Partnerzy serwisu:
INFRASTRUKTURA I LOTNISKA

Schvartzman (IATA): CPK to wyjątkowy projekt


Wstecz Dalej

Autor:

Tomasz Śniedziewski

Data publikacji:
2019-06-08 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Schvartzman (IATA): CPK to wyjątkowy projekt
fot. IATA
Pod koniec maja dowiedzieliśmy się, że projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie konsultowany z Zrzeszeniem Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA). Teraz, w rozmowie z Rynkiem Lotniczym, przedstawiciel IATA tłumaczy, dlaczego konsultacje są tak ważne dla CPK, jak i dla branży lotniczej i w jaki sposób przełożą się na stworzenie lepszego portu lotniczego. 
Chcemy być częścią procesu zachodzącego w Polsce, żeby upewnić się, że pracujemy razem w warunkach partnerstwa, i jesteśmy w stanie stworzyć właściwą infrastrukturę we właściwej cenie, tak aby klienci mogli odnieść rzeczywiste korzyści, mówi Rafael Schvartzman, wiceprezydent IATA odpowiedzialny za Europę w rozmowie z Tomaszem Śniedziewskim z Rynku Lotniczego podczas 75. Walnego Zgromadzenia IATA. 

Zdaniem IATA, budowa CPK jest jedną z kluczowych inwestycji pozwalających poprawić przepustowość ruchu lotniczego w całej Europie, stąd też Zrzeszenie chce aktywnie włączyć się w realizację tego projektu. Współpraca CPK z IATA znacznie zwiększa szanse na to, że nowo tworzony hub komunikacyjny będzie dobrze zaprojektowany, będzie mieścił się w budżecie, a pasażerowie będą mogli korzystać z najnowszych zdobyczy technicznych ułatwiających podróże. Szanse są tym większe, że CPK to projekt greenfield, powstający od zera, co otwiera szerokie pole do projektowania. Do współpracy IATA wnosi znajomość branży, znajomość potrzeb pasażerów, swoje doświadczenie i ustaloną pozycję w branży umożliwiającą prowadzenie negocjacji z przewoźnikami oraz liczy na wsparcie i determinację strony polskiej. Poza samymi konsultacjami równie ważne jest też istnienie silnego, niezależnego organu regulacyjnego, który będzie w stanie wysłuchać opinii i podjąć ostateczną, wiążącą decyzję, dodaje Schvartzman. 

Rynek Lotniczy: Niedawno ogłoszono, że IATA powoła organ Airport Consultative Committee (ACC) we współpracy z Centralnym Portem Komunikacyjnym (CPK). Dlaczego projekt nowego portu lotniczego koło Warszawy budzi zainteresowanie Zrzeszenia IATA? 

Rafael Schvartzman, wiceprezydent IATA: Po pierwsze, tak jak wspomniałem przed chwilą, podczas mojego wystąpienia dla mediów, potrzebujemy w Europie odpowiedniej infrastruktury, tak abyśmy byli w stanie w zrównoważony sposób kontynuować wzrosty. Jak rozumiemy, plany tej budowy są związane z ograniczeniami, z jakimi boryka się obecny port lotniczy, dlatego dla nas to dobrze, że rząd zwrócił się do nas, a my zwróciliśmy się także do rządu celem ustanowienia procesu konsultacji. Proces ten jest kluczowym argumentem w innych miejscach, gdzie, jak przekonywaliśmy, najlepszym sposobem, by odnieść się do wyzwań z przepustowością infrastruktury, z jakimi zmagamy się w Europie, jest prawidłowo konsultować się z branżą, tak abyśmy byli w stanie stworzyć projekt, który odnosi się do potrzeb klienta w sposób efektywny kosztowo. Dlatego wierzymy, że chcemy być częścią procesu zachodzącego w Polsce, żeby upewnić się, że pracujemy razem w warunkach partnerstwa, i jesteśmy w stanie stworzyć właściwą infrastrukturę we właściwej cenie, tak aby klienci mogli odnieść rzeczywiste korzyści. 

