczająco wysokich przychodów. Wśród zamówionych maszyn szczególnie kosztowne są szerokokadłubowe boeingi 787, stanowiące trzon Norwegian Long Haul, dalekodystansowego oddziału przewoźnika. W barwach Norwegiana lata osiem boeingów 787-8 oraz 12 boeingów 787-9, a flota ma się jeszcze powiększyć o 10 sztuk większych Dreamlinerów. 

W 2012 r. Norwegian stał się prekursorem niskokosztowego dalekodystansowego latania pomiędzy Europą i Stanami Zjednoczonymi oraz Azją. Jednak od tamtej pory trasy transatlantyckie stają się coraz bardziej pełne konkurencji - poza przewoźnikami tradycyjnymi, którzy cały czas obniżają ceny biletów i wprowadzają taryfy “light” pozwalające konkurować z lowcostami, z Europy do Ameryki latają także niskokosztowe dalekodystansowe linie lotnicze powielające model biznesowy Norwegiana, takie jak należące do koncernu IAG line lotnicze LEVEL, czy mocno zwiększające liczbę połączeń do Stanów Zjednoczonych linie lotnicze Eurowings należące do Grupy Lufthansa. Postępująca konkurencyjność odbija się na malejących marżach na trasach transatlantyckich, na które może liczyć Norwegian.  

Niepowodzeniem zakończyły się także próby przekonania Rosji do zezwolenia Norwegianowi na korzystanie ze swojej przestrzeni powietrznej nad Syberią, co umożliwiłoby loty do Wschodniej Azji. Przyznając zezwolenia, w większości przypadków Rosja kieruje się niepisaną zasadą, iż tylko jeden przewoźnik z danego kraju może uzyskać zezwolenie. Linie lotnicze Norwegian Air przekonywały, że są jedynym przewoźnikiem z Norwegii, który chce latać nad Syberią, w odpowiedzi słysząc od Rosji, iż pozwolenie posiadają już linie lotnicze SAS, będące oficjalnym przewoźnikiem wszystkich państw skandynawskich. O zgodę od Rosji bez skutku starał się także irlandzki oddział Norwegian Air (linie Aer Lingus nie zgłaszały wcześniej zainteresowania lataniem do Azji). W rezultacie nieprzejednanej postawy Rosji, norweski przewoźnik może latać do Azji jedynie na trasach omijających największy kraj świata, co w praktyce ogranicza wybór tras do Azji południowej i południowo-wschodniej, gdzie podobnie jak na trasach transatlantyckich, Norwegian musi zmagać się z silną konkurencją.

Upadek do końca roku? 

Niekorzystna sytuacja związana z generującymi najwyższe koszty trasami dalekodystansowymi Norwegiana ciągnie do dołu finanse całej spółki. Teraz, jak sugerują norweskie tytuły prasowe, linie lotnicze Norwegian zmagają się z piętrzącymi się długami, których termin spłaty mija z końcem miesiąca, mogącymi zagrozić przyszłości przewoźnika. Analityk Martin Stenshall z Danske Bank uważa, że przed nowym rokiem Norwegian, o ile nie sprzeda znaczącej liczby samolotów ze swojej floty, to naruszy warunki pożyczki. To spowoduje, że dostawcy będą się domagali zapłaty gotówką za paliwo lub opłaty lotniskowe, czytamy w Newsinenglish.no. 

– Jeżeli firma zmuszona jest do zgłoszenia naruszenia warunków pożyczki, wtedy może znaleźć się w samonakręcającej się spirali pogłębiającej kryzys – twierdzi Stenshall w rozmowie z serwisem. Norwegian operuje ponad 150 tras, w tym część sezonowych. Jeżeli linie lotnicze nagle zawieszą operacje lotnicze 31 grudnia, dziesiątki tysięcy pasażerów może utknąć na świecie – wyraża obawy magazyn Forbes. 

Norwegian zaprzecza pogłoskom 

– To są czyste spekulacje. Jak już wcześniej ogłaszaliśmy, poziom naszej płynności jest zadowalający, każdego miesiąca przyciągamy setki tysięcy nowych pasażerów i obecnie pracujemy nad sprzedażą części naszej floty, co jeszcze bardziej poprawi naszą sytuację finansową – czytamy w oświadczeniu Norwegian Air odnoszącym się do informacji prasowych o domniemanych kłopotach finansowych przewoźnika. 

