Budimex jest zainteresowany zarówno rozbudową Lotniska Chopina, jak i realizacją zadań lotniskowych prowadzonych przez Port Polska (d. CPK). – W ostatnich latach realizowaliśmy na Lotnisku Chopina kolejne projekty związane z jego przebudową i modernizacją. Mamy też szerokie doświadczenie w innych inwestycjach tego typu w Polsce. Chcemy nadal uczestniczyć w największych projektach lotniskowych w kraju – mówi Artur Popko, prezes Budimeksu SA.
Spółka CPK pojawiła się jako nowy, duży i istotny zamawiający z nieco innym podejściem do procesu inwestycyjnego. Ogłoszenie postępowania na budowę terminala nowego lotniska wywołało na rynku duże zainteresowanie. W sierpniu 2025 r. do przetargu zgłosiło się
pięć konsorcjów, w większości złożonych z polskich firm, ale wkrótce potem rozpoczęła się dyskusja o oczekiwanym poziomie wymagań wobec wykonawców. Ostatecznie CPK zmieniło część kryteriów, a
wszystkie protesty zostały wycofane. Jednym z podmiotów, który bierze udział w dialogu konkurencyjnym jest Budimex.
– Słychać głosy konkurencji, że to łatwy projekt, który mogą realizować firmy z różnym doświadczeniem. Mam na ten temat jednak odmienne zdanie. Uważam, że to będzie trudne zadanie, wymagające wysokich kompetencji, odpowiedniego doświadczenia i bardzo dobrej organizacji. Wiem, jak wiele wyzwań wiązało się z budową obecnego terminala w Warszawie oraz jak złożone były projekty prowadzone przez nas na innych lotniskach. Budimex posiada udokumentowane doświadczenie w realizacji najbardziej zaawansowanych projektów infrastrukturalnych w Polsce. Realizując ponad 200 kontraktów rocznie posiadamy kompetencje i zasoby niezbędne do pracy w złożonym środowisku wymagającym zwinności operacyjnej i skuteczności – mówi Artur Popko, prezes Budimeksu SA.
Spółka jest też zainteresowana trwającym obecnie postępowaniem na rozbudowę Lotniska Chopin. – Bardzo pozytywnie oceniam zarówno dotychczasowe funkcjonowanie, jak i współpracę z Portem Polska [Budimex realizuje już kontrakty podpisane ze spółką CPK m.in. na budowę komór tunelu w Łodzi – red.]. Uważam, że forma dialogu, która została zaproponowana, jest bardzo dobrym sposobem prowadzenia postępowania przetargowego przy takiej inwestycji – dodaje prezes Budimeksu.
Zdaniem Artura Popko taka formuła pozwala lepiej zrozumieć, jak zamawiający postrzega inwestycję i czego oczekuje od wykonawców. Daje też możliwość przedstawienia rozwiązań, które będą najbardziej efektywne zarówno z punktu widzenia przyszłego funkcjonowania lotniska, jak i kosztów jego eksploatacji.
– Na takim podejściu skorzystają obie strony – zarówno zamawiający, jak i wykonawcy. Nam pozwala to lepiej wycenić inwestycję, bo będziemy dokładnie wiedzieli, czego oczekuje od nas zamawiający. Trudno jest uzyskać taką precyzję wyłącznie przez formułę pytań i odpowiedzi, ponieważ często zdarza się, że pytania są różnie interpretowane przez obie strony, a odpowiedzi nie zawsze precyzyjnie odpowiadają na rzeczywiste wątpliwości wykonawców – zaznacza Popko.
Prezes Budimeksu pozytywnie ocenia także podejście Portu Polska do całego projektu budowy nowego terminala, w tym dopuszczenie różnych wariantów realizacji oraz wcześniejsze rozpoczęcie przygotowania gruntów i palowania.
– Uważam, że są to decyzje bardzo racjonalne, które pozwalają oszczędzić czas i szybciej rozpocząć proces inwestycyjny. Dlatego bardzo pozytywnie oceniam działania Portu Polska w tym zakresie – mówi Popko.
Jeśli chodzi o sam proces wyboru wykonawcy terminala i towarzyszący mu dialog techniczny, odbywa się on w formule cyklicznych spotkań co dwa tygodnie. – Na tym etapie jest jeszcze zbyt wcześnie na jednoznaczną ocenę tego procesu. Wierzę jednak, że dialog dotyczący terminala będzie konstruktywny i pomoże wypracować rozwiązania, które uporządkują i doprecyzują wiele kwestii na dalszym etapie inwestycji. Od grudnia, kiedy podpisaliśmy umowę, tych spotkań było jeszcze zbyt mało, aby formułować daleko idące wnioski – przyznaje Popko.