Partnerzy serwisu:
INFRASTRUKTURA I LOTNISKA

Polski pomysł na bazę na Marsie zajął 2. miejsce w prestiżowym konkursie


Wstecz Dalej

Autor:

Aleksander Domański

Data publikacji:
2019-05-04 07:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl/ Politechnika Wrocławska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Polski pomysł na bazę na Marsie zajął 2. miejsce w prestiżowym konkursie
fot. Politechnika Wrocławska
Studenci z Politechniki Wrocławskiej odnieśli sukces w projektowaniu funkcjonalnych kosmicznych habitatów na potrzeby przyszłych misji kolonizacyjnych. Nas młodzi rodacy zdobyli drugie miejsce w konkursie architektonicznym na projekt bazy na Marsie organizowanym przez The Mars Society.
Projekt przygotowali wspólnie studenci i doktoranci skupieni wokół wrocławskiej politechniki. Swoją kolonię na Czerwonej Planecie nazwali „Twardowsky”. Pracowali nad nią od października 2018 r., a ostatni etap prac spędzili całą grupą w Bazie Badawczej Lunares, gdzie przez kilka dni dopracowywali swoje założenia w najdrobniejszych szczegółach.

Samowystarczalna kolonia

Organizator konkursu – The Mars Society – postawił przed uczestnikami nie lada wyzwanie. Ich zadaniem było stworzenie projektu kolonii marsjańskiej dla tysiąca osób. Co ważne – to ogromne osiedle musi być samowystarczalne ekonomicznie. Powinno importować jak najmniej towarów z Ziemi, a jednocześnie produkować towary na eksport, by mieć się z czego utrzymywać. Przy tym należy pamiętać, że koszty transportu dóbr z naszej planety to około 500 dolarów za kilogram, a wysyłanie towarów z Marsa ma kosztować około 200 dolarów za kilogram.

Zgodnie z założeniami konkursu kolonia sama wytwarza jedzenie dla swoich mieszkańców, podobnie jak materiały budowlane potrzebne do jej stopniowego rozbudowywania się. Samowystarczalność oznacza także, że w bazie trwa nieustanna produkcja m.in. energii, ubrań, pojazdów, maszyn i wielu produktów codziennego użytku – jak w typowym ziemskim mieście, co także musieli wziąć pod uwagę projektanci. A przy tym musieli pamiętać o bardzo wielu ograniczeniach, jakie wiążą się z warunkami panującymi na Marsie.

Dla przykładu: planując wytwarzanie żywności, musieli mieć na uwadze, że marsjańska gleba jest prawdopodobnie mniej żyzna niż ziemska, a sama planeta tak zimna (temperatura waha się tam od minus 140 st. C. do nawet plus 30), że rośliny zamarzną w szklarniach umieszczonych na jej powierzchni. Dlatego rozwiązaniem może być albo zakopanie szklarni pod marsjańską glebą, albo pokrycie ich nieprzejrzystą izolacją i wykorzystanie sztucznego światła. Do tego dochodzą inne utrudnienia – jak szkodliwe dla człowieka promieniowanie jonizujące czy burze piaskowe z marsjańskiego pyłu, który będzie wdzierał się we wszystkie urządzenia i maszyny oraz szczelnie pokrywał panele fotowoltaiczne będące częściowym źródłem energii dla kolonii. Na szczęście mieszkańcy będą też mogli korzystać z ułatwień – w codziennym funkcjonowaniu mają im tam pomagać roboty i sztuczna inteligencja.

20 stron na projekt

Za swoje opracowania uczestnicy konkursu mogą zdobyć sto punktów. Najwięcej (40) za projekt techniczny i opis, jakie systemy zostaną wykorzystane w kolonii i jak będą działały. 30 punktów to pula za kwestie związane z ekonomią i samowystarczalnością bazy. Po 10 punktów Mars Society przyzna za rozwiązania dotyczące zagadnień społecznych i kulturalnych, politycznych i organizacyjnych oraz za estetykę kolonii – która jest ważna m.in. dlatego, że kolonia ma zarabiać także na ziemskich turystach. Organizator postawił przed projektantami bardzo konkretne pytania – m.in. jak powinno wyglądać marsjańskie społeczeństwo? W jaki sposób – biorąc pod uwagę „świeży start” życia na Marsie – może być ono lepsze od życia na Ziemi? Czy też: w jaki sposób kolonia ma sobą zarządzać?

Na wszystkie te pytania i techniczne wyzwania uczestnicy konkursu mieli odpowiedzieć projektami opisanymi na zaledwie 20 stronach. Musieli więc przygotować syntezę wypracowanych pomysłów. Twórcy dziesięciu najlepszych projektów zostaną jednak zaproszeni do szczegółowego zaprezentowania swoich rozwiązań przed jurorami podczas International Mars Society Convention we wrześniu w Los Angeles. W tym gronie nie zabraknie Polaków. Za drugie miejsce otrzymali również 5 tys. dolarów, a oprócz tego ich praca, podobnie jak propozycje wszystkich ekip, które zajęły miejsca w pierwszej dwudziestce, zostanie wydana w książce „Mars Colonies: Plans for Settling The Red Planet” („Marsjańskie kolonie: Plany zasiedlenia Czerwonej Planety”).

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
„Twardowsky” – koncepcja bazy na Marsie

Infrastruktura i lotniska

„Twardowsky” – koncepcja bazy na Marsie

Aleksander Domański 05 maja 2019

Jak policzyć polski kosmos?

Biznes i przemysł

Jak policzyć polski kosmos?

inf. pras. 02 maja 2019

Kolejne straty Boeinga? Tym razem „kosmiczne”

Biznes i przemysł

Kolejne straty Boeinga? Tym razem „kosmiczne”

Aleksander Domański 18 marca 2019

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5