Partner serwisu
PRAWO I POLITYKA

Prezes PPL: Na strajku w LOT straciliśmy 300 tys. zł. Premie będą niższe

Dalej Wstecz
Data publikacji:
23-11-2018
Ostatnia modyfikacja:
06-02-2023
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

PRAWO I POLITYKA
Prezes PPL: Na strajku w LOT straciliśmy 300 tys. zł. Premie będą niższe
fot. Lotnisko Chopina
– W tej chwili w PPL-u działa sześć związków zawodowych, z czego trzy, które kiedyś istniały w porozumieniu, były związkami drastycznymi w swoich żądaniach – mówił podczas Kongresu 590 w Rzeszowie prezes Przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze, Mariusz Szpikowski. Spółka jest skonfliktowana ze związkowcami, którzy domagają się wypłacenia zaległych premii.

Obecnie w PLL-u, który jest właścicielem m.in. Lotniska Chopina i posiada udziały w większości portów lotniczych w Polsce, nie dzieje się dobrze. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że spółka jest winna swoim pracownikom zaległe od wakacji premie, a niewypłacanie pieniędzy ma być formą… ukarania ich za poparcie październikowego strajku w Polskich Liniach Lotniczych LOT.

Prezes PPL-u, Mariusz Szpikowski, podkreśla, że w ostatnim czasie zmieniły się realia w jakich funkcjonują związki zawodowe. – Stan przez nas zastany był taki, że to związki usiłowały dyktować, kto ma być kierownikiem, a którego pracownika należy promować czy zwalniać. Poprzez zmianę ustawy nastąpiła zmiana paradygmatu – zaznacza. Szpikowski zauważa przy tym, że obecnie protestują tylko trzy organizacje, które zawsze były „drastycznymi w swoich żądaniach”.

Drugi czynnik, o jakim wspomina prezes PLL-u, to brak przyzwolenia społecznego i większości pracowników związkowych dla „dyktatury związkowców”. – W tej chwili w PPL-u działa sześć związków zawodowych, z czego trzy, które kiedyś istniały w porozumieniu, były związkami drastycznymi w swoich żądaniach – tłumaczy Mariusz Szpikowski.

„Nagrody odłożone w czasie”

Najbardziej aktywny w PPL-u jest Związek Zawodowy Pracowników Lotnictwa Cywilnego – pracownicy administracyjni tej organizacji chcą wejść w spór zbiorowy z pracodawcą. Chodzi o wypłacenie nagrody uznaniowej i kwestię wypłaty w listopadzie do ok. 10% wynagrodzeń zasadniczych.

– Chciałem przypomnieć, że w zeszłym roku ze względu na dobre wyniki finansowe w grudniu i styczniu zdecydowaliśmy się wypłacić pracownikom 15-proc. nagrody uznaniowe, co oznaczało średnio ok. 12,7 tys. zł na osobę – wyjaśnia prezes PPL. – W tym momencie, m.in. przez działalność związków, mamy taki klimat, w którym trudno byłoby przyjąć społecznie akceptowalną w miesiącach wakacyjnych wypłatę tych nagród – w związku z tym ta decyzja została odłożona w czasie. Pieniądze są nadal. Natomiast fakt istnienia sporu zbiorowego zdecydowanie komplikuje możliwości wypłacenia tej nagrody – tłumaczy Szpikowski i dodaje, że w pierwszej kolejności jest zobowiązany chronić wyniki przedsiębiorstwa, a dopiero po pokryciu ewentualnych kosztów wynikających ze strajku, możliwa będzie wypłata nagród uznaniowych.

Prezes PPL-u odniósł się również do drugiego elementu żądań sporu zbiorowego, jakim jest gwarancja pracy przez najbliższe pięć lat, a w przypadku, gdy dojdzie do zwolnień pracowników – wypłaty odszkodowań, sięgających wysokości od rocznej do trzyletniej pensji. – To absurdalne. Nie widzę nigdzie takowego standardu na rynku. W żadnym sektorze nie ma takich gwarancji – zauważa szef PPL. Przypomina także, że podobne zapisy kiedyś w PPL obowiązywały i kosztowało to przedsiębiorstwo 300 mln zł w postaci odpraw.

– W związku z powyższym, jeśli dochodzi do zwolnień dziś w PPL-u, to z dwóch przyczyn: po pierwsze, gdy pracownicy nie wykonują w sposób właściwy swoich zadań, czego nie możemy tolerować (…); po drugie, gdy np. zadania niektórych komórek powielają się i nie ma sensu tolerować bezrobocia w miejscu pracy – oświadczył Mariusz Szpikowski.

