W niedzielę (28 czerwca) na drodze startowej nr 1 Lotniska Chopina w Warszawie pojawiły się pęknięcia nawierzchni, co wymusiło czasowe zamknięcie pasa i doprowadziło do opóźnień. Zgodnie z deklaracjami władz portu problem został już naprawiony.
Do uszkodzeń doszło w trakcie niedzielnej fali upałów, które najprawdopodobniej doprowadziły do uszkodzenia nawierzchni. Władze portu podkreślają, że warunki pogodowe są wyjątkowo niekorzystne i konieczne nawet było chłodzenie pasów wodą.
Droga startowa nr 1 została wyłączona z użytkowania około godziny 9.20 czasu lokalnego (7.20 UTC) po stwierdzeniu drobnych uszkodzeń nawierzchni. O sytuacji poinformowano przewoźników i załogi za pośrednictwem depeszy NOTAM według której pas pozostaje nieczynny do godziny 9.00 czasu lokalnego (7.00 UTC) w poniedziałek 29 czerwca. Operacje lotnicze prowadzono na drodze startowej nr 3 o oznaczeniu RWY 33 / 15 (na kierunku Piaseczno - Włochy, Ochota, Bemowo).
Zgodnie z zapowiedziami prace naprawcze przeprowadzono w nocy, gdy temperatura spadła na tyle, że możliwe było prawidłowe związanie masy uszczelniającej.
– Na drodze startowej pojawiły się drobne pęknięcia. Ze względu na bezpieczeństwo nie możemy dopuścić do takiej sytuacji, droga musi być równa i gładka. Czekamy aż temperatury spadną, bo masa do uszczelnienia pęknięć musi zastygnąć – powiedział w rozmowie z TVN24 Piotr Rudzki, rzecznik prasowy Lotniska Chopina.
Lotnisko apeluje do pasażerów o śledzenie informacji przewoźników i sprawdzanie statusu lotów przed przyjazdem na terminal.