Linie lotnicze Icelandair obsłużyły we wrześniu 466 tys. pasażerów – poinformował w oficjalnym komunikacie narodowy przewoźnik Islandii.
Wynik uzyskany w dziewiątym miesiącu bieżącego roku jest słabszy o trzy procent w porównaniu do osiągniętego w tym samym okresie ubiegłego roku. Oferowanie było niższe rok do roku o osiem proc.
38 procent obsłużonych we wrześniu pasażerów wykorzystało loty skandynawskiego przewoźnika w podróży do innych miejsc docelowych z przesiadką w stołecznym porcie Rejkiawik-Keflavik. Również 38 procent klientów przyleciało bezpośrednio na Islandię, a 19 procent odleciało z Wyspy Gejzerów. Wreszcie pięć procent podróżowało rejsami krajowymi, głównie do Akureyri na północy oraz Egilsstaðir na wschodzie Islandii.
Punktualność, mierzona liczbą rejsów, startujących w ciągu kwadransa od zaplanowanej wcześniej godziny odlotu, osiągnęła w dziewiątym miesiącu bieżącego roku pułap 85,4 proc.
Wskaźnik wypełnienia samolotów był na poziomie 84,9 proc. W tym przypadku odnotowano poprawę rok do roku o 3,2 punkty procentowe. Wolumen obsłużonych ładunków cargo był natomiast wyższy o 14,4 procent w porównaniu z wrześniem ubiegłego roku.
–
Uruchomiliśmy we wrześniu połączenie do Gdańska, które spotkało się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony pasażerów. Dziękuję wszystkim klientom za cierpliwość okazaną pomimo zakłóceń spowodowanych strajkiem w dniu 23 września – podkreślił Bogi Nils Bogason, prezes Icelandair.