„Z przyjemnością zatrudnimy pracowników PPL-u”

Szef spółki odniósł się również do zarzutów, likwidacji stanowisk pracy. – To, że nie potrzebujemy osoby np. na stanowisku dyżurnego terminala i likwidujemy takie stanowisko, a jego funkcje są wykonywane przez innych, nie oznacza, że Ci pracownicy nie mogą aplikować na inne stanowiska w PPL. Z przyjemnością, jeśli jest to uzasadnione, to takie osoby zatrudnimy – zadeklarował.

Szpikowski dodał, że stały wzrost zatrudnienia jest konieczny wobec ciągle zwiększającego się ruchu lotniczego. – Jeśli tacy pracownicy, zamiast aplikować, wolą iść na zwolnienia lekarskie, to mogą mieć pretensje tylko do siebie, ale nie do pracodawcy – stwierdził.

Strajk w LOT nie pomógł

Szef PPL odniósł się również do niedawnego strajku w PLL LOT. – Mówiliśmy uczciwie, zarówno związkom, jak i załodze, że strajk w LOT będzie miał niekorzystne skutki dla PPL. W taki sposób, że jeśli doszłoby do niewykonywania operacji przez LOT to dla nas są to utracone przychody i wydatki związane z utrzymaniem dodatkowego personelu aby zapewnić płynność. Gdyby skala tego strajku była zdecydowanie większa, musielibyśmy wypłacać innym liniom odszkodowania z tego tytułu, że lotnisko nie było w stanie wykonywać swoich funkcji np. przez zajęte miejsca postojowe przez samoloty LOT, to oczywiście powstałyby istotne koszty – dodał.

– Komunikat do pracowników był jasny. Wartość takich kosztów zmniejszy pulę, przeznaczoną na premię uznaniową. W związku z tym, że nasi związkowcy uczestniczyli i popierali taki strajk, tak naprawdę działali przeciwko PPL. Chciałbym wyraźnie podkreślić, że kwota strat jakie poniósł PPL z tego tytułu przekracza 300 tys. zł i o tę wartość pomniejszymy pulę nagród uznaniowych, która wynosiłaby od 15 do 17 mln zł. To jest jedyny i cały efekt tej działalności i nie ma to absolutnie nic wspólnego z jakąkolwiek polityką zatrudniania – podsumował Mariusz Szpikowski.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

POZOSTAŁE Z WĄTKU:

Strajk w PLL LOT był legalny. Decyzja sądu jest prawomocna

Prawo i polityka

Strajk w PLL LOT był legalny. Decyzja sądu jest prawomocna

Emilia Derewienko 12 marca 2020

LOT: Jak ma działać system premiowy, którego nie chcą związkowcy?

Prawo i polityka

LOT i związki zawodowe nie wypracowały porozumienia. Będzie strajk?

Prawo i polityka

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Wojtera (PPL): Wykup akcji w Katowicach zapewni lepszą synergię z Krakowem

Prawo i polityka

Wojtera (PPL): Wykup akcji w Katowicach zapewni lepszą synergię z Krakowem

Mateusz Kieruzal 04 października 2022

PPL w gronie członków Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej

Infrastruktura i lotniska

PPL: Ponad 125 mln rządowego wsparcia w ramach programów pomocowych

Prawo i polityka

PPL: Ponad 125 mln rządowego wsparcia w ramach programów pomocowych

Emilia Derewienko, Łukasz Malinowski 27 listopada 2020

POZOSTAŁE Z WĄTKU:

Strajk w PLL LOT był legalny. Decyzja sądu jest prawomocna

Prawo i polityka

Strajk w PLL LOT był legalny. Decyzja sądu jest prawomocna

Emilia Derewienko 12 marca 2020

LOT: Jak ma działać system premiowy, którego nie chcą związkowcy?

Prawo i polityka

LOT i związki zawodowe nie wypracowały porozumienia. Będzie strajk?

Prawo i polityka

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Wojtera (PPL): Wykup akcji w Katowicach zapewni lepszą synergię z Krakowem

Prawo i polityka

Wojtera (PPL): Wykup akcji w Katowicach zapewni lepszą synergię z Krakowem

Mateusz Kieruzal 04 października 2022

PPL w gronie członków Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej

Infrastruktura i lotniska

PPL: Ponad 125 mln rządowego wsparcia w ramach programów pomocowych

Prawo i polityka

PPL: Ponad 125 mln rządowego wsparcia w ramach programów pomocowych

Emilia Derewienko, Łukasz Malinowski 27 listopada 2020

Kongresy
Konferencje
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Transport Publiczny
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5