Jednocześnie Norwegian zapowiada wprowadzenie programu cięcia kosztów, który w tym roku ma przynieść 229 mln dolarów oszczędności oraz zapowiada zmianę sposobu finansowania jednego z boeingów 787, dzięki której płynność przewoźnika poprawi się o 30 mln dolarów. Zmieni się także siatka połączeń oraz oferowanie. “Łącznie, te podjęte środki poprawią wyniki finansowe już z początkiem 2019 r.” - informuje Norwegian, zapewniając iż więcej szczegółów poznamy 25 kwietnia wraz z rezultatami finansowymi za pierwszy kwartał. 

Przewoźnik poinformował też, że osiągnął porozumienie z firmą Rolls-Royce, dostawcą silników Trent 1000 napędzających boeingi 787 przewoźnika. Kłopoty z tymi jednostkami napędowymi powodowały problemy z zapewnieniem ciągłości operacji dalekodystansowych linii lotniczych Norwegian - z podobnymi problemami zmagali się także inni użytkownicy silników tego typu, w tym PLL LOT.  

– Firma osiągnęła porozumienie z Rolls-Royce, które przyniesie pozytywny efekt w pierwszym kwartale 2019 r. – poinformował Norwegian. 

Będą pieniądze na nowe samoloty 

Norweski przewoźnik zapewnia, że zagwarantował finansowanie dostaw wszystkich samolotów, które zasilą jego flotę w pierwszej połowie 2019 r. – Obejmuje to także refinansowanie jednego z zamówionych Dreamlinerów, co przełoży się na pozytywny efekt płynności finansowej o wartości 275 mln koron –informuje Norwegian. 

Część z zamówionych samolotów trafi na sprzedaż, i jak przekonują władze przewoźnika, oferta ta spotyka się z zainteresowaniem kupujących. – Firma podpisała w ostatnim czasie list intencyjny w sprawie sprzedaży dwóch samolotów, których dostawy przewidziane są na pierwszy kwartał 2019 r. Zaawansowana jest także dyskusja na temat stworzenia joint-venture obejmującego własność samolotów – czytamy w oświadczeniu linii lotniczych Norwegian.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Norwegian: Zyskowność ważniejsza niż ekspansja

Pasażer i linie lotnicze

Norwegian: Zyskowność ważniejsza niż ekspansja

Justyna Urbaniak 14 listopada 2018

Linie Norwegian Air Argentina zainaugurowały loty krajowe

Pasażer i linie lotnicze

Linie Norwegian Air Argentina zainaugurowały loty krajowe

Justyna Urbaniak 23 października 2018

Czy wciąż da się tanio latać? Porównanie cen

Pasażer i linie lotnicze

Czy wciąż da się tanio latać? Porównanie cen

Aleksander Domański 15 października 2018

 

UIA powitały pierwszego Embraera 195

Biznes i przemysł

UIA powitały pierwszego Embraera 195

15 marca 2019

Nowy/stary prezes Polskiego Holdingu Hotelowego

Biznes i przemysł

Nowy/stary prezes Polskiego Holdingu Hotelowego

15 marca 2019

ACI: Światowy ranking lotnisk za 2018 rok

Infrastruktura i lotniska

ACI: Światowy ranking lotnisk za 2018 rok

15 marca 2019

Ryanair: Z Gdańska do Göteborga, Kopenhagi i Hamburga

Pasażer i linie lotnicze

Ryanair: Z Gdańska do Göteborga, Kopenhagi i Hamburga

15 marca 2019

Ryanair zaoferuje loty do Armenii? Trwają negocjacje

Pasażer i linie lotnicze

Ryanair zaoferuje loty do Armenii? Trwają negocjacje

15 marca 2019

Dwa nowe kierunki Wizz Air z Katowic

Pasażer i linie lotnicze

Dwa nowe kierunki Wizz Air z Katowic

14 marca 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5