Czasami zdarzają się wybudowane obiekty, które nie odgrywają właściwie swojej roli lub nie mieszczą się w budżecie, lub też ostatecznie zaprzestaje się kontynuowania inwestycji, i to oczywiście powoduje zagęszczenia ruchu, jakie można zaobserwować w niektórych miejscach, jeżeli mówimy o infrastrukturze przestrzeni powietrznej lub infrastrukturze lotnisk. Na przykład Heathrow – gdy lotnisko chciało się rozbudować, stworzyć właściwą infrastrukturę, to był to projekt napotykający poważne opóźnienia, dlatego byliśmy rzeczywiście bardzo szczęśliwi, że byliśmy w stanie współpracować i wyjść w inicjatywą powołania ACC. 

Polski przypadek jest bardzo dobry, gdyż, szczerze mówiąc, nie wszyscy mają ten komitet, nie wszyscy zgadzają się na ten system, który zbliża do siebie branżę. Dlatego bardzo pozytywnie zapatrujemy się na tę współpracę. 

Komitet ACC został powołany do życia w bardzo wczesnym okresie planowania. W teorii, dzięki temu możliwy jest bardzo szeroki zakres prac ACC. Jaki będzie zakres prac wynikający z waszego porozumienia z polskimi partnerami? 

ACC, IATA, pełni rolę sekretariatu, dlatego to branża będzie uczestniczyła i prowadziła dyskusję w tym projekcie. To jest duży projekt, dlatego mogą być poruszane takie kwestie jak temat udogodnień dla pasażerów, liczby związane z projektem, np. przewidywane liczby pasażerów, mogą pojawić się takie tematy jak wykorzystanie terminali itp. Dlatego na samym początku procesu możemy mówić o niepowtarzalnej okazji, gdyż zaczynamy projekt z poziomu czystej kartki. Inne komitety ACC działają na lotniskach, takich jak Heathrow. Tam mamy ACC, ale lotnisko już istnieje. Tutaj rozpoczynamy równocześnie z projektem lotniska, dlatego, jak sądzę, zakres tematów będzie bardzo szeroki. 

Jednym z ważnych elementów jest pochylenie się nad założeniami dotyczącymi prognoz ruchu i infrastruktury, która jest potrzebna do jego obsługi. Można przyjąć właściwe wielkości, można też je przeszacować lub nie doszacować, dlatego mamy nadzieję, że uda nam się w tym zakresie przyjść z pomocą. 

Dlaczego opinie linii lotniczych są tak ważne w tym procesie? Jaki korzyści przyniosą przyszłemu lotnisku i jego użytkownikom konsultacje z przewoźnikami? 

W Europie nie ma za dużo projektów greenfield, jedynie kilka, dlatego jest to niepowtarzalna szansa, by skompletować właściwą infrastrukturę we właściwej cenie, najprawdopodobniej wykorzystującą najnowocześniejszą technologię, gdyż przy dzisiejszej technologii, możemy uniknąć konieczności budowy gigantycznych pałaców –  dzisiaj do wielu rzeczy używamy naszych telefonów. Idealnie by było, gdyby udział branży pozwolił wypracować standardy technologii, wskazał jaka technologia powinna być zastosowana i, powtórzę się, wziął pod uwagę potrzeby klientów. Oczywiście, to pasażerowie są najważniejszymi klientami lotnisk, ale są też nimi linie lotnicze. Dlatego, jeśli chcecie prowadzić efektywne operacje, wtedy zrozumienie, jakie są plany, jakie są projekty przewoźników, może być bardzo pomocne. Wydaje mi się, że z tego partnerstwa może wyniknąć szereg korzyści. 

Dla większości z nas, uwzględnianie wielu opinii wydaje się bardzo przytłaczającym zadaniem. Z punktu widzenia doświadczenia IATA – czy opinie przewoźników tradycyjnych, niskokosztowych czy cargo różnią się między sobą, czy są podobne? Jak to przekłada się na proces konsultacji? 

