Rosyjski rząd zdecydował o czasowym zakazie eksportu paliwa lotniczego, który będzie obowiązywał od 1 czerwca do 30 listopada 2026 roku. Decyzja ma na celu zabezpieczenie krajowego rynku paliw i zapewnienie stabilnych dostaw dla rosyjskich przewoźników lotniczych. Jest to pierwszy przypadek w najnowszej historii Federacji Rosyjskiej, gdy Moskwa wprowadza tak szerokie ograniczenia dotyczące eksportu paliwa lotniczego.
Rozporządzenie obejmuje zarówno producentów, jak i przedsiębiorstwa zajmujące się handlem kerozyną. Wyjątkiem pozostają dostawy realizowane w ramach umów międzyrządowych, co oznacza, że część eksportu będzie mogła być kontynuowana na podstawie wcześniej zawartych porozumień. Oficjalnym powodem wprowadzenia zakazu jest konieczność utrzymania stabilności krajowego rynku paliw. W praktyce decyzja stanowi odpowiedź na pogarszającą się sytuację rosyjskiego sektora rafineryjnego, który od wielu miesięcy zmaga się ze skutkami ukraińskich ataków na infrastrukturę energetyczną.
W ostatnich miesiącach liczne rosyjskie rafinerie były celem ataków dronów, co doprowadziło do czasowych przestojów produkcyjnych i ograniczenia zdolności przerobowych. W rezultacie produkcja części paliw, w tym oleju napędowego oraz paliwa lotniczego, spadła, zwiększając presję na krajowe zapasy. Rosja już wcześniej ograniczała eksport benzyny, próbując przeciwdziałać wzrostowi cen na rynku wewnętrznym. Tym razem restrykcje objęły jednak paliwo lotnicze, co może mieć znacznie szersze konsekwencje dla rynku regionalnego.
Uderzenie w odbiorców z Azji Centralnej
Największymi zagranicznymi odbiorcami rosyjskiego paliwa lotniczego są państwa Azji Centralnej, w tym Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan. Wiele lotnisk i przewoźników z tego regionu jest uzależnionych od dostaw z Rosji ze względu na bliskość geograficzną oraz konkurencyjne ceny. Wstrzymanie eksportu może zmusić odbiorców do poszukiwania alternatywnych źródeł zaopatrzenia, przede wszystkim na Bliskim Wschodzie lub w Azji. Oznacza to potencjalny wzrost kosztów zakupu paliwa oraz większe koszty logistyczne związane z jego transportem.
Bezpośredni wpływ rosyjskiej decyzji na europejski rynek lotniczy powinien pozostać ograniczony. Po agresji Rosji na Ukrainę większość państw europejskich znacząco ograniczyła współpracę energetyczną z Rosją, a linie lotnicze korzystają z alternatywnych źródeł zaopatrzenia. Jednak każdy istotny spadek podaży kerozyny na rynku międzynarodowym może wpływać na globalne ceny. Jeżeli problemy rosyjskiego sektora rafineryjnego będą się pogłębiać, a jednocześnie wzrośnie popyt związany z sezonem letnio-jesiennym, nie można wykluczyć dodatkowej presji cenowej na rynku paliw lotniczych.
Priorytet dla krajowych przewoźników
Władze w Moskwie podkreślają, że „priorytetem pozostaje zapewnienie ciągłości operacji rosyjskich linii lotniczych”. W obliczu ograniczonego dostępu do części zamiennych, sankcji oraz utrzymujących się problemów logistycznych, stabilne dostawy paliwa A-1 są jednym z kluczowych elementów funkcjonowania krajowego sektora lotniczego. Zakaz eksportu ma obowiązywać do końca listopada 2026 roku, jednak nie można wykluczyć, że w przypadku utrzymania problemów produkcyjnych rosyjski rząd może zdecydować się na jego prolongatę.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.