Partner serwisu
PASAŻER I LINIE LOTNICZE

Amadeus: Jak zmieniał się sposób podróżowania na przestrzeni lat (cz. 1)


Wstecz Dalej

Autor:

Emilia Derewienko

Data publikacji:
2018-12-26 08:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Amadeus: Jak zmieniał się sposób podróżowania na przestrzeni lat (cz. 1)
fot. Halocarbon
– Na początku bilety elektroniczne były na tyle nowym zjawiskiem, że nie wzbudzały zaufania pasażerów. Ludzie oczekiwali, że wydrukujemy im ten bilet i na przykład wyślemy faksem – mówi w rozmowie z Rynkiem Lotniczym Paweł Rek, dyrektor sprzedaży z firmy Amadeus.
Emilia Derewienko, Rynek Lotniczy: Jak zmieniał się Amadeus od początku jego funkcjonowania?

Paweł Rek, dyrektor sprzedaży w segmencie Business Travel Agencies w Europie Środkowej i Wschodniej w Amadeus: Amadeus to odpowiedź europejskich przewoźników na koncepcję, która działała w USA w zakresie dystrybucji. Cztery linie lotnicze: Lufthansa, Air France, skandynawskie linie SAS i Iberia postanowiły założyć GDS – globalny system dystrybucyjny, nie tylko dla swojej oferty. Idea była taka, żeby był to neutralny system. Od samego początku Amadeus jest neutralny, nawet wejście do wyświetlenia dostępności pochodzi od skrótu „availability neutral”.

W Amadeusie zmieniał się z czasem zarówno biznes, jak i technologie. Największą zmianą, którą przeszliśmy w ostatnich latach był projekt, który zakończył się latem ubiegłego roku i trwał ponad 10 lat. Przez około dekadę przepisywaliśmy system ze starej technologii na TPF, czyli na tzw. „transactional processing facility”. Technologia IBM-owska z lat 60. jest z sukcesem wykorzystywana przez wszystkie sektory gdzie jest potrzebne szybkie i sprawne przetwarzanie dużej liczby informacji i danych. Przepisaliśmy to do technologii otwartej – w tej chwili wszystko jest w chmurze, a nasz system jest systemem otwartym, co daje możliwość wdrażania projektów różnego rodzaju i przesuwania tych danych w taki sposób, żeby nie były one zniekształcone, a transmisja była możliwa. My jako użytkownicy nie widzimy co się dzieje w tle na serwerach, a liczba danych jest masywna.

Nasze centrum przetwarzania danych, które jest pod Monachium w Erding, to największy cywilny obiekt tego typu na świecie. To ogromna „farma serwerów”, która wygląda trochę jak baza z filmów science fiction z mnóstwem świecących kontrolek. Te farmy stale się powiększają. Oczywiście w informatyce duże znaczenie ma miniaturyzacja – wszystko jest coraz mniejsze, a przecież w tej chwili telefony mają większą moc przerobową procesowania informacji niż duże komputery sprzed 10 czy 15 lat. Są to więc ogromne zmiany.

Co się zmieniło w branży dystrybucji przez ostatnie kilkadziesiąt lat?

Jeśli chodzi o technologie, zmieniła się przede wszystkim komunikacja. Za pomocą protokołu IP XML, dostarczanie informacji odbywa się tak, żeby agencje online mogły je przedstawić w czytelny, łatwy, prosty i sympatyczny dla użytkownika sposób. Ta zmiana spowodowała, że linie lotnicze i oferta, kierowana dla podróżnych, jest coraz bogatsza i jest w stanie też ludzi zainspirować do tego żeby w ogóle podróżować oraz żeby wybrać to, a nie inne miejsce; to, a nie inne połączenie; ten, a nie inny środek transportu. W Polsce bardzo dużą część stanowią połączenia krajowe, a jeszcze większą grupę stanowią ci, którzy nie wybierają się samolotem w podróż wewnątrz kraju – przeważnie jedziemy pociągiem albo samochodem.

Istotną zmianą było pojawienie się biletów elektronicznych – na początku były na tyle nowym zjawiskiem, że nie wzbudzały zaufania pasażerów. Ludzie oczekiwali, że wydrukujemy im ten bilet i na przykład wyślemy faksem.
Jeśli chodzi o podróże służbowe, bardzo niewielu podróżnych wciąż korzysta z narzędzi do samodzielnej rezerwacji. To się zmienia, ale w tej działce jest jeszcze dużo do zrobienia.

Przez te 35 lat bardzo zmieniły się przygotowania do podróży – w tej chwili odprawiamy się przez Internet, idziemy do bramek z aplikacją w telefonie i to też na pewno bardzo poprawia doświadczenie podróżnych.

