Partnerzy serwisu:
PASAŻER I LINIE LOTNICZE

Milczarski: Otworzymy i wypełnimy CPK, tak samo będzie z hubem w Budapeszcie


Wstecz Dalej

Autor:

Emilia Derewienko

Data publikacji:
2019-08-01 15:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek-Lotniczy.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Milczarski: Otworzymy i wypełnimy CPK, tak samo będzie z hubem w Budapeszcie
fot. PLL LOT
– Mamy ograniczone możliwości rozwojowe na Lotnisku Chopina. Ten drugi filar, który budujemy w Budapeszcie, jest istotny, bo umożliwi nam rozwój – mówił podczas konferencji prasowej w Budapeszcie prezes Polskich Linii Lotniczych LOT, Rafał Milczarski. Narodowy przewoźnik zapowiedział w środę otwarcie siedmiu nowych połączeń ze stolicy Węgier – do Seulu i do sześciu miast europejskich.
– Jesteśmy najbardziej dynamicznie rozwijającą się linią w Europie, nikomu niczego nie zazdrościmy. Myślę, że tak jeszcze przez chwilę pozostanie – mówił na samym początku rozmowy z dziennikarzami podczas środowej (31 lipca) konferencji prasowej w Budapeszcie prezes Polskich Linii Lotniczych LOT, Rafał Milczarski.

Wydarzenie nieprzypadkowo odbyło się w stolicy Węgier, bowiem to właśnie stąd linie otworzą na jesieni siedem nowych kierunków: dalekodystansowy, z Budapesztu do Seulu, ruszy już 22 września i będzie realizowany trzy razy w tygodniu; pozostałe to połączenia europejskie, do miast takich jak Sofia, Praga, Belgrad, Stuttgart, a także Bukareszt i Bruksela i zostaną zainaugurowane w marcu 2020 roku.

Kolejne połączenia ze stolicy Węgier

Dlaczego LOT z Budapesztu wybrał właśnie stolicę Korei Południowej? – To 70 tys. pasażerów rocznie, a więc bardzo atrakcyjna liczba. Kraje są ze sobą połączone więzami ekonomicznymi, a Koreańczycy to porządny naród, który lubi odwiedzać środkową Europę – argumentował Milczarski, dodając, że chciałby, aby LOT i z Warszawy do Seulu latał siedem, albo więcej razy w tygodniu (do tej pory połączeń tygodniowych do Korei Płd. jest pięć).

Zdaniem prezesa LOT-u, połączenia europejskie również mają potencjał biznesowy, ale stanowią także szansę na popularyzację Budapesztu. – Te 6 miast to nie tylko miasta dowozowe, ale także ruch biznesowy. Łatwiej jest stracić siatkę hubową niż ją zbudować. Możemy dzięki nim łatwiej robić biznes, ściągnąć turystów. Atrakcyjność Budapesztu jeszcze bardziej wzrośnie. Węgrzy przyciągają do swojego kraju wielu inwestorów, to państwo prawa. To, co my robimy to dodatkowe sprzężenie zwrotne. Tworzenie połączeń przyciąga biznes – twierdził Rafał Milczarski.

LOT drugą nogą w Budapeszcie

Milczarski odniósł się również do wyczerpującej się przepustowości stołecznego polskiego lotniska. – Mamy ograniczone możliwości rozwojowe na Lotnisku Chopina w Warszawie. Ta druga noga, którą będziemy budować w Budapeszcie jest istotna, bo umożliwi nam rozwój. Na razie nie otworzyliśmy z Budapesztu połączenia, którego nie obsługiwalibyśmy z Warszawy, ale mam nadzieję, że w przyszłości z pewnością będą takie połączenia, których nie będziemy realizować z Warszawy, tylko z Budapesztu – opowiadał prezes LOT-u.

Podkreślał tym samym, że posiadanie dwuhubowej struktury daje LOT-owi alternatywę i więcej opcji, gdy dzieje się zachwianie płynności w jakiejś części siatki. Ale nie tylko – lotnisko w Budapeszcie nie ma bowiem tak istotnych ograniczeń w zakresie przepustowości, jakie występują na stołecznym Okęciu. – Przepustowość tego lotniska jest dostępna, są tutaj dwa równoległe pasy, w przeciwieństwie do Warszawy. Tworzymy lotnisko przesiadkowe LOT-u, ale robimy to po to, żeby tu zostać. Otworzymy CPK i wypełnimy CPK, ale to co tworzymy w Budapeszcie będziemy dalej rozwijać. To byłaby piramidalna głupota, gdyby zbudować tu sieć i z niej wyjść – stwierdził.

LOT nie powiedział ostatniego słowa

Prezes LOT-u oświadczył, że połączenie do Chicago, z którego LOT się wycofał, być może powróci, wraz z rozwijającą się siatką przewoźnika w budapesztańskim hubie. – Nowe połączenia, które właśnie ogłosiliśmy, to nie jest nasze ostatnie słowo. Musimy zbudować dobrą siatkę połączeń i zamierzamy tak zrobić. Jesteśmy zdeterminowani, żeby w Budapeszcie osiągnąć sukces – dodał.

Możliwe, że pomoże w tym powrót MAX-ów, których, w momencie uziemienia, LOT posiadał w liczbie pięciu sztuk. – MAX-y wrócą wtedy, kiedy będą w pełni sprawdzone i bezpieczne, mam nadzieję, że stanie się to pod koniec tego roku – podsumował Rafał Milczarski.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
LOT poleci z Budapesztu do Seulu. Milczarski: Budujemy prawdziwy hub

Pasażer i linie lotnicze

LOT poleci z Budapesztu do Seulu. Milczarski: Budujemy prawdziwy hub

Emilia Derewienko 31 lipca 2019

Czy w Polsce kolej może zastąpić loty krajowe?

Prawo i polityka

Czy w Polsce kolej może zastąpić loty krajowe?

Łukasz Malinowski 31 lipca 2019

Mikosz: LOT ma możliwość bycia jeszcze większym przewoźnikiem

Pasażer i linie lotnicze

Mikosz: LOT ma możliwość bycia jeszcze większym przewoźnikiem

Tomasz Śniedziewski 28 lipca 2019

 

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

Pasażer i linie lotnicze

Sierpień w statystykach: Wizz Air i Ryanair pną się w górę

10 września 2019

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

Pasażer i linie lotnicze

Transavia zamknie trasę Katowice – Amsterdam

10 września 2019

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

Infrastruktura i lotniska

CPK to nie tylko ruch lotniczy. To także nowe miejsca pracy

09 września 2019

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

Infrastruktura i lotniska

Strategia dla lotnictwa: CPK zmieni całą branżę

09 września 2019

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5