Proces odbudowy sieci połączeń Qatar Airways postępuje – do połowy maja mają być przywrócone loty na 120 trasach. Jutro powinna zostać wznowiona Warszawa, a na rano zaplanowany jest przylot na Lotnisko Chopina boeinga 787. Tym samym zakończona będzie kilkutygodniowa przerwa operacyjna w lotach z i do Dohy.
Atak amerykańsko-izraelski na Iran zmienił krajobraz operacyjny Zatoki Perskiej vel Arabskiej, gdzie mieszczą się duże huby tranzytowe. Działalność portów lotniczych w Abu Zabi, Doha i Dubaju została całkowicie ograniczona, lecz – wraz z „oswajaniem” się z irańskimi atakami dronowo-rakietowymi na obiekty powiązane z Amerykanami w państwach regionu) – lotnicze operacje pasażerskie zaczęły być wznawiane.
Najlepiej z sytuacją poradziły (i radzą) sobie Zjednoczone Emiraty Arabskie, albowiem lotniska w Abu Zabi, Dubaju i Szardży wznowiły działalność, a skala operacji – specjalnie wyznaczonymi korytarzami – systematycznie rośnie. Emirates przywrócił połączenia w niemal 80 proc., sieć tras Etihad Airways jest aktywna w prawie 70 proc., a flydubai i AirArabia realizują połowiczny program lotów.
Dużo gorzej radzą sobie Qatar Airways, które przed 28 lutego wykonywały każdego dnia średnio 570 lotów. Przed Wielkanocą katarskim liniom lotniczym udało się „przebić” barierę 200 rejsów dziennie, realizując od 1 do 4 kwietnia odpowiednio po 233, 238, 224 i 202 loty. Po okresie świątecznym dzienna liczba operacji spadła, utrzymując się w okolicach 190 rejsów. Katarczycy planują wzrost operacji: do połowy maja wznowione mają zostać połączenia na 120 kierunkach, w tym rejsy sezonowe – np. na Mykonos.
Jutro (9 kwietnia), jeśli plany operacyjne się ziszczą, przywrócone zostaną rejsy między Dohą a Warszawą. Katarskie linie lotnicze zamierzają wykonać lot QR263, którego lądowanie na Lotnisku Chopina przewidziano na godz. 09:40. Pierwszą od
zawieszenia kierunku operację pasażerską na trasie ma wykonać boeing 787-8. Będzie to spora zmiana, gdyż przed wojną dwie rotacje dziennie realizowane były przez
airbusy A330-300, które stacjonują obecnie w Teruel. Do tego hiszpańskiego lotniska-tymczasowej bazy utrzymaniowej odleciał także
uziemiony na „Okęciu” A330.
W kwietniu Qatar Airways powinny zrealizować do i z Warszawy 13 rotacji, które odbywać się będą w: poniedziałki, czwartki, piątki i soboty. Codzienne rejsy, jeśli sytuacja geopolityczna na to pozwoli, zostaną wznowione 18 maja. Boeingi 787-8 zostały przydzielone do obsługi lotów na i z Lotniska Chopina do 15 czerwca włącznie. Od 16 czerwca
12 cotygodniowych rotacji będą znów wykonywać airbusy A330-300, które wcześniej eksploatowały linie lotnicze Oman Air.