Pojawiły się też możliwości otwartego wyszukiwania podróży. Możemy przecież wpisać sobie w wyszukiwarce „Poproszę połączenie z Warszawy do Nowego Jorku” i na przestrzeni całego roku zobaczyć kiedy ten bilet będzie najtańszy. Za tym stoi Amadeus, za tym stoi nasza technologia – za tym stoją wszystkie serwery, które przetwarzają dane – a dane muszą być przecież ciągle aktualizowane.

Myślę, że technologia będzie się rozwijać w kierunku integracji różnego rodzaju systemów – aby mogły się szybciej komunikować, a dane były sprawniej wymieniane i przesyłane. Z jednej strony oczywiście trochę może nas to niepokoić, bo jesteśmy śledzeni, a każda nasza aktywność w Internecie jest widoczna i gdzieś tam jest zanotowana. Z drugiej strony, to nam daje określone korzyści, bo oferta, którą dostajemy, jest bardziej dostosowana do naszych oczekiwań, oparta na podstawie naszych wcześniejszych aktywności. Najlepszym przykładem na to, jak firmy do tego podchodzą są agencje online albo metawyszukiwarki, które są w stanie absorbować różnego rodzaju usługi dodatkowe. Ktoś kupuje bilet, a za chwilę dostaje ofertę hotelu, ceny wynajmu samochodu albo propozycję zniżki.

Kolejnym kamieniem milowym czy czynnikiem, który ogromnie zmienił obraz podróży są aplikacje mobilne i w ogóle pojawienie się smartfonów. 11 lat temu Apple wypuściło pierwszego iPhona i od tego czasu użycie smartfonów jest bardzo powszechne, a ich samych jest więcej niż ludzi na świecie. Do tego dochodzą aplikacje na smartfony takie jak np. CheckMyTrip, która jest bezpłatna i niezwykle pomocna w trakcie podróży. W różnego rodzaju miejscach pojawiają się na przykład chatboty, każda linia lotnicza zbiera dane i wykorzystuje sztuczną inteligencję, a te dane nigdy nie są pozostawione same sobie gdzieś na dyskach. Cały czas są natomiast analizowane pod kątem tego jak podróżni się zachowują, co kupują, itp.

Czy wobec tego taki system jest bezpieczny?

Pewnie, że zdarzają się zagrożenia i na pewno jest mnóstwo przestępców, którym w tym momencie otwierają się dodatkowe możliwości, ale na tym etapie nie można po prostu zrezygnować z tej technologii. To tak, jakby powiedzieć, że „nie potrzebujemy samochodu, bo zdarzają się kradzieże aut”. W tym przypadku korzyści przeważają, a przestępstwa? Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą skłonni w takiej aktywności po prostu wziąć udział. Między innymi zadaniem takich firm jak Amadeus jest stworzenie odpowiednich systemów, które będą właściwie zabezpieczone, aby chroniły użytkowników.

Amadeus nigdy nie miał przypadku wycieku danych z systemu czy włamania na nasze dane. Takie próby były, ale systemy ochronne zadziałały i nigdy nie doszło do sytuacji kryzysowej.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Amadeus: NDC zmieni sposób planowania podróży

Biznes i przemysł

Amadeus: NDC zmieni sposób planowania podróży

Roman Czubiński 15 października 2018

Loty długodystansowe: Wraz z rynkiem rosną wymagania pasażerów

Pasażer i linie lotnicze

Loty długodystansowe: Wraz z rynkiem rosną wymagania pasażerów

Roman Czubiński 17 września 2018

Amadeus i PLL LOT przedłużają umowę

Pasażer i linie lotnicze

Amadeus i PLL LOT przedłużają umowę

Aleksander Domański 28 sierpnia 2018

 

Vinci Airports przejmuje lotnisko Gatwick

Infrastruktura i lotniska

Vinci Airports przejmuje lotnisko Gatwick

27 grudnia 2018

Ciemne chmury nad Norwegianem?

Biznes i przemysł

Ciemne chmury nad Norwegianem?

27 grudnia 2018

CPK: Konsolidacja państwowych hoteli

Prawo i polityka

CPK: Konsolidacja państwowych hoteli

27 grudnia 2018

Bydgoszcz: Odprawiony 400 tysięczny pasażer w tym roku

Pasażer i linie lotnicze

Bydgoszcz: Odprawiony 400 tysięczny pasażer w tym roku

27 grudnia 2018

Lotnisko w Budapeszcie do rozbudowy

Infrastruktura i lotniska

Lotnisko w Budapeszcie do rozbudowy

27 grudnia 2018

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5