87 054 pasażerów (w ruchu rozkładowo-czarterowym) obsłużył port lotniczy Olsztyn-Mazury w 2025 roku. Doliczając ruch general aviation, ruch pasażerski był jeszcze wyższy. Tym samym warmińsko-mazurskie lotnisko nie jest już najmniejszym polskim portem lotniczym.
Port lotniczy Olsztyn-Mazury obsłużył w całym 2024 r. dokładnie 72 246 pasażerów i była to liczba znacząco mniejsza od 2023 r., kiedy to doliczono się 140 444 podróżnych. Warto jednak wziąć pod uwagę wyłącznie ruch rozkładowo-czarterowy, który wygenerował wolumen rzędu 68 661 (526 lotów regularnych – 59 358 pasażerów; 60 rejsów czarterowych – 9 303 podróżnych).
Tak niski poziom ruchu pasażerskiego w 2024 roku sprawił, że warmińsko-mazurskie lotnisko stało się wtedy najmniejszym lotniskiem w kraju z liczbą pasażerów niższą od tej w Zielonej Górze czy Radomiu. Rok 2025 zmienił jednak obraz sytuacyjny, a lotnisko w Szymanach przestało dzierżyć tytuł najmniejszego portu lotniczego w Polsce, jeśli determinantą wielkości jest wolumen pasażerski.
W zeszłym roku jedna z najmłodszych infrastruktur lotniczych w Polsce obsłużyła dokładanie 89 151 pasażerów, co oznacza wzrost rok do roku o 23,5 proc. Jest to jednak wynik, w którym uwzględniono dane przewozowe lotów general aviation. Bez prywatnych operacji lotniczych, olsztyński port lotniczy zdołał obsłużyć 87 054 pasażerów, przy zrealizowaniu 702 operacji, z czego 79 015 pasażerów skorzystało z 652 lotów rozkładowych, a 50 rejsami czarterowymi obsłużono pozostałe 8 039 podróżnych. W tym wypadku roczny wzrost wyniósł 26,7 proc.