Myślę, że przewagą jest to, że proces odbywa się pod egidą IATA, ponieważ jeżeli my bierzemy w tym udział, to jesteśmy właściwą organizacją, która ma ustaloną pozycję w całej branży. Musimy przyjąć pod rozwagę opinie dość różnorodnej grupy odbiorców, ale to, czego poszukujemy, to jest kompromis pomiędzy podmiotami branży na temat tego, co jest najlepszą alternatywą, co jest najlepszym rozwiązaniem dla klientów, co jest najlepszą praktyką. Tak więc celem procesu takiego jak ten, jest wzięcie pod uwagę różnorodnych potrzeb i w tym samym czasie przedstawienie, najlepiej uzgodnionej drogi naprzód. Na tym polega sztuka tego procesu. W przeciwnym razie, bez tego, kiedy zauważamy fragmentację, wyrażającą się tym, że każdy chce robić swoją rzecz i proponuje swój własny projekt, wtedy rezultatem jest coś, co może nie być najlepszą opcją. To jest niepowtarzalna szansa, gdyż jak wiemy, to nie jest tylko lotnisko, mówimy także o hubie intermodalnym, by zrobić coś, czego jak mi się wydaje, nie robiliśmy w Europie przez ostatnie 50 lat. 

Czyli w tym ujęciu nowe lotnisko w Warszawie jest wyjątkowym projektem? 

To jest wyjątkowy projekt, tak bym powiedział. 

IATA rekomenduje powoływanie procesu konsultacji przy tworzeniu wszystkich nowych lotnisk. W praktyce, jak często są powoływane komitety ACC? 

Zdarza się, na przykład w Wielkiej Brytanii, że proces konsultacji jest dobrze zakorzeniony i istnieje tam także silny, niezależny organ regulacyjny, co jest także bardzo pomocne, gdyż ważne jest, by prowadzić konsultacje, ale konieczne są także ustalenia, co następuje po tym, gdy mamy już porozumienie. Jak zadecydować w tym zakresie? Dlatego także działamy na rzecz posiadania silnego, niezależnego organu regulacyjnego, który byłby w stanie wziąć pod uwagę wszystkie fakty i wydać rekomendację lub decyzję, w którą stronę pójść. Dlatego, tak, konsultacje są bardzo ważne, ale również ważne są zasady, jak wcielić w życie to, co okaże się najlepszym rozwiązaniem. W tym sensie niezależny regulator jest bardzo ważny i silnie lobbujemy za powołaniem takiego urzędu w każdej części świata. 

Nadrzędnym celem procesu jest stworzenie lotniska, które służyłoby wszystkim użytkownikom. W rozmowie dużo mówiliśmy o branży lotniczej, tymczasem jak ważne w tej układance są głosy pasażerów? 

Dlatego właśnie mówiłem o braniu pod uwagę głosów pasażerów. Ponieważ zastanówmy się, dzisiaj i pan i ja i my wszyscy korzystamy z lotnisk i popatrzmy, jak długie w niektórych z nich są kolejki do kontroli bezpieczeństwa. Czy to jest dobry sposób, by prowadzić operacje, by traktować pana jako klienta? I to nie leży w zakresie wpływu linii lotniczych. Dlatego ten proces jest bardzo ważny, gdyż wpływa na całe doświadczenie podróży. Tutaj nie chodzi tylko o przyloty i odloty samolotów, to jest cały proces, dotyczy całej wspólnoty i jest dość złożony – mamy kontrole bezpieczeństwa, mamy obsługę bagaży, zaangażowanych jest wiele podmiotów i naszym celem jest zbliżyć ich ze sobą i wypracować wspólne możliwości działania. 

Chris Goater, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej IATA w Europie: Każdego roku IATA przeprowadza dużą ankietę satysfakcji pasażerów. Badamy opinię tysięcy osób i na tej podstawie uzyskujemy obraz tego, czego pasażerowie oczekują. Wiemy, że pasażerowie są coraz bardziej zadowoleni, mogąc przeprowadzać odprawę elektroniczną, są zadowoleni, jeśli mogą skorzystać z udogodnień biometrycznych, by szybciej przejść przez lotnisko. Dlatego teraz możemy przekazać tę wiedzę projektantom lotniska, przez co elementy te będą mogły być uwzględnione w jego projekcie.  

