Partner serwisu
Biznes i przemysł

Airbus: Beluga XL rozpoczęła kampanie testów w locie

Dalej Wstecz
Data publikacji:
23-07-2018
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

Nowy transportowiec Airbusa odbył w miniony czwartek (19.7) swój pierwszy techniczny lot z Tuluzy. Beluga XL tym samym rozpoczęła program testów w locie, który potrwa prawie 10 miesięcy. W tym specjalnym wydarzeniu we Francji brała udział również redakcja Rynku Lotniczego. Zapraszamy na podsumowanie!

Podczas pierwszego lotu technicznego odbyła się specjalna konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli Airbus Group, programu Beluga XL oraz linii ATI. W trakcie jej trwania zostały przedstawione najnowsze informacje dotyczące programu Beluga XL oraz pokazany harmonogram wejścia do służby kolejnych maszyn.

– Samolot będzie stopniowo zastępował obecną Belugę ST już od 2019 r. kiedy stanie się częścią naszego systemu produkcyjnego. Fabryki są tak położone, że to tylko 2-3 godziny lotu dla Belugi, dlatego zawsze mówię, że oprócz komponentów A380, reszta samolotów spędza 2 lub 3 godziny na pokładzie Belugi – powiedział Bertrand George, szef programu Beluga XL, szczegółowo opisującego sieć europejskich fabryk zaangażowanych w układankę Airbusa.

Airbus A330-743 Beluga XL, bo takie jest oficjalne oznaczenie nowego samolotu, oparty jest na modelu A330-200F, który w ciągu czterech lat zastąpi wysłużone i zmodyfikowane A300-600ST. Dane przedstawione przez Airbusa pokazują, że około 60 proc. komponentów modelu A330 jest wykorzystanych w Beludze XL. Jednak ze względu na gabaryty i kwestie operacyjne nos samolotu z obniżonym kokpitem oraz usterzenie na ogonie samolotu, to pionowe jak i poziome, zostały zaprojektowane całkowicie od nowa.

Pierwszy samolot ma wejść do służby w połowie 2019 r. Airbus wskazuje teraz na początek drugiej połowy 2019 roku, zaznaczając, że wszystko zależy od tego kiedy otrzyma certyfikację. Zanim to nastąpi, to samolot musi przejść odpowiedni program lotów testowych. Jednak korzystając z doświadczeń kampanii testowej A300ST oraz A330/330neo, program ten będzie o wiele krótszy i potrwa około 10 miesięcy. W tym czasie maszyny mają wylatać nieco ponad 600 godzin.

Do testów posłużą łącznie dwa A330-743. Samolot o oznaczeniu MSN1824 zajmie się testami wydajności, które obejmą właściwości pilotażowe, załadunku cargo oraz drogę hamowania maszyny. Drugi samolot o oznaczeniu MSN1853 również przetestuje drogę hamowania, ale także pracę zespołu silnikowego, systemów integracji, działanie autopilota, cyrkulacji powietrza w klimatyzacji oraz odwiedzi wszystkie zakłady Airbusa. Kampania lotów testowych zakończy się certyfikacją typu w połowie 2019, a następnie jego wejściem do służby lotniczej (EIS) na początku drugiej połowy 2019 roku.

Francuski producent zmienił także nieco swój harmonogram dostaw i już w 2022 r., czyli o 3 lata szybciej, niż planowano, chce wymienić ostatnie samoloty A300ST Beluga na nowe modele XL. – Pierwsza Beluga już wykonuje swoje testy, a kolejna dołączy do niej na początku 2019 roku. Równocześnie rozpoczną się montaże końcowe kolejnych maszyn tego typu. Już w 2022 rok chcemy posiada flotę 5 maszyn Beluga XL z ostatnimi dwoma odchodzącymi A330ST – powiedział Tim Down, szef testów programu Beluga XL.

 

Jako ciekawostkę warto dodać, że obecnie latająca Beluga nie będzie pierwszą, która rozpocznie komercyjne rejsy. Ta dołączy do floty dopiero w drugiej połowie 2020 roku po przejściu wszystkich poprawek i dostosowaniu jej do transportu gabarytów. Down potwierdził, że pierwszy lot kolejnej Belugi powinien mieć miejsce na przełomie stycznia i lutego, a wejście do służby w drugim półroczu 2019 i to ona będzie pierwszą dostarczoną maszyną do linii ATI. W czwartym kwartale tego roku nastąpi montaż kolejnego, trzeciego A330-743. Jego wejście do służby zaplanowano pod koniec pierwszej połowy 2020 roku. W drugiej połowie 2020 roku do służby trafi Beluga nr 1. Natomiast początek montażu maszyn nr 4 i 5 zaplanowano kolejno na czwarty kwartał 2019 i 2020 roku, a ich dostawy na połowę 2021 i 2022 roku.

