Skandynawskie linie lotnicze SAS osiągnęły najwyższą punktualność w kwietniu. To drugi miesiąc z rzędu, kiedy globalnego notowania nie wygrał meksykański flagowiec. Terminowość operacji na Startym Kontynencie – wraz ze startem sezonu letniego, który cechuje się wzmożeniem ruchu lotniczego – zaczęła spadać.
W całym 2024 roku
linie lotnicze Aeroméxico zostały uznane za najpunktualniejszego operatora lotniczego świata. Wykonawszy 196 911 rejsów, przewoźnik odnotował „terminowość” przylotów – operacja lotnicza uznawana jest za punktualną, jeśli odlot samolotu nastąpił w ciągu 15 minut od rozkładowej godziny – na poziomie 86,70 proc. Meksykański przewoźnik okazał się również
liderem pierwszego notowania w tym roku. Północnoamerykański operator był także
zwycięzcą lutowego rozdania.
Kolejna zmiana lidera
Trzeci miesiąc roku przyniósł diametralną zmianę – meksykańskie linie lotnicze spadły na trzecią pozycję w globalnym rankingu, notując terminowość przylotów na poziomie 91,47 proc. i realizując 16 144 loty.
Najbardziej punktualnym przewoźnikiem w marcu okazał się flagowiec z Arabii Saudyjskiej: linie lotnicze Saudia. Czwarty miesiąc roku znów przyniósł zmianę lidera globalnego notowania – najlepszą „terminowość” osiągnęły linie lotnicze SAS, które odnotowały punktualność na poziomie 88,32 proc. przy wykonaniu 21 703 lotów.
Drugie i trzecie miejsca na podium przypadły zwycięzcą notowań lutym i marcu. Meksykański operator zrealizował 15 888 rejsów, a 87,95 proc. samolotów wylądowało w porcie docelowym „o czasie”. Z kolei linie Saudia wykonały 16 279 lotów, a punktualność wyniosła 87,34 proc. Czwartą lokatę zajęły Qatar Airways, których przyloty do portu docelowego „o czasie” wyniosły 87,18 proc. przy wykonaniu 16 162 lotów. Aviance przypadło piąte miejsce. Południowoamerykański operator zrealizował 21 331 rejsów, a terminowość wyniosła 86,95 proc.
W czołowej „10” globu w kwietniowym notowaniu znalazły się także linie lotnicze: Iberia (liczba lotów: 15 239; punktualność: 86,09 proc.), British Airways (25 811; 85,62 proc.), Azul (25 798; 85,14 proc.), LATAM Airlines (45 814; 84,48 proc.) i KLM. Holenderski przewoźnik wykonał 22 218 operacji lotniczych, a 83,52 proc. samolotów wylądowało „o czasie” na lotnisku docelowym. Warto podkreślić, że Stary Kontynenty reprezentowała w globalnym rozdaniu rekordowa liczba przewoźników, choć punktualność – wraz ze startem letniego sezonu – zaczyna spadać.
Zmiana lidera w Europie
Najbardziej „punktualnym” operatorem w Europie okazały się linie Icelandair, które zastąpiły na tej pozycji skandynawskiego przewoźnika. Islandzki operator wykonał w kwietniu 3 020 operacji lotniczych, a „terminowość” przylotów wyniosła 91,21 proc. Druga pozycja przypadła Austrian Airlines, które zrealizowały 10 817 lotów i osiągnęły punktualność na poziomie 88,39 proc. Trzecie miejsce zajęły linie SAS, które wykonały 21 703 rejsów, a 88,32 proc. samolotów przyleciało do portu docelowego „o czasie”.
Dalsze miejsca w czołowej „10” Starego Kontynentu zajęły linie: Iberia Express (3 369; 87,23 proc.), Vueling (4 505, 88,59 proc.), Grupa Norwegian (13 020; 86,90 proc.), Iberia (15 329; 87,09 proc.) i British Airways, które wykonały 25 811 operacji lotniczych przy odnotowaniu „terminowości” przylotów na poziomie 85,62 proc. Dziewiąta lokata przypadła KLM-owi. Niderlandzki operator wykonał 22 218 lutów, a punktualność przylotów wyniosła 83,52 proc. Niskokosztowa odnoga niemieckiego holdingu wykonała 10 974 loty, a 86,56 proc. Ostatnie miejsce w rankingu Starego Kontynentu zajęła Lufthansa – niemiecki przewoźnik wykonał 34 352 rejsy, a do portu docelowego „o czasie” przyleciało 83,33 proc. samolotów.