Wokół projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego wciąż toczy się w Polsce ożywiona dyskusja. Projekt ma wielu zwolenników, którzy twierdzą, że CPK będzie służył nie tylko Polsce, ale także całemu regionowi Europy Środkowo-Wschodniej (CEE), a nawet całej Europie. Krytycy projektu chętnie za to używają określeń “megalomania” lub “nierealny projekt”. Czy Pana zdaniem proces konsultacji będzie służył merytorycznej debacie i pomoże ustalić niezbite fakty na temat przyszłego kształtu CPK? 

Oczywiście, ważne jest konsultowanie się ze społecznościami, trzeba się też konsultować z opinią publiczną, jeśli istnieje taka potrzeba. Wierzymy, że jest to częścią procesu, jakim należy podążać, by upewnić się, że robimy prawidłową rzecz – prawidłową infrastrukturę, prawidłowy cel, wszystkie te sprawy. Czy pomoc w tym procesie ma polegać na tym, że każdy będzie do niego przekonany? Myślę, że nie w tym wypadku – to jest ogromny, kluczowy projekt, który wymaga wielu prac u podstaw, a następnie trzeba będzie podjąć najlepszą decyzję dla Polski w oparciu o te potrzeby. Wypracowany zostanie kompromis. W tej sprawie niektóre osoby zajmują swoje stanowisko, inni oczekują innego stanowiska, jest tyle różnych spojrzeń na sprawę. Konsultacja jest właściwym procesem, ale później ktoś musi podjąć ostateczną decyzję. Dlatego, tak jak mówiłem wcześniej, ważny jest niezależny regulator. Ktoś musi być w stanie przyjąć wszystkie stanowiska i być w stanie zadecydować, co jest najlepszym rozwiązaniem. 

Na koniec, jakie są Państwa oczekiwania przed pracą z polskimi partnerami? 


Oczekujemy wsparcia tej inicjatywy, gdyż uważamy, że potrzebna jest nowa infrastruktura. Oczekujemy, że wybrany obiekt będzie najlepszy z możliwych, będzie wybudowany za najlepszą cenę i będzie odpowiadał potrzebom rynku. Oczekiwania są takie, że, jak słyszałem od moich polskich kolegów, będzie to unikalny hub, tak jak pan przed chwilą wspominał, już teraz pojawiają się komentarze o tym, że będzie to hub o zasięgu regionalnym, itp. Oczywiście, chcemy być częścią udanego projektu, ale tak jak mówiłem, to wciąż jest wczesna faza, więc na razie musimy się upewnić, że potrzebujecie właściwego obiektu, we właściwej cenie, właściwej infrastruktury. Mamy silne przekonanie, że jest to wykonalne, gdyż zaczęliśmy wcześnie. Bardzo pozytywne jest to, że prowadzona jest dyskusja o projekcie i wraz z istniejącą wolą, by posuwać sprawę naprzód, która to wola nie zawsze jest wyrażana we wszystkich planowanych inwestycjach, zapatrujemy się pozytywnie na sukces. 

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Prezesi lotnisk w Katowicach, Krakowie, Poznaniu i Bydgoszczy w Zarządzie ZRPL

Infrastruktura i lotniska

Prezesi lotnisk w Katowicach, Krakowie, Poznaniu i Bydgoszczy w Zarządzie ZRPL

inf. pras. oprac. ad 07 czerwca 2019

Wizz Air: Ponad 20-procentowy wzrost ruchu w maju

Biznes i przemysł

Wizz Air: Ponad 20-procentowy wzrost ruchu w maju

Aleksander Domański 07 czerwca 2019

Z Kenya Airways do Kolei Ukraińskich

Biznes i przemysł

Z Kenya Airways do Kolei Ukraińskich

Aleksander Domański 07 czerwca 2019

 

Qatar: A350 zastępuje A330 w Warszawie

Pasażer i linie lotnicze

Qatar: A350 zastępuje A330 w Warszawie

15 czerwca 2019

Płock: Wypadek na Pikniku Lotniczym. Pilot nie żyje

Biznes i przemysł

Płock: Wypadek na Pikniku Lotniczym. Pilot nie żyje

15 czerwca 2019

LOT: Budapeszt drugim hubem

Pasażer i linie lotnicze

LOT: Budapeszt drugim hubem

15 czerwca 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5