Pierwszą komercyjną trasą nowej Belugi będzie połączenie Tuluza – Broughton – Bremen – Tuluza, do której maszyna będzie transportować gotowe skrzydła A350XWB.

Pierwszy lot zakończony pełnym sukcesem

Załoga pierwszego samolotu składała się z 5 osób. Członkowie potwierdzili, że podczas pierwszego lotu, który trwał nieco ponad 4 godziny, wszystko odbyło się zgodnie z planem, a sam samolot prowadziło się znakomicie. Piloci Belugi chwalili także możliwości silników Rolls-Royce Trent 700. – Lot przebiegał znakomicie i nie zanotowaliśmy żadnego większego problemu. Samolot bardzo dobrze się prowadziło. Podczas tego testu sprawdziliśmy także możliwość lotu na jednym silniku. Wyłączenie i ponowne uruchomienie silnika przebiegło bez zakłócenia – powiedział Christophe Cail, kapitan i pilot doświadczalny Airbusa.

Pytany przez zebranych, czy wszystko było ok, odpowiedział w swoim żartobliwym stylu. – Kiedy przechylałem joystick na lewo, samolot leciał w lewo, a kiedy w prawo, to w prawo, także potwierdzam, że da się nim latać – żartował Cail.

Po locie głos zabrali także oficjele Airbusa. – Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten projekt. Obiecałem wszystkim w firmie, że do końca wakacji pierwsza Beluga XL wzbije się w powietrze. Tak też się stało i dziś 19 lipca 2018 r. się to potwierdziło. Teraz czeka nas wiele godzin lotów technicznych i nowych certyfikacji – powiedział Bertrand George, szef programu Beluga XL.

Według najnowszych informacji obecne załogi A300ST Beluga, będą potrzebowały około 10 tygodni szkoleń, które pozwolą na otrzymanie type ratingu na nową Belugę XL.

Dlaczego Beluga XL?


Odświeżenie floty transportowej producenta ma wpłynąć pozytywnie na zwiększenie możliwości produkcyjnych Airbusa. Samolot A300-600ST z ładunkiem 40 ton ma obecnie zasięg około 1500 mil morskich, podczas gdy Beluga XL z ładunkiem 53 ton może przelecieć 2200 mil morskich (około 4074 km). Airbus chce wykorzystać większe transportowce do osiągnięcia planowanego tempa produkcji najnowszego modelu A350XWB na poziomie 13-15 sztuk miesięcznie. W tym przypadku chodzi o możliwość przewożenia dwóch skrzydeł zamiast jednego jak to ma miejsce obecnie.

 

Producent zwiększa również możliwość produkcji wąskokadłubowej rodziny A320 powyżej 50 sztuk miesięcznie, dowodem czego jest otwarcie w tym roku czwartej linii montażu końcowego samolotów A320 w Hamburgu. Większy transportowiec przyda się producentowi także przy produkcji wojskowego A400M oraz nowego A330neo.

Całkowity koszt nowego programu, łącznie z produkcją pięciu maszyn, wyniesie 1 mld euro czyli 4,3 mld złotych. Warto też zaznaczyć, że nowa Beluga XL ma największy przekrój pokładu, a jego wysokość 7,84 m daje jej pierwsze miejsce spośród wszystkich obecnie latających samolotów cargo na świecie.

ATI operatorem Belugi

Linią eksploatującą samoloty jest powołana do życia w 1996 roku spółka zależna Airbus Group, Airbus Transport International. Jest całkowicie odpowiedzialna za szkolenie personelu latającego, rozkład lotów, eksploatację oraz program maintenance’u. Przewożeniem gabarytów przez Belugę zarządza firma Airbus Industrial Planning, która na ich podstawie planuje rejsy samolotów. Podstawowym jej zadaniem są loty pomiędzy stacjami liniowymi tzw. Line Stations. Są to lotniska obsługujące siedziby producentów poszczególnych elementów i części oraz lotniska, gdzie znajdują się zakłady odpowiedzialne za montaż końcowy samolotów. Na stacjach liniowych znajdują się zintegrowane stacje załadunkowe (Beluga Integrated Loading Facillity). Są to lotniska w Tuluzie, Bremie, Hamburgu, Manching, Saint-Nazaire, Meaulte, Nantes, Getafe, Sewilli, Filton, Broughton oraz Ankarze.

Jako ciekawostkę warto dodać, że maszyna wykorzystywana jest również poza Airbusem. Beluga przewoziła śmigłowce, części rakiet jak również nietypowy ładunek np. obraz Eugène Delacroix „Wolność wiodąca lud na barykady”, który w 1999 roku przetransportowała z Paryża do Tokio.

Jak to się zaczęło? Czyli Airbus na skrzydłach Boeinga

Nowa Beluga XL robi wrażenie, ale warto się też przyjrzeć historii, jak wyglądały początki transportu gabarytów francuskiego producenta, bo już od początku istnienia Airbusa, pojawiał się problem dostaw części produkowanych w różnych miejscach Europy do zakładu w Tuluzie, w których znajdowały się wtedy wszystkie linie montażu końcowego. Początkowo wykorzystywany był transport naziemny, jednak wraz ze wzrostem zamówień samolotów, rozwiązanie to okazało za mało efektywne.

Wtedy podjęto decyzję, że dobrym rozwiązaniem będzie wykorzystanie odpowiednich samolotów cargo. Wybór padł na maszynę Aero Spacelines Super Guppy będącą zmodyfikowaną pod kątem zwiększenia możliwości przewożenia dużych ładunków, samolotem Boeing C-97 Stratofreighter. Maszyna otrzymała powiększone skrzydła, nowe silniki turbośmigłowe Allison 501-D22C i oznaczenie Super Guppy Turbine (SGT) a później Super Guppy 201. Pierwsze z zamówionych samolotów dotarły do Airbusa w latach 1971-72. Kolejne dwa dostarczono w latach 1982-83. Do dziś w branży lotniczej występuje powiedzenie, że "Airbus urósł na skrzydłach Boeinga".

 
Super Guppy 201, fot. Piotr Bożyk

Jednak te skrzydła były bardzo intensywnie wykorzystywane, a ich wiek oraz wzrastający stopień zużycia i awarie sprawił, że na początku lat 90. ubiegłego wieku rozpoczęto prace analityczne mające na celu wyłonienie następcy dla Super Guppy 201. Pod uwagę brano kilka wariantów, od wynajęcia maszyny po zakupu nowych, a zakończyło się na modyfikacji Airbusa A300-600R.

Nad całością prac związanych z projektowaniem, montażem i eksploatacją samolotu czuwała spółka Special Air Transport International Company. We wrześniu 1992 roku rozpoczęto montaż pierwszej maszyny, który został ukończony w lipcu 1994 roku. Do swojego pierwszego lotu Beluga wzbiła się 13 września tego samego roku, a ówczesny program testowy objął 535 godzin w powietrzu. 25 października 1997 roku samolot oficjalnie wszedł do eksploatacji. Wybudowano łącznie pięć maszyn A300ST Beluga, który kolejno wchodziły do służby w roku 1998, 1999, 2000 oraz 2002.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

Take Off: Standaryzacja obsługi naziemnej w Europie

Infrastruktura i lotniska

Take Off: Standaryzacja obsługi naziemnej w Europie

inf. pras. 18 kwietnia 2024

Katowice: Najlepszy Q1 cargo w historii lotniska

Infrastruktura i lotniska

Emirates SkyCargo nawiązała współpracę z DB Schenker

Biznes i przemysł

Zobacz również:

Rynek cargo będzie rósł i zyskają na tym wszyscy, a przede wszystkim LOT

Biznes i przemysł

Rynek cargo będzie rósł i zyskają na tym wszyscy, a przede wszystkim LOT

Rafał Dybiński 17 września 2022

Dr hab. Kozuba: Lokalizacja lotnisk pomaga działalności cargo

Biznes i przemysł

Kloskowski: Nie ma w Gdańsku cargo i nie będzie. Szukam innych przychodów

Biznes i przemysł

Pozostałe z wątku:

Take Off: Standaryzacja obsługi naziemnej w Europie

Infrastruktura i lotniska

Take Off: Standaryzacja obsługi naziemnej w Europie

inf. pras. 18 kwietnia 2024

Katowice: Najlepszy Q1 cargo w historii lotniska

Infrastruktura i lotniska

Emirates SkyCargo nawiązała współpracę z DB Schenker

Biznes i przemysł

Zobacz również:

Rynek cargo będzie rósł i zyskają na tym wszyscy, a przede wszystkim LOT

Biznes i przemysł

Rynek cargo będzie rósł i zyskają na tym wszyscy, a przede wszystkim LOT

Rafał Dybiński 17 września 2022

Dr hab. Kozuba: Lokalizacja lotnisk pomaga działalności cargo

Biznes i przemysł

Kloskowski: Nie ma w Gdańsku cargo i nie będzie. Szukam innych przychodów

Biznes i przemysł

Kongresy
Konferencje
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Transport Publiczny
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5